P. Kita: „Z każdym meczem będzie lepiej”
5 listopada 2021, 11:32 | Autor: Kamil
Na konferencji prasowej poświęconej niedzielnemu meczowi pomiędzy Widzewem Łódź a Miedzią Legnica pojawił się również Przemysław Kita. Napastnik ma za sobą wyjątkowe spotkanie z GKS Jastrzębie, w którym wrócił do gry po ponad siedmiu miesiącach przerwy, więc teraz ma nadzieję na kolejne występy. A co powiedział?
28-latek przyznał, że spodziewa się dobrego widowiska. „To będzie mecz lidera z wiceliderem i myślę, że sporo się będzie w nim działo. Miedź jest w podobnej sytuacji, ma tylko dwa punkty mniej oraz podobną liczbę zdobytych czy straconych bramek. To będzie ciekawe spotkanie, ale będziemy do niego dobrze przygotowani, zwłaszcza że mamy jeszcze dwa dni, aby poprawić mankamenty oraz zwrócić uwagę na aspekty, gdzie mogą nam zagrozić rywale” – usłyszeliśmy.
Kita wyjawił, że jest szczęśliwy z możliwości powrotu na boisko. We wtorek odczuwał jednak lekki stres. „Jestem szczęśliwy, że mogłem zagrać. Od samego rana sporo było nerwów, trochę też w to wszystko nie dowierzałem, bo sporo czasu minęło od ostatniego spotkania. Myślę, że za pierwszym razem było łatwiej wrócić. Teraz było sporo stresu, tę nerwowość można było zobaczyć na boisku. Z każdym meczem będzie jednak lepiej” – podsumował napastnik łodzian.
Czy widzewiakowi trudno było wejść do szatni, zwłaszcza że znalazło się w niej wielu nowych graczy? „Wszedłem tam jak do swojego domu. Kontakt z drużyną miałem bardzo dobry, również z nowymi piłkarzami. Nie było żadnego problemu. (…) Najbardziej stresuje siedzenie na trybunach i chyba każdy powie tak samo. Na ławce było już dużo łatwiej” – zdradził piłkarz.
Wychowanek Włókniarza Pabianice ma za sobą dwie poważne kontuzje. Czy nie obawia się tego, że na murawie będzie odstawiał nogę, aby uniknąć kolejnego urazu? „Mam taki charakter, że podczas meczów nie myślę o takich rzeczach, zwłaszcza że wtedy dzieje się bardzo dużo. Gdy jest sytuacja, to po prostu idę na piłkę do końca, nie zastanawiam się nad tym, czy może odpuścić. Zawsze wsadzę nogę albo głowę. Nie ma to znaczenia” – dodał gracz.







Legia Warszawa
Lech Poznań
Wisła Kraków
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Cracovia
Piast Gliwice
Radomiak Radom
Widzew Łódź
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wisła Płock
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Świt Nowy Dwór Maz.
Wisła II Płock
Mazovia Mińsk Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Pelikan Łowicz
Olimpia Zambrów
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Warta Sieradz
Mławianka Mława
ŁKS II Łódź
ŁKS Łomża
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
Kitman dobrze Cię było zobaczyć na boisku.
Czekamy na odpalenie!!!
W niedzielę tylko zwycięstwo!!!
Przemek czekalismy na Ciebie! Super że jesteś z powrotem!
Prowadź nas do boju i do zwycięstwa w każdym meczu, aby osiągnąć nasz cel czyli awans.
Nie może być inaczej, tylko spróbuj !!! A tak na serio : cieszę się, że tutaj jesteś, limit pecha już wyczerpałeś. Wierzę w Ciebie i trzymam kciuki , Przemo ! Tylko Widzew !!!
Przemek MY WIERZYMY !!! Pokaż na co cię stać i prowadź do E-klasy i PP.