Podsumowanie 31. kolejki Ekstraklasy
4 maja 2026, 21:02 | Autor: Alan31. kolejka została okrojona o dwa spotkania, które przełożono ze względu na finał Pucharu Polski – zaległe mecze odbędą się w środę, 13 maja. Najwięcej emocji dla kibiców Widzewa przyniósł jednak klasyk, który zakończył się porażką po obrzydliwym meczu w wykonaniu łodzian. Paradoksalnie jednak wyniki innych spotkań, w tym poniedziałkowego starcia, nieco poprawiły ich sytuację w walce o utrzymanie. Układ tabeli w dolnej części nadal pozostaje niezwykle napięty i każdy punkt może mieć kluczowe znaczenie.
piątek, 1 maja
Spotkanie w Kielcach długo było bardzo wyrównane i brakowało konkretów pod obiema bramkami. Najpierw na prowadzenie wyszedł Piast po trafieniu Juande Rivasa, ale chwilę później odpowiedział Dawid Błanik, doprowadzając do remisu. Ostatecznie podział punktów oddaje przebieg meczu, w którym żadna ze stron nie zdołała przejąć pełnej kontroli.
Klasyk nie porwał poziomem, a Widzew zaprezentował się niestety bardzo słabo. Łodzianie mieli ogromne problemy z kreowaniem sytuacji i przez większość meczu byli bezzębni w ofensywie. Mimo że można dyskutować o niektórych decyzjach sędziowskich, prawda jest taka, że sami są sobie winni – to efekt całego ciągu błędów i złych wyborów na boisku. Kiedy wydawało się, że uda się dowieźć bezbramkowy remis, w 90+7. minucie decydujący cios zadał Rafał Adamski. To bolesna porażka, która jeszcze bardziej komplikuje sytuację Widzewa w tabeli.
sobota, 2 maja
Lech potwierdził swoją dobrą dyspozycję i sięgnął po kolejne trzy punkty. Jedynego gola zdobył Leo Bengtsson, który wykorzystał swoją okazję jeszcze w pierwszej połowie. Motor walczył, ale nie był w stanie sforsować dobrze zorganizowanej defensywy gości.
niedziela, 3 maja
Katowiczanie urządzili sobie prawdziwy festiwal strzelecki. Samobój Arkadiusza Kasperkiewicza otworzył wynik, a później gole dokładali Ilja Szkurin, dwukrotnie Eman Marković oraz Mateusz Kowalczyk. Termalica odpowiedziała jedynie trafieniem Kamila Zapolnika, ale była wyraźnie słabsza i nie nadążała za tempem rywala. Swoim wynikiem Termalica oficjalnie spada z PKO Ekstraklasy.
Spotkanie Zagłębia z Cracovią nie zapisze się w pamięci kibiców na długo. Obie drużyny miały problem ze stwarzaniem klarownych sytuacji i brakowało konkretów w ofensywie. Bezbramkowy remis jest w pełni zasłużonym rozstrzygnięciem.
Pogoń zaprezentowała się bardzo solidnie i nie dała większych szans rywalowi. Bohaterem spotkania został Filip Cuić, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, a wynik ustalił Hussein Ali w doliczonym czasie gry. Wisła była tłem dla dobrze zorganizowanych gospodarzy.
poniedziałek, 4 maja
Radomiak rozegrał bardzo charakterne spotkanie, mimo że od 36. minuty musiał radzić sobie w osłabieniu po czerwonej kartce Jeremy’ego Blasco. Bohaterem został Abdoul Tapsoba, który skompletował hat-tricka, trafiając jeszcze przed przerwą dwukrotnie, a po niej dobijając rywala. Lechia odpowiedziała jedynie golem z rzutu karnego autorstwa Tomasa Bobcka, ale nie była w stanie wykorzystać przewagi jednego zawodnika.
Mecze 31. kolejki Ekstraklasy:
piątek, 1 maja
Korona Kielce – Piast Gliwice 1:1 (Błanik – Rivas)
Legia Warszawa – Widzew Łódź 1:0 (Adamski)
sobota, 2 maja
Motor Lublin– Lech Poznań 0:1 (Bengtsson)
niedziela, 3 maja
GKS Katowice – Termalica Nieciecza 5:1 (Kasperkiewicz s, Szkurin, Marković x2, Kowalczyk – Zapolnik)
Zagłębie Lubin – Cracovia 0:0
Pogoń Szczecin – Wisła Płock 3:0 (Cuić x2, Ali)
poniedziałek, 4 maja
Radomiak Radom – Lechia Gdańsk 3:1 (Tapsoba x3 – Bobcek k)
środa, 13 maja
Arka Gdynia – Górnik Zabrze
Raków Częstochowa – Jagiellonia Białystok








Lech Poznań
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Zagłębie Lubin
Legia Warszawa
Wisła Płock
Radomiak Radom
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Korona Kielce
Piast Gliwice
Cracovia
Widzew Łódź
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
ŁKS Łomża
Warta Sieradz
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Lechia Tomaszów Maz.
