Jagiellonia Białystok – Widzew Łódź 0:2 (0:0)
9 sierpnia 2026, 22:14 | Autor: RyanBiałystok zdobyty, a Widzew wciąż niepokonany w tym sezonie! Łodzianie nie zachwycali swoją grą na tle faworyzowanej Jagiellonii, ale w ciągu trzech minut strzelili jej dwa gol, co dało im bardzo cenne zwycięstwo. Do siatki trafiali Sebastian Bergier oraz Fran Alvarez.
Niemal do samego końca nie było pewne, że mecz w ogóle się odbędzie. Dopiero w czwartek wieczorem gospodarze oficjalnie potwierdzili pełną gotowość do gry, zamiast przekładana starcia, do czego „Jaga” miała prawo jako reprezentant polskiej federacji w europejskich pucharach. Czerwono-biało-czerwoni finalnie udali się na Podlasie, a na boisko wyszli z jedną zmianą w składzie. Miejsce niedysponowanego Christophera Chenga zajął Mario Garcia.
Od pierwszych chwil spotkanie toczyło się w szybkim tempie, ale obu ekipom nie udawało się stworzyć większego zagrożenia pod bramkami przeciwnika. Z upływem minut to Białostoczanie zaczęli zyskiwać optyczną przewagę, a goście z Piłsudskiego mieli duży problem z przedostaniem się pod pole karne żółto-czerwonych. W 15. minucie do sporego wysiłku zmuszony został wracający na stare śmieci Bartłomiej Drągowski, który dwukrotnie uratował kolegów przed utratą gola. Najpierw odbił nogą strzał Jesusa Imaza, a po chwili rękoma dobitkę Kajetana Szmyta. Odpowiedź Maria Garcii z dystansu była z kolei bardzo niecelna. Kilkadziesiąt sekund później Drągowski znów musiał się wykazać, tym razem interweniując poza „szesnastką”. To nie był dobry okres widzewskiej defensywy.
Później zawody zaczęły się wyrównywać, lecz Sławomir Abramowicz był długimi fragmentami praktycznie „bezrobotny”. W 32. minucie świetną okazję mieli z kolei gospodarze, a konkretnie Yuki Kobayashi, który został bez krycia przy dośrodkowaniu z rzutu rożnego i powinien posłać głową piłkę do siatki. Na szczęście, fatalnie się pomylił.
W ostatnich pięciu minutach pierwszej połowy obraz gry znów zaczął przechylać się na stronę piłkarzy Adriana Siemieńca. Nadal dobrze dysponowany był jednak Drągowski, który nie kapitulował nawet po uderzeniach z rykoszetem. Szkoda, że podobną dyspozycją nie wykazywali się jego koledzy od zadań ofensywnych, bo do szatni zeszli bez żadnego celnego strzału…
Na drugą odsłonę Widzewiacy wybiegli w tym samym zestawie personalnym, za to dwóch zmian dokonał szkoleniowiec Jagiellonii, który mógł czuć niedosyt po pierwszych czterdziestu pięciu minutach. Kolejną okazję jego podopieczni mieli już w 47. minucie, lecz główka Youssufa Sylli, choć oddana z bliskiej odległości, była zbyt lekka, żeby zaskoczyć świetnego tego wieczoru „Drążka„. Kilka chwil później z dobrej strony pokazał się też interweniujący w ostatnim momencie Przemysław Wiśniewski.
Gdy wydawało się, że bliżej otwarcia wyniku są miejscowi, sztuki tej dokonali Łodzianie! Wrzutkę na tzw. drugi słupek posłał z rzutu rożnego Garcia, a piłkę do siatki wpakował mało widoczny dotąd Bergier. Minęły zaledwie dwie minuty i było już 2:0! Akcję ponownie rozpoczął hiszpański lewy obrońca, futbolówka trafiła do Frana Alvareza, a ten z wielkim spokojem przyjął ją prawą nogą, a lewą precyzyjnie, tuż przy słupku umieścił w bramce!
CO ZA MINUTY WIDZEWA ŁÓDŹ! ⏰ Dwa błyskawiczne ciosy! Gole strzelają Sebastian Bergier i Fran Alvarez! 🔥👊
📺 Oglądaj: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/E1hF3Kg37g
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) August 9, 2026
Białostoczanie od razu rzucili się do odrabiania strat, ale pierwsze ich próby były nerwowe i szarpane. Z biegiem czasu coraz mocniej spychali jednak zawodników Vukovicia na ich połowę. Wsparcie obrońcom miał więc dać debiutujący w drużynie Jusuf Gazibegović. Kolejnych nowych graczy wprowadzał na murawę także Siemieniec, lecz wynik pozostawał niezmieniony. Przez moment zrobiło się nerwowo, gdy sędzia Damian Kos czekał na informację z centrum VAR po zagraniu ręką przez Bergiera we własnym polu karnym, ale uznano, że nie złamał przepisów. Serca kibiców RTS zadrżały też, gdy długo z boiska nie podnosił się Wiśniewski. Finalnie chciał kontynuować występ z zakrwawioną twarzą, ale sztab uznał, że korzystniej będzie wprowadzić Mateusza Żyrę. Wraz z nim do meczu dołączyli Lindon Selahi oraz Angel Baena.
Ten ostatni szybko mógł zaakcentować swoje wejście, bo nieoczekiwanie Widzew miał doskonała okazję do zdobycia trzeciego gola. Hiszpan został jednak zablokowany przez rezerwowego Apostolosa Konstantopoulosa, podobnie jak próbujący jeszcze rozpaczliwego uderzenia z dystansu Gazibegović. W 85. minucie krótkiego słupka pilnował niezmiennie znakomity Bartłomiej Drągowski, gdy próbował zaskoczyć go wprowadzony kwadrans wcześniej Nik Prelec.
W końcówce spotkania Jagiellończycy nie ustawali w atakach, ale ich uderzenia były albo blokowane, albo niecelne. Próbowali kolejno Sergio Lozano (dwukrotnie), Zachary Zalewski i Anders Klynge, lecz nie umieli znaleźć drogi do siatki. Znów w świetnym stylu zatrzymany przez reprezentacyjnego golkipera został też Prelec. Mecz został przedłużony przez Kosa aż o dziesięć minut (!), w trakcie których trwały nieprzerwane starania o choć kontaktowe trafienie. Najbliżej był ponownie Prelec, ale na szczęście nie zadziałało tu przysłowie „do trzech razy sztuka”, bo Słoweniec obił poprzeczkę!
Po dwóch wyjazdowych konfrontacjach Widzewiacy wrócą na własny stadion. W sobotę, 15 sierpnia podejmą bardzo niewygodną dla nich w ostatnim czasie Koronę Kielce.
Jagiellonia Białystok – Widzew Łódź 0:2 (0:0)
52′ Bergier, 54′ Alvarez
Jagiellonia:
Abramowicz – Wojtuszek (79′ Zalewski), Vital, Kobayashi (46′ Konstantopoulos), Montoia – Imaz, Kozłowski (67′ Lozano), Klynge – Agbonifo (46′ Conceicao), Sylla (58′ Prelec), Szmyt
Rezerwowi: Perchel – Krasiewicz, Polak, Romanczuk, Drachal, Kuczyński, Rallis
Trener: Adrian Siemieniec
Widzew:
Drągowski – Krajewski (67′ Gazibegović), Wiśniewski (78′ Żyro), Kapuadi, Garcia (90+3′ Visus) – Alvarez, Shehu, Kornvig, Fornalczyk (78′ Baena) – Świderski, Bergier (77′ Selahi)
Rezerwowi: Ilić, Krzywański – Akere, Cybulski, Klukowski
Żółte kartki: Agbonifo, Konstantopoulos, Prelec, Montoia – Fornalczyk, Kornvig, Kapuadi
Sędzia: Damian Kos (Wejherowo)
Widzów: 18 122








Lech Poznań
Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Pogoń Szczecin
Jagiellonia Białystok
Widzew Łódź
Wisła Kraków
Śląsk Wrocław
Wisła Płock
GKS Katowice
Zagłębie Lubin
Radomiak Radom
Piast Gliwice
Cracovia
Korona Kielce
Motor Lublin
Raków Częstochowa
Wieczysta Kraków 
Świt Nowy Dwór Maz.
