Piast sprzątnie Widzewowi piłkarza sprzed nosa?
16 lipca 2014, 18:46 | Autor: RyanNa początku tygodnia pojawiła się informacja, że wkrótce do drużyny Widzewa dołączyć może doświadczony zawodnik, który w trzech ostatnich sezonach grał w Zagłębiu Lubin. Mowa o 31-letnim Adamie Banasiu, mającym na swoim koncie ponad 130 występów w Ekstraklasie i I lidze.
Rutynowany stoper, który w Lubinie nosił opaskę kapitańską, z końcem czerwca odszedł z ekipy „Miedziowych”, gdyż jego umowa z klubem wygasła. Za Banasia nie trzeba więc płacić, co było czynnikiem determinującym ruchy Widzewa w kierunku zawodnika. W dodatku ograny piłkarz byłby w łódzkiej drużynie na wagę złota, gdyż w kadrze póki co znajdują się sami młodzi zawodnicy.
Okazuje się jednak, że Widzew może mieć konkurenta w walce o obrońcę. I to nie byle jakiego, bo grającego w ekstraklasie Piasta Gliwice. 12 drużyna poprzedniego sezonu T-Mobile Ekstraklasy szykuje bowiem transfer gracza do bloku defensywnego, którym miałby być właśnie Banaś, który występował już przy Okrzei w latach 2005-2008. Możliwość kontynuowania kariery w najwyższej klasie rozgrywkowej może być dla Adama Banasia kluczowym, w grę wchodzą też dużo większe pieniądze. Gliwicki klub został przed paroma dniami zasilony dotacją z miasta w kwiecie niemal 5 mln zł. Przy Piłsudskiego o takim wsparciu mogą tylko pomarzyć…
Zarówno Piast, jak i sam zawodnik, nie potwierdzają toczących się rozmów. Może być więc to dowodem na to, że…temat faktycznie istnieje.








Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki