Jak oceniają Tomczyka w Poznaniu? „Serca mu nie zabraknie”

13 stycznia 2021, 20:00 | Autor:

Większość swojej przygody z piłką nożną Paweł Tomczyk spędził w Lechu Poznań, z którego zespołów juniorskich przebił się do pierwszej drużyny. Nic zatem dziwnego, że najlepszym źródłem wiedzy na jego temat są ludzie związani z wielkopolskim futbolem. Jednym z nich jest Radosław Nawrot.

Dziennikarz portalu sport.interia.pl, wcześniej bardzo długo związany z poznańską „Wyborczą”, gościł wczoraj na antenie klubowej rozgłośni Widzew.FM. Co powiedział o najnowszym nabytku łodzian? „To jest piłkarz, któremu w Lechu nie wyszło. Wiem, że Paweł nad tym bardzo boleje, ponieważ jest wychowankiem tego klubu, a przede wszystkim jego kibicem. Gdy Tomczyk debiutował w Ekstraklasie w sezonie 2016/2017, traktowaliśmy to w kategoriach wielkiego wydarzenia, właśnie dlatego, że człowiek z trybun wszedł na boisko. On był trochę na tego Lecha skazany, choć ostatecznie nie udało mu się osiągnąć w nim sukcesów. Być może zmiana środowiska mu pomoże” – stwierdził w rozmowie z Jakubem Dyktyńskim.

Nawrot przyznał również, że Tomczyk podchodzi do gry w piłkę bardzo emocjonalnie. „Sam fakt, że Paweł jest kibicem, świadczy o tym, że do piłki podchodzi bardzo emocjonalnie, jest niezwykle waleczny. Nawet jeżeli czasem nie wystarczy mu umiejętności, to serca do gry na pewno mu nie zabraknie. Wszyscy mogą być pewni, że gdy wyjdzie na boisko, to będzie starał się do upadłego. Być może z wiekiem nabierze trochę więcej tej zimnej krwi, ale na razie jego krew jest bardzo gorąca” – usłyszeliśmy w trakcie wtorkowej audycji „Widzewski Poranek”.

Według związanego z Wielkopolską dziennikarza, dla 22-letniego napastnika bardzo ważne będzie zaufanie sztabu szkoleniowego. „To jest piłkarz, który potrzebuje zaufania. W Stali nie wyszło mu głównie dlatego, że zmieniła się sytuacja w sztabie szkoleniowym. Paweł trafił do Dariusza Skrzypczaka, byłego asystenta w Lechu, świetnie się z nim rozumiał. Później przyszedł Leszek Ojrzyński, za którego kadencji pozycja Tomczyka w drużynie szybko uległa zmianie. (…) Skoro Widzew bierze go na zasadzie transferu definitywnego, to zakładam, że jest to decyzja przemyślana i ruch na dłużej niż pół roku. To może podziałać na Pawła bardzo dobrze. On ma sporo umiejętności, wiele atutów, ale również dużo wad. Od trenera będzie zależało, co zostanie wyeksponowane” – zdradził na antenie klubowej rozgłośni.

W Łodzi piłkarz z pewnością będzie miał sporo do udowodnienia. „To jest człowiek, który będzie bardzo chciał, któremu będzie zależało na tym, żeby dobrze grać w piłkę. Tomczyk ma też dużo do udowodnienia, bo z pewnością czuje, że jest dużo lepszy niż wielu uważa. Na pewno będzie chciał to wszystko przelać na boisko. (…) Pamiętam mecz z Widzewem, w którym zdobył dwie bramki. Tamto starcie świetnie pokazało jego podejście do spotkań, w których są ogromne emocje. On w takich sytuacjach będzie idealny. Jeżeli Widzew będzie grał z rywalami o niższej temperaturze, to tego podejścia nie będzie widać tak mocno. Takie pojedynki jak derby Łodzi to będzie jednak jego żywioł” – dowiedzieliśmy się.

Jeżeli chodzi o aspekty sportowe Tomczyka, to Nawrot wskazał przede wszystkim jego szybkość oraz umiejętność wyjścia do podań. „Jego największym atutem jest z cała pewnością nieprawdopodobna szybkość. Zaletą Tomczyka jest również koncertowe wyjście do prostopadłych piłek. Mało kto potrafi robić to tak dobrze. To jest człowiek, który w Lechu wygrywał wiele testów szybkościowych i jestem przekonany, że w Widzewie będzie najprawdopodobniej najszybszym zawodnikiem w drużynie” – dodał na zakończenie.

16
Dodaj komentarz

7 Comment threads
9 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
14 Comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o

Szybki… Takiego nam brakowało

Bob

Miejmy nadzieję że Widzewie nadal będzie szybki tak jak na tych testach. Bo już niejednokrotnie okazywało się, że jakiś piłkarz w Widzewie akurat mu nie po drodze z dobrą grą

lewiatan137

Brakowalo i brakuje wlasnie SERCA. Jak w Widzewie z lat 80 moglo brakowac umiejętności (bo nie oszukujmy sie ale tamta druzyna nie nalezala do gigantow techniki) ale serca nigdy. Dlatego jestem przeciwny sprowadzaniu jakichs ogranych emerytow majacych nawet niezla technikę ale nie maja juz serca do gry.

Żenek Martyniuk

sam będzie biegał bo koledzy nie zdażą

Mr. X

Zwracam uwagę na umiejętność wyjścia do prostopadłego podania.
Bardzo ważna cecha gry przeciwnik gra w lini i łapie na spalonego.
Zdaje się, że we wspomnianym meczu po takim zagraniu Lech zdobył bramkę.

Czerwone Teofilów

Masz rację, a u nas nie ma na ten moment takiego napastnika z dynamitem w nogach, Robak i Czubak to 9, Przemek Kita 10,mysle że Tomczyk to dobry wybór na rozsądne budowanie zespołu.

MarioT

Jeszcze jakiś kreatywny rozgrywający by się przydał który by te piłki mi dogrywał

Kołomir

Witamy na pokładzie, teraz jeszcze pilnie potrzebny ktoś do rozegrania i na skrzydło kto będzie umiał im takie prostopadłe podacie wykonać czy wrzutkę w pole karne a nie babola w niebo.

Czerwone Teofilów

Przecież mamy Michalskiego, Kita też miał asysty:)
Skrzydeł nie trzeba wzmacniać, bardziej bym ogrywał Prochownika.

king

MAMY ROBAKA I CZUBAKA ORAZ KITE… DAJCIE SPOKOJ Z KOLEJNYM OJAMAMAAA

OdZawszeWidzewiak

Przemek będzie potrzebował czasu na wejście 100 procent w grę, a do tego spokojnie może grać na skrzydle, docelowo Tomczyk Czubak to może być nasz atak na przyszłość, puki co niech trener próbuje grać na dwóch napastników i niech się uczą przy Robaku.

gościull

Robakowi życzę zdrowia i formy jak najdłużej, ale nie wiadomo, do kiedy będzie grał, to może być jego ostatnia runda, Kita na razie nie gra i nie wiadomo kiedy zacznie, Czubak zapowiada się dobrze, ale nie wiadomo kiedy odpali, na razie raczej nie jest podstawowym zawodnikiem. Więcej napastników w Widzewie nie widzę, więc Tomczyk to może być dobry ruch, o ile będzie wkładał całe serducho do gry, ponoć jest waleczny, zadziorny, szybki, to już całkiem dobra podstawa. Na 1 ligę może wystarczyć, Kto wie, może rozwinie się jak Wichniar, który przychodził do nas w podobnym wieku i z podobnym dorobkiem.

...

Robak będzie za rok miał 40 lat na karku i co raz ciężej mu o grę przez pełne 90 minut, a jego poziom gry będzie już tylko sukcesywnie spadać. Co do Czubaka to może coś jeszcze z niego będzie, ale póki co przez całą rundę strzelił jedną bramkę, ja wiem że jego gra w rzeczywistości była nieco lepsza niż statystyki, ale mimo wszystko nadal nie zmienia to faktu że na chwilę obecną Karol zawodzi. Jeśli chodzi o Kitę, to nie wiadomo jak będzie wyglądać jego forma po tak długiej kontuzji.

Zielony

a może nasz Trener zacznie ustawiać Robaka na”10″ lub jako rozgrywającego a do przodu wstawi Czubaka razem z Tomczykiem . Niech młodzi zap………….. a Pan Profesor będzie dogrywał :)

king

to mogł isc do klubu lekkoatletycznego… szybki1 ale wopgole nieskuteczny!

Rafał

,, Jeżeli Widzew będzie grał z rywalami o niższej temperaturze, to tego podejścia nie będzie widać tak mocno. Takie pojedynki jak derby Łodzi to będzie jednak jego żywioł” w takim razie proponuję zmienić podejście. W ostatnich latach rywale o niższej temperaturze to jest standard. Pełna mobilizacja musi być widoczna w KAŻDYM meczu.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress