K. Gutowski: „Do każdego przeciwnika podchodzimy tak samo”

14 marca 2019, 12:26 | Autor:

Drugim, obok trenera Radosława Mroczkowskiego, gościem podczas dzisiejszego spotkania z dziennikarzami był Konrad Gutowski. Skrzydłowy poruszył kilka tematów, w tym swojego niedawnego powołania do reprezentacji Polski.

Piłkarz zaproszony został na zgrupowanie połączonej kadry roczników 1998 i 1999, która w przyszły czwartek zmierzy się z Anglią. Choć nie jest to pierwszy zespół, Gutowski i tak cieszy się z powołania. „Na pewno trener Magiera będzie analizował ten mecz i sprawdzi, jak nam poszło” – powiedział 19-latek.

Skrzydłowy znajduje się w szerokim gronie kandydatów do gry na Mistrzostwach Świata do lat 20. Na razie skupia się jednak na czymś innym. „Liczy się tylko to, co jest w Widzewie. Co stanie się w maju, zobaczymy. Jeżeli dostanę się na mundial, będzie super, jeżeli nie, to będzie bodziec do jeszcze cięższej pracy” – wyjawił dziennikarzom.

Gutowski wypowiedział się również na temat poprzedniego meczu. Widzewiacy już przeanalizowali to spotkanie. „Wiemy, co zrobiliśmy dobrze, a co zrobiliśmy źle. Mieliśmy dużo fajnych sytuacji, które mogliśmy zamienić na bramki. Żałujemy gola, który padł w 20. sekundzie. Musimy wyciągnąć wnioski i zgarnąć trzy punkty” – dodał pomocnik.

Starcie z Resovią nie będzie należało do najłatwiejszych. W drużynie tak tego jednak nie traktują. „Każdy, kto gra z Widzewem, dodatkowo się motywuje. Nie możemy powiedzieć, że ROW był słaby, a Resovia będzie mocna. Do każdego przeciwnika podchodzimy tak samo” – zakończył Konrad Gutowski.

4
Dodaj komentarz

4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
loverewelka

Charakter to pokazał wczoraj raków z ległą, patrzcie co to walka i charakter. Mniej gadania i do poważnej pracy sie weżcie, bo to co gracie zaczyna juz wqrwiac.

Święty33

„Musimy wyciągnąć wnioski” – mantra każdego polskiego piłkarza po porażce (bo ten remis z ROWem to porażka). Taki zawodowy piłkarz na koniec kariery to może kilka tomów ksiąg o piłce napisać bo ma tyle wniosków w głowie.

Furmana

Gutowski na boisku przypomina czasem takiego konia z klepkami biegnącego przed siebie + 2 zwody wyuczone na pamięć i wrzuta w pole karne. Trochę to oklepane no i zdarzy mu się zgubić piłkę w tym „dryblingu”. Gutek weź się do roboty!

Piotr

K. Gutowski: „Do każdego przeciwnika podchodzimy tak samo” tak samo czyli na totalnej olewie

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress