F. Wójcik: „Liczymy na trzy punkty w Łodzi”

25 kwietnia 2026, 18:30 | Autor:

Zeszłotygodniowa porażka w Katowicach zakończyła bardzo udaną serię Motoru Lublin. Niedzielny przeciwnik Widzewiaków będzie chciał wrócić na zwycięską ścieżkę, co w rozmowie z klubowymi mediami podkreślał jeden z jego zawodników.

Głos przed meczem przy Piłsudskiego zabrał Filip Wójcik, który awizowany jest w podstawowym składzie w zastępstwie zawieszonego za kartki Pawła Stolarskiego. „Skupiliśmy się głównie na pozytywnych aspektach tego meczu. Na pewno było ich trochę. Wracaliśmy do tego meczu i cały czas trzymaliśmy to spotkanie przy życiu. Mogło się to potoczyć w dwie strony. Niestety wróciliśmy z Katowic bez punktów, ale liczymy już na trzy punkty w Łodzi” – powiedział prawy obrońca.

Piłkarz Motoru podkreślał jednak, że mimo obecności w strefie spadkowej RTS wciąć  jest bardzo groźnym rywalem. „Wiemy, w jakiej sytuacji jest Widzew i wiemy, jak dobra jakościowo jest ta drużyna. Widzew na pewno ma w swoich szeregach bardzo dobrych piłkarzy. Może nie odzwierciedla tego tabela, ale tak jest. Będzie to dla nas trudny mecz” – stwierdził Wójcik.

Goście spodziewają się dużej determinacji ze strony czerwono-biało-czerwonych, dla których brak wygranej może oznaczać jeszcze trudniejsze położenie w kontekście walki o utrzymanie w Ekstraklasie.Widzew za wszelką cenę będzie chciał wygrać, żeby wygrzebać się ze strefy spadkowej, ale my do Łodzi jedziemy pewni siebie i głodni tych trzech punktów po porażce w Katowicach. Mam nadzieję, że trzy punkty zostaną przywiezione do Lublina” – powiedział 29-latek w rozmowie z motorlublin.eu.

Defensor Motoru nie ukrywa, że jego drużyna nie będzie czekała na ruch ze strony gospodarzy. Zamierza grać z Widzewem na własnym zasadach. „Myślę, że jako zespół nie dostosowujemy się do przeciwnika. Będziemy grali tak, jak gramy cały ten sezon, więc raczej nic pod przeciwnika nie będziemy zmieniać. Chcemy grać swoją piłkę i mam nadzieję, że przyniesie nam to trzy punkty” – mówił Filip Wójcik.

Subskrybuj
Powiadom o
15 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Potrącony przez glebogryzarkę
1 miesiąc temu

Do czego to doszło – szarowolski Spartakus przyjezdza jak po swoje.

Darek
Odpowiedź do  Potrącony przez glebogryzarkę
1 miesiąc temu

Wójcik pierdolisz. Licz na przegraną i to wysoką. TYLKO WIDZEW!!!!

Ava
Odpowiedź do  Darek
1 miesiąc temu

Wystarczy że wygramy 1-0 ;) Przypominam, że my mamy problem z kreowaniem sytuacji a tym bardziej z oddawaniem strzałów celnych

Zbyszek
1 miesiąc temu

Bo to zagrywka psychologiczna żeby u nas była sraczka bo my musimy wygrać a oni mogą ale nie muszą

matt
1 miesiąc temu

Smuda przewraca się w grobie. Za jego kadencji jednie z czuba tabeli byliby w siódmym niebie, gdyby z Łodzi wywieźli remis. Drużyny ze środa, czy z dolnych rejonów nawet nie ośmielali się myśleć choćby o jednym punkcie. A teraz co? Każdy przyjeżdża na Widzew z nastawieniem, że trzy punkty się mu należą, jak psu miska! Gwiazdeczki całego świata za grube miliony i biorące kosmiczne wypłaty, a jakoś chęci do gry i woli wygrywanie nie widać! Wygląda to tak: odwalić pańszczyznę, nieważne z jakim skutkiem (najczęściej tragicznym), byle tylko kasa na koncie sie zgadzała. Wywalone miliony w błoto! Zresztą już teraz… Czytaj więcej »

Janusz
Odpowiedź do  matt
1 miesiąc temu

O którym Smudzie mowa o tym z 2 czy 3 ligi ???? Bo na pewno tak wtedy nie było za niego czy Mroczkowskiego a jak i tym z lat 90 to wtedy chyba obojętne kto by tam byl na ławce to i tak ten skład gwarantował dobre wyniki i gre

Matt
Odpowiedź do  Janusz
1 miesiąc temu

O tym z sezonu 1995/96 i 1996/97

Adm
Odpowiedź do  Janusz
1 miesiąc temu

Uważasz, że jak jest personalnie dobry skład, to trenerem może być nawet wuefiarz z pobliskiej podstawówki, bo piłkarze nawet bez trenera, zrobią wynik. Nawet to ciekawe. Szkoda tylko, że to zwykła bzdura. Widać to choćby po dzisiejszym Widzewie. Przecież personalnie powinien być ogień. Tylko już jakoś czwarty trener w sezonie nie może tego ogarnąć, a jakoś grajkowie samodzielnie są jak dzieci we mgle.

Janusz
Odpowiedź do  Adm
1 miesiąc temu

Jaki ogien z kim ???? Powiedz mi o którym piłkarzy słyszałaś wcześniej zanim przyszedł do Widzewa ???? Takich można zliczyć na palcach jednej ręki tzn Fornalczyk, Dragowski , Bergier,Galapeni , Wisniewski , a i tak tylko 2 z nuch bylo w formie a reszta byla w dolku i grzała ławke a reszta to kompletne przeplacone niewypały jak Bukari niechciany w USA , Zeqiri z 11 golami w 60 meczach w Belgii, Akere że jakiegoś tam klubu z Bułgarii gdzie poza Afryką on nigdzie nie był itp

Paweł 1910
1 miesiąc temu

Czy wygrywasz czy nie ja tak kocham

Nart
1 miesiąc temu

Pycha toczy się tuż przed upadkiem lajdaku

var
Odpowiedź do  Nart
1 miesiąc temu

Święta prawda. Dla tego jesteście tu gdzie jesteście.

Golleador
1 miesiąc temu

Ten mecz to musi być wojna! To musi być walka o ideę. Jeszcze nie wszystko stracone. Jeszcze możemy uratować straconą godność. Trzeba wykrzesać z siebie ogień.. taki ogień który zmiecie w pył Motor. Tu trzeba potężnych ciosów bez litości!!! Walczysz Widzew!!!!!!

Adm
Odpowiedź do  Golleador
1 miesiąc temu

Spytaj tylko piłkarzy, czy im w ogóle zależy,by się trochę wysilic i powalczyć? A może oni mają wysiłek w głębokim poważaniu, gdyż czy się stoi, czy się leży, kasa na konto i tak wpływa. Może by trzeba najpierw ostro pojechać po wypłatach, wobec beznadziejnej i bez zaangażowania gry. Kasa, owszem, ale dopiero jak będą wyniki!

Bolek
1 miesiąc temu

Kibice na stadionie dawać energię i dopingować na całego. Walczysz Widzew.

15
0
Would love your thoughts, please comment.x