Jagiellonia – Widzew (wypowiedzi)

9 sierpnia 2026, 23:13 | Autor:

Po bramkach Sebastiana Bergiera i Frana Alvareza zawodnicy RTS zgarnęli komplet punktów. Co powiedzieli po tym meczu trenerzy oraz piłkarze obu zespołów?

Aleksandar Vuković:
„Bardzo cenne dla nas zwycięstwo. Niełatwo tutaj się gra. Pierwsza połowa z problemami w naszym wykonaniu, mieliśmy kłopot, by wykonać skuteczny pressing. Było to konsekwencją dobrej gry Jagiellonii oraz naszych błędów. W przerwie to skorygowaliśmy delikatną zmianą w ustawieniu. W pierwszej połowie mieliśmy problem z dystrybucją piłki, jej wymianą, zwłaszcza na połowie przeciwnika. Mogliśmy groźnie zaatakować, a tylko oddawaliśmy piłkę. Kilka razy dobrze reagował również Bartek Drągowski.

W drugiej połowie potrafiliśmy wykorzystać swoje sytuacje, a potem dobrze wybroniliśmy wynik. Mieliśmy też możliwość skontrowania i zamknięcia meczu, ale i tak jest to okazałe zwycięstwo. Gratulacje dla drużyny, zależało nam na tym, by można było to zwycięstwo zadedykować zmarłemu Tadeuszowi Gapińskiemu. Ta wygrana jest dla niego.

Był to oozytywny występ Mariola Garci. Nie mówię tylko o asystach, co czyni go wyróżniającą się postacią meczu. Dobrze pokazał się też w obronie, choć nie miał łatwego rywala po swojej stronie. Chcę pochwalić postawę ławki rezerwowych, która dobrze zachowywała się w trakcie meczu. To jest standard, że wszyscy jesteśmy razem, bo wskazówki dotyczą całej drużyny, zwłaszcza tych piłkarzy, którzy mieli wejść na boisko. Miałem już w przerwie gotowe zmiany, które mogłem zrobić. Zadecydowałem jednak zmienić ustawienie i to był pierwszy krok, jaki chciałem zrobić. Gra była lepsza po tej korekcie”.

Adrian Siemieniec:
„Kapitalna atmosfera. Bardzo dobra pierwsza połowa, jeśli chodzi o jakość naszej gry i intensywność. Miałem poczucie, że jest to dobry mecz w naszym wykonaniu. Nasz największy problem polegał na tym, że zeszliśmy na przerwę przy stanie 0:0, bo nie wykorzystaliśmy swoich sytuacji. Drugą połowę musimy podzielić na fragment, gdzie straciliśmy dwa gole, moment dekoncentracji spowodował ustawienie spotkania do końca. Zabrakło nam przełożenia na liczby i konkrety w polu karnym rywala. Mamy zero po stronie strzelonych goli i nie jest to zadowalające. Jest rozczarowanie i złość. Nie mam poczucia, że zasłużyliśmy dzisiaj na porażkę”.

Sebastian Bergier:
„Ciężka pierwsza połowa. Nie wyglądało to kolorowo, Jagiellonia miała więcej sytuacji, my musieliśmy biegać za piłką. W przerwie padło wiele mocnych słów w szatni i to pomogło. Wyszliśmy na nowo, zdołaliśmy zdobyć dwie bramki, które ustawiły spotkanie. W końcówce brakowało sił, widać było ciężkie nogi. Najważniejsze, że wywozimy trzy punkty. Nie zawsze wykorzystujemy wszystkie sytuacje, chciałbym mieć stuprocentową skuteczność. Cieszę się, że dzisiaj wpadło”.

Emil Kornvig:
„To dla nas świetne zwycięstwo. Dwa dni temu mówiłem na konferencji prasowej, że najważniejsze będzie zdobycie trzech punktów i mamy je. To liczy się najbardziej. Jeśli chodzi o naszą grę, to muszę przyznać, że pierwsza połowa nie była naszą najlepszą. W drugiej strzeliliśmy dwa gole, dzięki czemu nabraliśmy więcej jakości. Trener Vuković nie był zadowolony z naszej postawy, pokazał nam, co poprawić i po przerwie widzieliśmy już lepszy Widzew”.

Youssuf Sylla:
„Bardzo dobrze rozpoczęliśmy to spotkanie. Mieliśmy dogodne okazje bramkowe, które powinniśmy byli wykorzystać. Taka jest piłka nożna – jak nie strzelasz goli, musisz później za to zapłacić. To była kluczowa sprawa dla przebiegu tego starcia, ponieważ gdybyśmy sfinalizowali swoje szanse, wszystko potoczyłoby się zupełnie inaczej. Nie jest łatwo po straconej bramce, zwłaszcza gdy po chwili traci się drugą. Walczyliśmy do końca, ale to nie był ten dzień”.

Google
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł Google
Subskrybuj
Powiadom o
2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
kuzy
2 godzin temu

Szczęśliwa wygrana w 2 połowie co po obejrzeniu 1 połowy można uważać za cud. I symptomatyczne właśnie jest to że piłkarze Widzewa nie przejawiali specjalnej radości po końcowym gwizdku Kosa, bo czuli że piłkarsko byli po prostu od jagi słabsi, od jagi która fizycznie w końcówce meczu wyglądała jakby była świeższa, i jest nad czym pracować. Na minus zdecydowanie Krajewski który kolejny mecz powinien zacząć na ĺawce rezerwowych

Valdi
2 godzin temu

Powiem jedno. Przyznaje się do błędu, bo po poprzednim sezonie mówiłem, że Drągowskie nie daje niczego „extra””. W tym sazinie daje i oby było tak dalej!

Drągowski -top!
A ten Garcia wymiata. Sorry, ale Krzysiu Chang trochę posiedzi na ławie.

Do tego Wiśnia i Kapiadi i coś znaczyna kiełkaować.

Bergi działa, Alvarez w swojej formie. Oby to się rozwijało na innych zawodników.

2
0
Would love your thoughts, please comment.x