Jagiellonia II Białystok
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
GKS Bełchatów
Broń Radom
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Fajny sezon. Na trzy kolejki przed końcem wiemy, że na pewno utrzymało się już 8 zespołów. Co prawda jest to bardzo dobra opcja dla Widzewa, bo dzięki temu jest dalej w grze o utrzymanie, ale …, to marne pocieszenie. Szkoda, że Widzew nie potrafił zbudować takiej serii jak Radomiak. Powinno być minimum 5 punktów więcej (plus 2 z Rakowem, plus 1/3 z Radomiakiem, plus 1 z ELKĄ), ale nam punktować nie kazano, bo w końcu mamy wygrać tylko dwa mecze i na pewno się utrzymamy. Przecież mając 41 punktów trzy kolejki przed końcem, to by nie było tak ekscytująco jak… Czytaj więcej »
Dokładnie też o tym pomyślałem. Frajerska strata punktów w tych meczach sprawia że emocje do końca. Brawo miały być emocje i będą a czy to góra czy dół tabeli to wszystko jedno ważne że kasa się zgadza na kontach kopaczy i działaczy.
Radomiak przełamał się na Widzewie i wygrywa mecz za meczem. Z Craxą też fajnie gdyby wygrali. A Lechia zjechała poniżej poziomu Widzewa – po raz kolejny nie umie sobie poradzić w przewadze zawodnika.
Jeszcze raz napiszę, Wolski i Grzesik z Radomiaka daje na boisku tyle samo co Alvarez, Selahi, Kornvig i Shehu razem wzięci.
Wyniki idealne pod Widzew. Nie sperdo…cie tego
Radomiak w 10 rozwala Lechię czyli można wyjść z czerwonej strefy w sobotę może wtedy nabraliby wiary w utrzymanie
Po dzisiejszym meczu nasuwa się pytanie czy lechia może odzyskać 5 pkt.Może ktoś sìę orientuje.
Zapewne tak, jak ją ostatecznie Widzew wyprzedzi…
Znając realia, chęć uwalenia projektu Pana Roberta i układy w Związku to raczej więcej niż pewne, że sięgnął po jakieś przypisy, paragrafy z 1957 r, że należy oddać Lechii te 5 punktów ;)
Najbliższy mecz trzeba wygrać, Lechia jest kiepska, spadek przy ich, Cracovii, Motoru i Korony dyspozycji byłby kompletną kompromitacją.
jak na razie nasza dyspozycja też 4 liter nie urywa
Radomiak pokazał jak u siebie w 10-ciu wygrać z Lechią. A zatem wygrywamy z Lechią, a dzień wcześniej Arka nie wygrywa z Lechem i żegnaj strefo spadkowa. Tyle teoria, praktyka już za 5 dni. Ah shit, here we go again ;)
Sprawa prosta,wygrywamy jesteśmy dalej w grze,remis albo porażka minimalizuje nasze szanse praktycznie do zera.Jak Vuko obejmował zespół można było jeszcze kalkulować,teraz bronić już nie ma czego.Plusem dzisiejszej porażki Lechii jest to,że oni też się postawili w mało komfortowej sytuacji,i stresik u nich też będzie.No nic zobaczymy.Optymizmem,to u nas nie powiewa ale w Arce,Lechii,Craxie,Motorze,Koronie też pewnie nastroje są dalekie od zadowolenia.
U nich tak naprawdę gra 3 zawodników, podjeść indywidualnie do Meny, Kapicia, Zhelizko…. o Bobcka jestem spokojny, nasza obrona wybije mu z głowy granie na jego poziomie.
W sumie u nas tak na prawdę solidnie gra może z 2-3, Wiśniewski, Fornalczyk i może Drągowski ….na reszte ciężko nawet liczyć
:-( ciężko to analizować.
Prosta matematyka. Wygrywamy trzy mecze i się utrzymujemy. Wszystko zależy tylko od nas. Pokażmy naszą postawa na boisku jak bardzo zależy nam na grze wcEkstraklasie, walce o mistrzostwo Polski i grę w europejskich pucharach w przyszłym sezonie.
Nie ma co się jarać że wyniki pod Widzew skoro Widzew sam od siebie nic nie daje…
Racja!
Bardzo dobry wynik dla nas w Radomiu. Z Lechią tylko zwycięstwo. Wiadomo, że każdy jest wkurzony na piłkarzy, ale teraz nie czas na protesty, obrażanie się czy brak dopingu. Widzew to my. Musimy się zjednoczyć i doprowadzić do zwycięstwa z Lechią.
To z jakim numerem grasz i na jakiej pozycji? Bo ja w kopaczy już nie wierzę.
Wygrana z Lechią spowoduje, iż przeskoczymy ją w tabeli. Tylko czy piłkarze chcą jeszcze wygrywać? Determinacji i gryzienia trawy nie widać, raczej przyświeca im motto:”co my się będziem dla Widzewa szarpać”. Wyjdzie się na boisko, postoi, pochodzi, czasem pobiega i jakoś to będzie, a jak nie będzie, to się przeprosi kibiców i obieca walkę od następnego meczu. Panowie dorośnijcie. Nie za to wam płaci Robert Dobrzycki.
Ewidentny brak wiary charakteru spowidowany brakiem umiejętności powoduje że w nadchodzącym meczu nie jesteśmy faworytem.
Popatrzcie na takiego Tapsobe z Radomiaka i innych pilkarzy z Afryki tam grajacych.Taki Radomiak zaplacil za nich po skrzynce wina i piwa a robia roznice.Nasi zaplacili 5.5 mln euro za Bukariego i nie gra bo jest za cienki.Chyba cos nie pyklo u Nas.pzdr
Przecież Dobrzycki zakupił jakościowych zawodników. Robert mówił ze pozycja w lidze to drugorzędna sprawa. Ma być widoczna jakość na boisku! A nie widzicie tego?
Bo Dobrzycki chce aby o nim było głośno i chciał pobić rekord transferowy ekstraklasy i narobic tym szumu o nim i Widzewie,Myślisz że po co mu „zabawa” z kluby piłkarskie ????? Dla rozgłosu i chwały ,wcześniej był bogaty ale mało kto oo nim słyszał i o nim mówił
Wydaje mi się, że się mylisz.
Myślę, że to nie ten typ człowieka.
Posłuchaj wywiadów z Panem Robertem, tam nawet przez chwilę nie widać, żeby miał przysłowiowe parcie na szkło.
Trzeba podziękować Radomiakowi. W pewnym sensie to jest fenomen jakich oni piłkarzy znajdują i się sprawdzają. I to większość bezgotówkowo.
Ciekawe czy 6 pkt u siebie da nam utrzymanie
Nie da bo ich nie zdobędziemy. Skończcie już te wszystkie symulacje bo co kolejka słychać że jeszcze pykniemy tego i tamtego tamci remis oni przegrają a my wygramy i zostaniemy. Problem w tym że kolejki się kończą a plan nie jest realizowany…
A Górnik Zabrze? Większość transferów bezgotówkowych (bo kasy nie mają tylko długi głównie wobec miasta), a mądra polityka transferowa dała im w tym sezonie Puchar Polski i liczą się jeszcze w walce o mistrzostwo. Jagiellonia w tym sezonie ma zadyszkę pod względem dobrych tanich wzmocnień, ale i tak dalej liczy się poważnie o walkę o podium Ekstraklasy. Nie trzeba setek milionów by stworzyć zespół, trzeba mieć plan jak ma wyglądać Twój zespół i wymieniać klocki w konstrukcji, a nie kupować na pałę 10 skrzydłowych, 5 środkowych obrońców, 3 bramkarzy, 0 napasników i liczyć, że się będzie wygrywać, bo wydałem kupę… Czytaj więcej »
Właśnie tak to jest jak nie ma się pomysłu na zespół tylko szasta kasą na lewo i prawo. Wtedy to z wielkiej chmury mały deszcz.
Spadnie Motor bo ma ciężki terminarz ,wyjazd do Płocka,u siebie Cracovia i ostani wyjazd na Legie
Radomiak pokazał wczoraj co znaczy charakter na boisku… Natomiast nasi grajkowie tzw. widzewski charakter sprowadzili do kałuży spod budki z piwem. Tak Widzew To My, ale niestety przez nich spadnie z ES-y. Jeden celny strzał oddany przez obrońcę to na prawdę trochę mało na wygranie meczu. Widzieliście ile strzałów oddały obydwie drużyny w meczu Radomial – Lechia – odpowiednio 13(5) – 27(7). W meczu Legia – Widzew 15(4) – 6(1). Lechii zależało na wygranej i walili jak w bęben, Widzewowi widocznie nie bardzo…