R. Mroczkowski: „Nie zagraliśmy jak chcieliśmy, ale to nie tragedia”

14 marca 2019, 10:55 | Autor:

Po nieudanym spotkaniu przed własną publicznością z ROW Rybnik, piłkarze Widzewa będą chcieli odkuć się w wyjazdowym starciu w Rzeszowie. Nie będzie to jednak proste zadanie, z czym liczy się także trener łodzian.

Przed pojedynkiem z ROW szkoleniowiec przestrzegał, że będzie to mecz-pułapka. Teraz uważa podobnie. „Czeka nas pułapka numer dwa. To mecz wyjazdowy, nie wiemy, jakie zastaniemy warunki. Nie będzie to na pewno łatwe spotkanie, ale tak, jak każde, jakie mamy w tej lidze” – mówił na czwartkowym briefingu Radosław Mroczkowski.

Trener Widzewa starał się nie wyolbrzymiać skutków remisu w sobotnim spotkaniu. „Nie wiem, czy ktoś oglądał ten mecz drugi raz i na spokojnie go analizował. Bo później publikowany jest skrót, w którym mamy same fajne akcje ofensywne, tylko bez ostatniego podania. Mamy świadomość, że nie zagraliśmy tak, jak chcieliśmy. Z większą jakością. Ale nie odbieramy tego w kategorii tragedii” – mówił ze spokojem na Łodziance.

Po pięciu dniach od remisu z rywalem z Rybnika, trener miał chłodniejsze spojrzenie na te zawody. „Musimy być skuteczniejsi. W meczu z ROW wkradła nam się dekoncentracja i choć nie można drużynie odmówić, że bardzo starała się odrobić ten niekorzystny wynik, ale nie robiła tego do końca w taki sposób, w jaki byśmy sobie życzyli. Strzeliliśmy wyrównującą bramkę, nie potrafiliśmy przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę” – stwierdził Mroczkowski.

Sztab szkoleniowy Widzewa ma pełną świadomość tego, że obraz gry nie jest na zadowalającym poziomie. „Jest nerwowość, wynikająca z presji wyniku. Brakuje nam trochę spokoju, co przekłada się na różne zachowania zawodników. To na pewno nie jest optimum, jakie nas zadowala. Nie możemy nawet powiedzieć, że to jest to, co było w przygotowaniach” – mówił opiekun RTS.

Przed widzewiakami jeszcze dwanaście meczów w II lidze. Zdaniem szkoleniowca, skuteczność punktowa musi być na odpowiednim poziomie. „Patrzymy ogólnie na całość rozgrywek. Przed nami dwanaście spotkań, w których musimy zdobywać punkty. Punkt zdobyty na wyjeździe smakują tak samo, jak te u siebie. Pod warunkiem, że je zdobywamy i dodajemy do dorobku, a nie odejmujemy stracone” – powiedział Radosław Mroczkowski.

21
Dodaj komentarz

8 Comment threads
13 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
15 Comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kowal

Panie trenerze, proszę powiedzieć zawodnikom żeby nie czytali komentarzy tylko skupili się na grze,do awansu potrzebujemy tylko 18 punktów w 12 meczach,Razem Po Awans i tyle w temacie

Dariusz

jak to wyliczyles skoro jest do zdobycia 36 oczek a 3 druzyny za nami maja do nas 6 oczek lub mniej ????

Kowal

Zobacz ile pkt było potrzebnych do awansu w ostatnich 5 sezonach

Kowal

4 drużyna nie zdobyła więcej niż 58 pkt,a my przy 18 pkt mamy 61 pkt więc spokojnie z komentarzami i tak awans będzie

1910 W

Powinieneś się zatrudnić w Zus-ie,albo urzędzie skarbowym z tą swoją matematyką. Fachowców tam potrzeba. Kibiców interesuje podejście zawodników do meczu,jako taki pomysł na grę,a nie same punkty po kopaninie totalnej. Z takim myśleniem to polska piłka nigdy nie wyjdzie z tego grajdoła.

Andirts

Oj chyba więcej niż 18. Moim zdaniem co najmniej 20-21

138

Skąd te wyliczenia? Zakładasz, ze inne drużyny nie będą punktowały?

Kowal

Będą punktowały,ale matematyka podobno nie kłamie.A mnie nie interesuje czy awansujemy Z 1 miejsca czy z 3.Awans ma być

WidzewDoLM

Tylko, że ta II liga jest chyba mocniej obsadzona niż w poprzednich latach.

Piotr

Graliśmy słabo i większość to balony do góry i na oślep fajne akcje ofensywne nie widziałem no może jedną przy 1:1 ogólnie chujnia i oby nie było nerwowowki do ostatniego meczu w Bełchatowie

Święty33

Może trzeba skończyć z podniecaniem się młodymi, niby zdolnymi, ściąganymi przez Mroczkowskiego, który chyba ma tylko taki pomysł na awans, a kupić 4-5 repów po 30tce, którzy niejedno już widzieli i nie będą robić w gacie przy presji. Skoro młodzi się spalają to trzeba postawić na doświadczenie, które pociągnie młodych w trudnych momentach.

WSI

Kolego przemyśl to może jeszcze raz bo takich właśnie „repów” to żeśmy pożegnali Demian, Kwiek, Niedziela. Te „repy” to nas nieźle z kasy wyrypały, a na boisku to każdy widział co pokazali i jak pociągneli L4

Jary

Czyli wg. Ciebie Niedziela był słaby – nie sądzę – tym bardziej ,że grał słabszy od niego Mąka – zresztą pion sportowy daje popalić – tak jak z notoryczym wystawianiem Świdra(którego pewnie i tak pożegnamy po sezonie) zamiast Falona – nawet Miller(którego nie ma)byłby lepszym rozwiązaniem –

Łukasz

W sobotę to był niestety anty-futbol w naszym wykonaniu :(

Święty33

Zawsze po słabym meczu gadają o rehabilitacji, wyciąganiu wniosków i obiecują poprawę, a potem przychodzi jeszcze gorszy występ. Od 7 kolejek jest koszmar punktowy i stylowy. Presja przeszkadza, boisko przeszkadza, rywal strzela szybko bramkę i tym przeszkadza – no to gdzie Wy z takim nastawieniem chcecie robić kolejne awanse? W sztabie psycholog, trenerzy od rozpracowania rywali i od przygotowania fizycznego a efektów brak. Coś tu chyba jednak nie trybi tak jak powinno.

Tomek

R P A
A O W
Z. A
E. N
M. S

Łukasz

Mi się zdaję, że wystarczy jeszcze 17 pkt do awansu :)

Stan

Usmialem sie jaka qurwa presja ??? Presja to jest np u lekarzy jak maja pacjenta na stole operacyjnyn a nie w klubie gdzie podobno sa najlepsi gracze w drugiej lidze. Z tym trenerem nie mamy co myslec o awansie do ekstraklasy. Awansujemy do pierwszej ligi i dalej bedzie lipa z tym trenerkiem

Wilkowaty

Zapłacisz kontrakt Guardioli lub Klopowi? Ci też będą za słabi dla takich malkontentów jak tobie podobni.

Stan

Nie potrzebujeny ani Klopa ani Guardioli. Potrzebujemy trenera z charakterem a nie taka ciepla kluche.

Zygmunt

Pułapka numer dwa. To zaczyna ocierać się o granice absurdu. Czy leci z nami pilot?

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress