Urazy Chenga i Papanikolaou, nokaut Wiśniewskiego

10 sierpnia 2026, 08:00 | Autor:

Widzew do Białegostoku udał się bez dwóch zawodników – Christophera Chenga oraz Giannisa Papanikolaou, którzy zmagają się z urazami. W trakcie meczu przytomność stracił Przemysław Wiśniewski. Co z ich zdrowiem?

Do Białegostoku nie pojechali lewy obrońca oraz środkowy pomocnik. Zapytany na konferencji prasowej Aleksandar Vuković o stan zdrowia Chenga i Papanikolaou, serbski szkoleniowiec nie podał konkretów co do ich urazów. Zaznaczył jednak, że czeka ich dłuższa przerwa. „Cheng i Papanikolau urazy wymagające 7-10 dni przerwy” – powiedział Vuković.

Inaczej wygląda kwestia Przemysława Wiśniewskiego. Środkowy obrońca w 74. minucie zderzył się głowami z jednym z zawodników Jagiellonii i padł na murawę, tracąc na chwilę przytomność. Potrzebna była interwencja medyczna, po której „Wiśnia” opuścił murawę, zmieniony przez Mateusza Żyrę. 

Na szczęście powinno skończyć się na strachu, lecz obrońca został w Białymstoku na badaniach kontrolnych. „W przypadku Przemka, robimy badania w Białymstoku, musimy sprawdzić, czy wszystko jest w porządku. To był uraz głowy, na chwilę stracił przytomność. Wiśnia chciał grać dalej, ale nie było wątpliwości, że jest to za duże ryzyko. Teraz chcemy sprawdzić, czy wszystko jest ok” – dodał „Vuko” na konferencji prasowej.

Google
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł Google
Subskrybuj
Powiadom o
8 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
aAah
2 godzin temu

I kto teraz nie powie że u nas to rugby nie piłka nożna, tutaj potrzeba drwali. Piłkarze techniczni to tylko kontuzje będą miec, oni się tutaj nigdy nie odnajdą.

Wyrwikufel
2 godzin temu

Cheng jest zwyczajnie słaby, nawet Stevie Wonder to widzi…

Konrad 73
2 godzin temu

Wiśnia to ma jednak Widzewskie DNA. Takich walczaków nam potrzeba.

Radosław
2 godzin temu

Dobrze że go zdjęli, dojrzały trener w nie narwaniec

Toma
2 godzin temu

Gramy na normalnych równych murawach. Kiedys zrzucanie winy bylo na sztuczna murawe. Teraz dzieje sie to samo

Nemo
1 godzina temu

Żadna strata – Cheng słaby i z nim w składzie raczej by wygranej nie było – Garcia to obecnie pewniak do składu – tak jak Gazibegović na prawej bo Krajewski to poziom co najwyżej 1 ligi – transfer Papanikolau kompletnie nie zrozumiały bo Selahi jest zwyczajnie lepszym piłkarzem

Maciej
1 godzina temu

Oszukali Koronę drukarkę. Takze zaczynamy liczydło . Legła 1pkt za duzo.

arek
Odpowiedź do  Maciej
37 minut temu

Też tak myślałem jednak okazało się że słusznie nie podyktowany karny. Z drugiej strony niech byki popełniają na Koronie niż na nas

8
0
Would love your thoughts, please comment.x