Pelikan Łowicz
Wisła II Płock
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Mławianka Mława
Warta Sieradz
Ząbkovia Ząbki
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
Na razie nasz wysoki pressing wywołuje u Jagielloni jedynie śmiech, jedyna śmieszniejsza rzecz od tego to nasze rozegranie.
W pierwszej połowie zostaliśmy ośmieszeni, trzeba całować po rękawicach Drągowskiego za to, że nie przegrywamy
Bartłomiej Drągowski jest jednym z najmocniejszych elementów Widzewa.
Obecnie myślę że spokojnie można powiedzieć, że zdecydowanie najmocniejszym, jaką formę złapał na początek sezonu to szok.
Druga połowa znacznie lepsza, oprócz trzech punktów cieszy, że w końcu po przerwie gramy lepiej niż przed, oby następnym razem nie wynikało to z tragicznej gry w pierwszej połowie.
Druga połowa, dwie minuty – pokaz siły- na Białystok wystarczyło. Brawo, dziękujemy :)
wpuszczanie Krajewskiego to sabotaz
Ten Bosniak ze Sturmu Graz chyba go posadzil na lawce zobaczymy wkrotce.pzdr
Jak dzieci we mgle
nastepna gwiazda fornalczyk co mu pilka ucieka
Słabość widzę słabość
Jak Alvarez nie potrafi podać dobrze na kilka metrów przy akcji z 16. minuty, żeby wystawić bodajże Krajewskiemu na strzał w polu karnym biegnąc obok niego, to nie mam pytań. Tam mogła być bramka przy prawidłowym podaniu. I tak pieprzy ten chłop 5 akcji na jedną dobrą, a ci go trzymają. Cyrk obwoźny i zdania prędko nie zmienię.
Jeszcze ci z Jagi bezustannie pchają naszych, co za śmieszna gra, a raczej faulowanka w kółko.
Już wiesz dlaczego Alvarez gra?? Bo nikt nie ma takiej techniki jak on w tej drużynie..dziwi mnie tylko że nie gra na swojej pozycji bo na „10” dałby drużynie więcej
Ależ się to źle zestarzało;)
Co Fornal dotknie to spieprzy. Krajewski koszmar, Fran na skrzydle to nieporozumienie!
Gdzie Świderski? On gra?
Vukowicz jest to zwolnienia…..niereformowalny człowiek
Przerwa na kadrę i Vuko się żegna.
Tak będzie, bo jest co raz gorzej. Ja się zastanawiam kogo ci magicy wyciągną z kapelusza?
Bardzo źle się zestarzały te wasze komentarze :-D
No tak…a kto za murarza ma przyjść???
I jak pożegnałeś Vuko po meczu? Tacy kibice to zmora tego klubu.
Zaraz sie rozkreci….pzdr
Chłopaki… nie … płaczą…
Ile by transferów nie zrobili on i tak będzie grał ciągle tymi samymi
Wysoki pressing beż sensu.
Ludzie my boimy się sami siebie.Nasi piłkarze spacerują po boisku i są wyprzedzani przez każdego zawodnika Jagieloni. Zestawienie skrzydeł i środka pola katastrofa .Oni nie wiedzą co maja grac.Niestety ale ten trener tego nie dowozi. Wiem czas i cierpliwość ,ale tu z każdym meczem jest coraz gorzej. Coś tu nie gra taki styl nie przejdzie a bardziej jego brak.
