Pomocnik Widzewa w jedenastce kolejki
16 listopada 2020, 19:33 | Autor: Kamil
Dziennikarze „Piłki Nożnej” dokonali już wyboru najlepszej jedenastki 12. kolejki I ligi. Pierwszy raz od dłuższego czasu w zestawieniu znalazł się zawodnik łódzkiego Widzewa. Na wyróżnienie zasłużył Patryk Mucha, który zdobył jedną z bramek w meczu z Resovią.
Pomocnik był prawdziwym jokerem w talii Enkeleida Dobiego. Na murawie pojawił się w 63. minucie, a po upływie niespełna sześćdziesięciu sekund wpisał się na listę strzelców, otwierając wynik spotkania. Później wnosił też sporo ożywienia w akcje gospodarzy. Wśród najlepszych zabrakło niestety drugiego z ojców zwycięstwa nad rzeszowskim zespołem, Marcina Robaka. Naszym zdaniem niesprawiedliwie.
Po dwóch przedstawicieli w jedenastce mają Chrobry Głogów (Paweł Oleksy i Mikołaj Lebedyński), GKS Bełchatów (Łukasz Wroński i Przemysław Zdybowicz), a także ŁKS Łódź (Carlos Moros Gracia i Antonio Dominguez). Najnowsze zestawienie uzupełniają Konrad Jałocha z GKS Tychy, Konrad Stępień z Puszczy Niepołomice, Jacek Kiełb z Korony Kielce oraz Kacper Śpiewak z Termaliki Nieciecza.
Jedenastka 12. kolejki I ligi wg „PN”:
Jałocha (GKS T.) – Stępień (Puszcza), Moros Gracia (ŁKS), Oleksy (Chrobry) – Wroński (GKS B.), Dominguez (ŁKS), Mucha (Widzew), Kiełb (Korona) – Lebedyński (Chrobry), Zdybowicz (GKS B.), Śpiewak (Termalica)





Lech Poznań
Górnik Zabrze
Legia Warszawa
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
GKS Katowice
Piast Gliwice
Wisła Kraków
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Motor Lublin
Wisła Płock
Cracovia
Widzew Łódź
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Raków Częstochowa
Wieczysta Kraków 
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Mazovia Mińsk Maz.
Świt Nowy Dwór Maz.
Ząbkovia Ząbki
Wisła II Płock
Warta Sieradz
Pelikan Łowicz
Olimpia Zambrów
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
ŁKS II Łódź
Olimpia Elbląg
Lechia Tomaszów Maz.
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
Patryk, gratulacje! Życzę awansu z Widzewem do ekstraklasy!
Mucha i Kun , to nasze najlepsze transfery od kilku okienek transferowych.Solidni zawodnicy, którzy nie przyszli do nas z nazwiskiem tylko umiejętnościami.
Powoduje to , że oni chcą coś pokazać, a nie odcinać kupony za to, że kiedyś „coś tam” robili. Nie jest wkładana na nich presja, że przyszli za duże pieniądze i drążą budżet kosmicznymi (jak na nasze warunki) kontraktami. Dzięki temu grają swoje i chwała im za to.
Kun Ciekawe, bo jeszcze nie tak dawno większość ekspertów z tego portalu wywalała go razem z Dobim.