Mikołaj Biegański na testach w pierwszej lidze
26 czerwca 2026, 15:07 | Autor: Bercik
W 2024 roku do Widzewa trafił Mikołaj Biegański. W poprzednim sezonie golkiper wylądował w trzecioligowych rezerwach, w którym zagrał w jednym meczu. Teraz bramkarz przechodzi testy w Pogoni Grodzisk Mazowiecki.
Biegański urodził się 5 kwietnia 2002 roku w Częstochowie. Jest wychowankiem UKS Raków, lecz nigdy nie trafił do głównej drużyny „Medalików”. Bramkarskiego fachu uczył się w innym klubie ze swojego miasta – w Skrze. Rozegrał w jej barwach siedemdziesiąt spotkań, w tym pamiętny mecz z Widzewem w kwietniu 2019 roku. W doliczonym czasie Łodzianie zmarnowali rzut karny, ale to nie Biegański go obronił, tylko Michael Ameyaw trafił w słupek. Zawody zakończyły się wynikiem 1:1 i były dziesiątym z rzędu remisem czerwono-biało-czerwonych, czym ustanowili nowy rekord poziomu centralnego. W pierwszym starciu, przy Piłsudskiego, gospodarze wygrali 2:0.
Przed sezonem 2021/2022 po utalentowanego golkipera sięgnęła Wisła Kraków. Zawodnik zadebiutował w niej w Ekstraklasie, zaliczając dziewiętnaście występów i czterokrotnie zachowując czyste konto. Rozgrywki zakończyły się jednak dla „Białej Gwiazdy” źle, bo zajęła przedostatnie miejsce w tabeli i spadła do I ligi. W niej Biegański był podstawowym bramkarzem. Zagrał w trzydziestu spotkaniach ligowych, a także w nieudanej barażowej potyczce z Puszczą Niepołomice, w której wiślacy przegrali 1:4 i musieli zapomnieć o powrocie do elity.
W następnej kampanii Częstochowianin stracił miejsce w składzie, a w przerwie zimowej został wypożyczony do San Jose Earthquakes. Nie przebił się jednak w Major League Soccer, występując tylko w rezerwach o nazwie The Town, i po pół roku wrócił do Krakowa. Był także powoływany do młodzieżowych reprezentacji Polski w rocznikach U-16, U-17, U-20 oraz U-21. Ostatni raz w narodowych barwach wystąpił w marcu 2023 roku.
Latem 2024 roku rozwiązał kontrakt z Wisłą i podpisał dwuletnią umowę z Widzewem. Do tej pory miał jednak okazję zagrać w tylko jednym oficjalnym spotkaniu. Miało to miejsce w Toruniu, w pucharowym meczu z Elaną Toruń, a golkiper sprokurował w nim rzut karny. W tym sezonie wylądował w trzecioligowych rezerwach łódzkiego klubu i wystąpił w nich tylko w jednym meczu.
Nowy trener Pogoni Grodzisk Mazowiecki, Tomasz Kafarski, potwierdził w rozmowie z Polskim Radiem RDC, że Biegański trenuje z zespołem i jest bacznie obserwowany przez sztab szkoleniowy pod kątem nawiązania potencjalnej współpracy.







Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Cracovia
Lech Poznań
Zagłębie Lubin
Pogoń Szczecin
GKS Katowice
Widzew Łódź
Wisła Kraków
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Piast Gliwice
Wisła Płock
Radomiak Radom
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Widzew II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Pelikan Łowicz
Lechia Tomaszów Maz.
Wigry Suwałki
Olimpia Zambrów
Świt Nowy Dwór Maz.
Wisła II Płock
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Ząbkovia Ząbki
Warta Sieradz
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
ŁKS II Łódź
Pamiętam go jeszcze z czasów, kiedy Widzew grał w II lidze. Mecz na Widzewie ze Skrą Częstochowa, w barwach której bronił wtedy 16 letni Mikołaj Biegański. Zagrał bardzo dobre zawody, a ja powiedziałem do kolegów: „ten młodzian na papiery na grę na wysokim poziomie”.
Dobrze, że idzie na testy na poziomie I ligi. Niech mu się uda przejść do Grodziska i niech się rozwija. Szkoda, żeby „gnił” u nas w rezerwach rezerw. O tym człowieku może być kiedyś głośno. Tylko warunek, musi grać, a nie zbijać bąki w bardzo głębokich rezerwach.
tylko on chyba nie za bardzo chciał się ruszać z rezerw rezerw… przez dwa lata praktycznie nie grał, gdyby miał trochę ambicji, próbowałby uciec
Nawet 2. liga to dla niego za wysokie progi. Nie tylko dla niego zresztą.
To talent, który w pewnym momencie „stanął w miejscu”. Co stanęło na przeszkodzie w dalszym rozwoju zawodnika nie mam pojęcia, jednak pomimo nadal młodego wieku zawodnika można o nim powiedzieć, że zaprzepaścił swój talent.