M. Bednarski: „Chcemy pokazać naszą ofensywną piłkę”

26 czerwca 2020, 16:07 | Autor:

Prawdziwą rewelacją bieżącego sezonu w II lidze jest Michał Bednarski. Napastnik Górnika Polkowice zdobył już dwadzieścia jeden bramek i prowadzi w klasyfikacji najlepszych strzelców, o dwa trafienia wyprzedzając Marcina Robaka. Piłkarz zapewnia, że w niedzielę obejrzymy ofensywne widowisko.

W ostatniej kolejce Górnik pokonał Elanę Toruń 4:1, a wszystkie gole strzelił właśnie Bednarski. On sam bardziej cieszy się jednak z trzech punktów. „Widzimy, jak układa się tabela, jak ważny jest każdy punkt. Dziesięć drużyn zamieszanych jest w walkę o utrzymanie, a przegrywając jeden mecz można spaść o kilka miejsc w dół. Przed wyjazdem do Torunia liczyłem sobie, jak długo nie strzeliłem gola. Wyszły cztery spotkania, więc pomyślałem, że teraz strzelę cztery (śmiech). Powiedziałem o tym koledze z drużyny, trochę się ze mnie śmiał, ale teraz pewnie zwraca honor” – powiedział w rozmowie z oficjalną witryną polkowiczan.

Wysoki wynik może zaciemniać obraz, ale mecz w Toruniu wcale nie był łatwy dla podopiecznych Enkeleida Dobiego. „Jeżeli ktoś nie oglądał meczu i popatrzy tylko na wynik 4:1, to pomyśli, że zdominowaliśmy Elanę. Wcale tak jednak nie było, bo przez pierwsze dwadzieścia minut spotkania to rywale nas dominowali. Mieli klarowne sytuacje, dobrze spisała się jednak defensywa, swoje wybronił też Marcin Furtak. Później my strzeliliśmy dwa gole i jakoś się ułożyło” – przyznał snajper Górnika.

Niedzielny mecz miał stać pod znakiem rywalizacji dwóch najlepszych strzelców II ligi, czyli Bednarskiego i Robaka. Niestety, z powodu zawieszenia za cztery żółte kartki tego drugiego w Polkowicach zabraknie. „Wielka szkoda, bo widowisko na pewno by na tym zyskało, a my moglibyśmy się sprawdzić między sobą. Wyszło jednak inaczej” – krótko skwitował piłkarz klubu z Dolnego Śląska.

Choć „na papierze” faworytami będą goście, polkowiczanie wcale nie zamierzają zmieniać swojego ofensywnego stylu gry. „Widzew to klub z bogatą historią, który ma w kadrze wielu zawodników z przeszłością w Ekstraklasie. To łodzianie będą faworytami, ale my chcemy im pokazać naszą ofensywną piłkę. Chcemy zaprezentować, jak gramy, chcemy dyktować warunki i tempo meczu. Zobaczymy, co z tego wyjdzie, ale na pewno zapowiada się fajne widowisko, na które mogę zaprosić kibiców. Chcielibyśmy, żeby trzy punkty został w Polkowicach” – dodał na koniec Michał Bednarski.

Foto: Górnik Polkowice

7
Dodaj komentarz

2 Comment threads
5 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bogdan

Gdyby Widzew grał „dobrą piłkę” (miał formę zblizoną sprzed koronawirusa) to pamietając jak grał Gornik w sotkaniu w Łodzi mozna byłoby oczekiwać bardzo ciekawego widowiska.Niestety Widzew zgubił formę i skutecznosc ( kompromitująca porazka z l Legionowią na swoim stadionie )i wobec tego mamy to co mamy czyli bardzo kiepskie mecze ,malo punktow i ogromne problemy nawet z druzynami z konca tabeli.Dla smaczku dodam, ze Legionowia nie uzyskała licencji na grę w 2 lidze.Zwyciestwomz rezerwami Lecha( po heroicznej walece) nie zmienia niestety słabosci gry zespołu.Co bedzie w Polkowicach – nie wiem.Przegrana moze skomplikowąc znacząco stuację awansu Widzewa.I to jest sytuacja sprokurowana… Czytaj więcej »

Red glasgow

Jak dlugo jeszcze bedziesz pamietam legionovia? Zamiast powiedziec ostatnie 2 mecze 6 pkt 6 bramek Ty tylko marudzisz. Skonczmy z tym marudzeniem a zacznijmy Wierzyc I doceniac.

Bogdan

Kompromitacji i „piachu” nie zamierzam doceniać (Legionowia,Skra,Stal i 1 połowa z 2 -gim Lechem).Dla Ciebie to marudzenie a dla mnie porazajace fakty.

zbiga

Bogdanie akurat Widzew skuteczność od dwóch meczów odzyskał(gorzej z obroną) ,kompromitujące ,a nazwał bym je raczej przypadkowe porażki zdarzają się nawet bardzo klasowym zespołom, to że Legionowia nie uzyskała licencji – to bardziej wiadomość dla nich nie dla Widzewa , a o awansie niech zadecydują punkty zdobyte na koniec rozgrywek .

Jarosław

Przesadzasz. Do awansu wystarczy nie stracić więcej niż 5 punktów od Górnika Łęczna w siedmiu meczach. Przy równej liczbie punktów mamy dodatni bilans bezpośrednich spotkań. Zapewne wystarczą 3 wygrane i 2 remisy, a może nawet mniej. Dużo drużyn walczy o baraże. Jeszcze więcej aby uniknąć spadku. Nie ma wielu meczy o nic. Chciałbym aby nasi wszystko wygrali ale z tym może być kłopot.

Paweł

Zastanawiam się czy Widzew już pytał o tego gracza, młody i widać że potrafi strzelać, ale czy to piłkarz który dostaje dobre zagrania (może pomocnik ma sporo asyst do tego pilkarza) czy sam też kreuje sobie akcje do strzału i trafia, warto się przypatrzeć temu graczowi i już powoli z nim negocjować.

Fanatyk

Chce go Radomiak, Płock i Podbeskidzie także raczej nie dla nas grajek.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress