Lepiej z młodzieżowcami, bez zmian w PJS

6 grudnia 2023, 11:04 | Autor:

W sobotnim meczu 17. kolejki Ekstraklasy przeciwko Radomiakowi Radom w czerwono-biało-czerwonych barwach wystąpiło trzech zawodników ze statusem młodzieżowca. Odrobiono część strat, za to w PJS nastąpiło utrzymanie pozycji w rankingu.

Ponownie w wyjściowej jedenastce Widzewa znalazło się miejsce dla Antoniego Klimka, który po raz trzeci w sezonie zaliczył występ w pełnym wymiarze czasowym. W drugiej połowie meczu trener Daniel Myśliwiec wprowadził na boisko jeszcze Dawida Tkacza, który spędził na nim pół godziny, a później jeszcze Ignacego Dawida. Ten ostatni dopisał sobie czternaście minut. Z kolei całe zwody przesiedział na ławce rezerwowych Filip Przybułek. Tym samym łodzianie ubierali łącznie sto trzydzieści cztery minuty, co jest ich rekordem w bieżącej kampanii.

Można było więc wykorzystać to w celu odrobienia strat młodzieżowców z poprzednich kolejek, głównie z początku rozgrywek. Nie licząc doliczonego czasu w „Meczu przyjaźni” z Ruchem Chorzów, był to pierwszy sezonowy przypadek, gdzie widzewiacy mieli jednocześnie trzech graczy ze statusem piłkarza młodzieżowego. Być może jakiś wpływ na takie ruchy personalne miał wynik zawodów, którego raczej nie dało się już uratować.

Dokładnie na półmetku rywalizacji ligowej młodzieżowcy Widzewa osiągnęli w sumie 1422 minuty, a więc nieco mniej niż połowę niezbędnego minimum czasowego, by całkowicie uniknąć kar. Wciąż istnieje więc „górka”, którą trzeba będzie zniwelować w drugiej części sezonu. Na szczęście, mniejsza niż poprzednio. Po starciu z Radomiakiem średnio potrzeba niecałych 93 minut na mecz.

Młodzieżowcy w Widzewie w sezonie 2023/2024:

Antoni Klimek – 661 minut
Dawid Tkacz – 409 minut
Filip Przybułek – 238 minut
Jan Krzywański – 90 minut
Ignacy Dawid – 24 minuty

Razem – 1422 minut
Do końca – 1578 minuty (średnio 92,82 min/mecz)

RTS powiększył również swój dorobek w Pro Junior System. Pomógł w tym występ Tkacza, który jako jedyny zapunktował w minioną sobotę. Klimek – jak wiemy z wcześniejszych raportów – nie jest uwzględniany w PJS (w konkursie biorą udział gracze z rocznika 2003 lub młodsi), a Dawid nie spełnił obu niezbędnych warunków – brakuje mu jednego występu i aż 248 minut. Choć punktów łodzianie mają więcej, nie przesunęli się wyżej w rankingu. Muszą jednak czuć na plecach oddech Cracovii. Stało się tak, ponieważ w barwach „Pasów” wymaganą minimalną pulę minut osiągnął Kacper Śmiglewski, odblokowując cały swój inwentarz z tego sezonu.

W zestawieniu wciąż prowadzi Zagłębie Lubin, które zdołało nawet powiększyć przewagę nad konkurentami. W pierwszej siódemce, mogącej liczyć na nagrody finansowe, nie doszło w zasadzie do żadnych przetasowań. Podobnie jak w zespołach „pod kreską”. Wyjątkiem są pierwsze punkty krakowian, a zero ma na swoim koncie pięć klubów.

Klasyfikacja Pro Junior System po 17. kolejce:

1. Zagłębie Lubin – 3400 pkt
2. ŁKS Łódź – 2520 pkt
3. Ruch Chorzów – 2468 pkt
4. Jagiellonia Białystok – 2424 pkt
5. Piast Gliwice – 1656 pkt
6. Puszcza Niepołomice – 1598 pkt
7. Korona Kielce – 1440 pkt


8. Radomiak Radom – 1170 pkt
9. Stal Mielec – 828 pkt
10. Raków Częstochowa – 520 pkt
11. Warta Poznań – 511 pkt
12. Widzew Łódź – 407 pkt
13. Cracovia – 273 pkt
14. Górnik Zabrze – 0 pkt
      Lech Poznań – 0 pkt
      Legia Warszawa – 0 pkt
      Pogoń Szczecin – 0 pkt
      Śląsk Wrocław – 0 pkt

Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
Edek
2 miesięcy temu

Częściej musimy przegrywać już do przerwy że 3-0 to będzie można wpuścić paru młodzieżowców na drugą połowę…

1
0
Would love your thoughts, please comment.x