Źle się zestarzały te słowa
Ten Szmyt kreci Krajewskim jak Kopernik sloncem.pzdr
Ja p…le tego się nie da oglądać….. Shehu w 13 minucie się pokazał i zniknął, Alvarez nie wiem czy jest na boisku, koszulka na pewno. Kraju… to już nawet szkoda czasu… Co oni robią na treningach? Według mnie Vuko może jeszcze dwa mecze pobędzie trenerem. Pierwsza połowa i zero jakiejś przemyślanej akcji wszystko przypadek. Nie wiem czy potrafią dwa czy trzy podania wymienić. Czy drużynę przygotowywali ci sami magicy co zimą? Przecież odstajemy od Jagi we wszystkim, wyglądamy jak drużyna z pierwszej ligi.
Jak myślicie kto za Vuko? Bo jak widać chyba się już nie odnajdzie..
Jak dla mnie Ojrzyński no bo piłkarze chyba umiejętności mają skoro tyle im płacimy a Ojrzyński to chyba jeden z lepszych polskich trenerów od zaangażowania i charakteru no i opcja numer 2 pewnie nikogo nie zaskoczę ale Skorża
Nie jestem fanem Vuko, ale kto pomoze? Chyba tylko David Coperfield. Ale jak widze te bezsensowne transfery, gracze nie graja na swoich pozycjach, zonglowanie trenerami, a potem dominuja nad nami rezerwy Jagi -to sie wszystkiego odechciewa. To Ci w zoltych koszulkach tyle zarabiaja czy w Czerwonych? Za ktorych mln euro placone?
Trzeci mecz a My już 11 żółtych kartek – szok
Jak są wolni to są spóżnieni, tak Ich Vuko przygotował.
A opowiadał po ostatnim meczu, że byli najgorzej na świecie przygotowaną drużyną… Pycha kroczy przed upadkiem.
Jak 1 pkt wywiozą z Białego to będzie cud
No i cud, wykrakałeś :))
Alvarez na prawym skrzydle to jest jakieś zje*ane nieporozumienie.
Pany…proponuję pier…..sobie łyski. Ja to zrobiłem i luuuzik. Jak przegramy to będziemy jak w strefie spadkowej bo mecze zaległe. Ale trzeba wierzyc że to poukładają. Jedni odejdą inni przyjdą. Nie od razu Widzew zbudowano.Chyba procenty już dzialaja skoro ja tak pisze :)))
Z tego co wiem to nikt nie ogląda tego na trzeźwo…
Ja oglądałem na trzeźwo! Ale mam gorączkę, i dużo prochów eliminuje alko. Wygrana bardzo szczęśliwa, ale jak meczu nie da się wygrać ładnie, to trzeba wygrać brzydko.
a drużyny jak nie było tak dalej nie ma…
Ale jest stabilizacja. Kluczowe słowo, stabilizacja i będą wyniki
Za wystawienie Alvareza po raz kolejny na skrzydle niestety Vuko sam się zwolnił.
Jego Alvarez i Shehu pozbawią roboty… Jak to mówią postawił nie na te konie, jeszcze bym Kraja jako dodatkową dorzucił.
mowisz?
Po pierwszej połowie ciężko powiedzieć coś pozytywnego. Na razie różnica klas i szczęśliwy remis. Jedyny plus to Garcia, wygląda fajnie technicznie. Natomiast Krajewski to dla mnie wielki zawód, nie dość że gra pokracznie to jeszcze przewraca się bez kontaktu… Rok temu liczyłem że gościu będzie się rozwijał a wygląda z rundy na rundę coraz gorzej. Cały nasz zespół na stojąco, bez ruchu tj. „masz piłkę? To masz problem”. Oby się udało chociażby zremisować…
Ale piach… Błędy w obronie i żadnych pomysłów na grę w ataku. Jak to dalej tak będzie wyglądać, to za 5-6 kolejek okaże się, że znów mamy stracony sezon
Szczerze to niewiem co robi Krajewski zagubiony źle wprowadzenia piłki , nie widac Alvareza wogole gra ? Wprowadzić Akere ściągnąć kornwiga
Oglądając mecze ekstraklasy to patrząc na Widzew grają najbrzydsze mecze w ekstraklasie. Pressing, rozegranie od tyłu to jest żenujące. Tak nie gra się w piłkę. Trzeba biegać pokazywać się na pozycjach a nie stać i czekać. Trener jest pilnie do zmiany bo nie da się tego oglądać
Tego się nie da oglądać. Uwstecznianie zamiast progresu. A to co odpierdziela Fornalczy, to jest kryminał. Moja cierpliwość do tego pseudograjka się skończyła. Przez 45 minut ani jednego celnego podania. Za to brutal number one. Gramy bez ładu i składu. Podania na 50 metrów to archaizm. Jedyny, któremu się chce i który wie o co chodzi, to nasz młody Hiszpan. Amen.
Do przerwy gra taka że jak strzelą jakimś cudem jadze to i tak przegrają. Jaga piłkarsko zdecydowanie lepsza pomimo czwartkowego meczu z glasgow. Remis będzie dużym sukcesem dream teamu Vuko.
weż Relanium
Vuko powinien odejść po sezonie. On tutaj nic nie zmieni. Szkoda tylko Bukariego.
Fantastyczne 45 min . Kraju jezdzji jak na łyzwach …. do 10 min juz 3 srogie bledy dalej tez bez szalu . Alvarez super mega hiper skrzydlowy … nie zrobilismy zadnej akcji skrzydlem bo tego babola wrzuconego na 16 metr nie licze . A 15 min i wejscie srodkiem alvareza gdzie mial dac krajowi w pole karne na strzal a wyczekal do konca i podam do obroncy jagi mmmmmm ciasteczko. Mam nadzieje ze zostanie u nas franek do konca kariery :) to jeszcze premie z Zusu dostanie bo nas wykonczy i popadamy na zawaly wiec panstwo odsapnie na emeryturach .… Czytaj więcej »
Krajewski z meczu na mecz gorszy.
Podoba mi się ten Garcia, takich graczy chcę oglądać. Wymienić jeszcze Krajewskiego i tył już mamy. Niestety druga linia to dramat. Jeden słabszy od drugiego. Czy oni zaliczyli chociaż jedno udane podanie przez całą połowę?
Co do napastników, to ciężko coś powiedzieć, bo dostają tylko piłki do pojedynków główkowych i nic więcej. Świderski raz zszedł niżej i pokazał pomocnikom jak się podaje.
No i proszę. Garcia dwie asysty. :)
Ma zawodnika na środek pola a go nie wystawia a dla mnie Widzew nie gra środkiem pola plus słaba prawa strona
Masło jutro zaczyna pierwsza decyzja powinno być wywalenie Vukovica i zastąpienie go Skorza.
ale popatrzcie na statystykę – Vuko znowu nie przegrywa (przynajmniej do przerwy)
Niestety cały czas ten sam grzech, niecelne podania. Z tego rodzą się sytacje dla Jagi i żółte kartki. Słebe rozgrywanie i brak strzałów.
GARCIA!!!!! Tak się podaje!!! Odczaruj, chłopie, ten „cyrk”, muah.
wreszcie jest ktoś kto potrafi dośrodkować jeeeeeeesssssssttttttt brawo Gars!!!
Głupio teraz większości z was! CO?! O-2
Pamięć tak krótka, że nie starcza na dwie połowy? Dwie bramki w drugiej sprawiają, że pierwsza magicznie nie była tragiczna?
A ja głupi myślałem, że w piłce nożnej liczy się i jest najważniejszy końcowy wynik!!!
No pewnie, liczy się tylko wynik. Po co się zajmować takimi głupotami jak: fakt, że wyszliśmy po raz pierwszy na dobrą drużynę, i nie mieliśmy pojęcia co robić, mimo, że ta drużyna trzy dni wcześniej grała mecz, czy że kolejny mecz ratuje nas bramkarz, czy że trener podejmuje niezrozumiałe decyzje w sprawie składu itd. Przecież liczy się tylko wynik, jak dzisiaj wygrali, to znaczy, że pewnie już zawsze będą wygrywać, prawda?
Błagam. Nie spitolcie tego
Garcia, pan piłkarz! Brawo, takich ludzi nam potrzeba.
Nic nie gramy a po 58 minutach prowadzimy 2-0
o to chodzi, o to chodzi.
Krajewski do zmiany dużo błędów
zyro wszedl to juz przegralismy
obrona czestochowy sie zaczela, a swiderski do zmiany
Sam się zmień
CHWD Jęczybułom, wszyscy jesteście do zwolnienia xD
Jeżeli walczymy o utrzymanie to ważne 3pkt. Jeżeli chcemy walczyć o coś więcej to trzeba zapomnieć o dzisiejszym meczu jak najszybciej. Nasza gra wygląda tragicznie. Drągowski trzeci mecz i trzeci raz ratuje nas z pod topora. Fornal słabo, Bergi słabo, brak zmienników. Obym się mylił ale nie wróży to na przyszłość nic to dobrego.
Uważaj bo popuścisz. Pusz z łaski swojej gdzie indziej o swoich fantazjach, jedna jaskółka (wynik)wiosny nie czyni. Ekscytujcie się dalej. Mam nadzieję, że będzie czym.
Brawo. Skuteczny rewanż za to, co stało się tam rok temu.
Swoją drogą, gdyby zamienić dziś drużyny oraz trenerów, to połowa tutaj już zwalniałaby Siemieńca i sprzedawała pół drużyny XD
Do przemyślenia.
może wreszcie krytycy Wuko wezmą na wstrzymanie. Brawo Widzew!!!!!
Mario Garcia, ten transfer wygląda obiecująco
Chłopak popełnił tylko jeden błąd, a w ofensywie dał to, czego oczekuje się od bocznego obrońcy. Krajewski po drugiej stronie – tragedia (do pożegnania po sezonie)
Miałem napisać kilka słów po pierwszej połowie, jednak logika ekstraklasy działa i to my zdobywamy 3 punkty. Napisać, że Drągowski był świetny to jak nic nie napisać. Sędzia za brak uspokojenia agresji po stronie Jagi (prawie 2 razy więcej fauli) w piłce powinien maksymalnie po trawie obok stadionu kamień toczyć, sędzia Kos nie pierwszy i pewnie nie ostatni raz nie ogarnia spotkania. U nas krótka ławka wygląda słabo.
Typowa polska liga, przegrywa drużyna lepsza, tym razem koło fortuny do nas się potoczyło.
Na plus Mario Garcia, Drągowski, solidnie i walecznie też Świderski, ale marniutki dzisiaj Fornalczyk oraz jak zwykle Krajewski.
Trzeba powiedzieć… Zwycięzców się nie sądzi! Dzisiaj nie krytykuję tylko chwalę brawo Drągowski, Brawo Garcia! Brawo Drużyna!
Bardzo ważna wygrana z mocną Jagą – mocniejszą niż tą z przed roku – dobry występ hiszpana na prawej obronie ,Gazibegović też dał dobrą zmianę – to samo Selahi – najsłabsi na boisku – tradycyjnie Krajo ,Bergier ( mimo strzelonej bramki), Fornal też słabiutko – napastnik potrzebny na już- ogólnie duże brawa dla drużyny za wygraną i przede wxzystkim za walkę – że nie pękli i pokazali moc
Brawo Widzew na pochybel malkontentom jak można skreślać własną drużynę gdy mecz jeszcze się dobrze nie zaczął. Do tych wiecznie nie zadowolonych wciąż zwalniających trenerów ubliżającym zawodnikom czy wy teraz się cieszycie czy płaczecie z powodu wyniku bo zwalniać to nadal na bank będziecie nawet po zwycięstwie na trudnym terenie .
Uważaj bo popuścisz. Jaga w eksperymentalnym trochę składzie, ot ,,logika” tej popapranej ligi. Wynik cieszy, jak również momentami rozsądek w grze. Bardzo dużo do poprawy weryfikacja za tydzień. Dramatyczny Baena . Gratulacje i bez ekscytacji jedziemy dalej. Brawo za dziś. I tyle.
Ależ mi się podobał dzisiaj Garcia i Drągowski. Klasa! Alvarez również bardzo dobre spotkanie. Dobrze również rokuje Gazibregovic w kontekście zastąpienia Marcela „Strata” Krajewskiego.
Mecz solidny w naszym wykonaniu.Fajerwerków nie było,ale widać,że chłopaki walczyli no i trochę szczęścia też nam dopisało.Ogólnie ja osobiście jestem z gry i wyniku zadowolony.
A pisałem wcześniej, że jak nie z Jagiellonią, to z kim? xD
Gra w defensywie ułożona przez trenera na 10
Niestety w ataku wyglądamy jak niepełnosprawni na jedno skrzydło nie da się dobrze grać tak jak chodzić bez jednej nogi.
Prawe skrzydło do ogarnięcia.
Po pierwszej połowie myślałem że się zastrzelę, ale nie mam czym, i dzięki Bogu
W pierwszej połowie był 1 celny strzał z naszej strony gdy po rzucie rożnym Bergier przelobował Abramowicza i piłkę wybił obrońca Jagi. Nie mniej jednak pierwsza połowa słaba w naszym wykonaniu. Odkryciem meczu na pewno Garcia i Drągi na duży plus.
Uja grali i wygrali. Tyle.
Oby to zapoczątkowało długą serię wygranych Widzewa. Jagiellonia to był naprawde wymagający rywal (czołówka Ekstraklasy), ale – być może – była zmęczona meczami w pucharach europejskich (LE czy LKE). Udany debiut nowego zawodnika Widzewa (Garcia).
Kto by pomyślał po pierwszej połowie….brawo
Krótko.
1 Połowa – tragedia.
2 Połowa – całkiem nieźle, 2 bramki, 2-3 bardzo dobre sytuacje, odcięcie ofensywy Jagiellonii.
MVP = Drągowski lub Garcia.
Anty-MVP (do podziału) = Krajewski, Korving, Fornalczyk.
Szkoda że Fornal zazwyczaj tak słabo gra na wyjazdach. Dzisiaj też powinien go zastąpić zmiennik, tylko czy jest taki?
Patrząc na naszą kadrę to z nominalnych skrzydłowych mamy tylko 1 Fornal z nominalnych bocznych obrońców mamy też tylko jednego Carlos
Cheng Garsia Krajewski Baena nominalną pozycją dla nich jest wahadłowy.
Jest dużo do porozumienia w głębi składu
Piłeś? – Nie pisz.
„Jest dużo do porozumienia w głębi składu”… A te bzdury ze skrzydłowymi (1 wg ciebie w kadrze) czy bocznymi obrońcami to nie wiem skąd wziąłeś…
Wynik lepszy niż gra. W pierwszej połowie byliśmy słabsi. Korving niewidoczny, Baena kolejny tragiczny występ, Krajewski tradycyjnie jeden z najsłabszych jak nie najsłabszy, Shehu przez 90 minut raz fajne zagrał jak kiwnął dwóch i przerzucił do Fornala. Fornalczyk przestraszył się Wojtuszka i dużo strat. Bergier mimo bramki słaby mecz, nie widoczny, Fran podobnie, słaba pierwsza polowa, Świder biegał, walczył, ale na nic to sie nie przekładało. Super Drągowski, Garcia bardzo dobrze, pewni Wiśniewski i Kapuadi. A czemu nie wchodzi Akere to tylko Vuko wie.
Tak na goraco Krajewski powinien odpoczac i chyba Kornvig on lata po tym boisku jak kogut z obcietym lbem.Cheng tez lawa Garcia o niebo lepszy.pzdr
Widzewek brawo 3 mecze bez porażki. 5 pkt.Zawsze Łódzki RTS!!!