„Setka” Mąki. Zieleniecki również uhonorowany
13 października 2019, 08:42 | Autor: Kamil
Sobotni mecz z Pogonią Siedlce był wyjątkowy dla Daniela Mąki. Pomocnik Widzewa zagrał w barwach łódzkiego klubu po raz setny w lidze, za co otrzymał pamiątkową koszulkę. Trykot dostał też Sebastian Zieleniecki, który barierę tę przekroczył trzy tygodnie temu.
Mąka został widzewiakiem latem 2016 roku. Już w debiutanckim występie przeciwko Świtowi Nowy Dwór Mazowiecki zdobył dwa gole, a w swoim pierwszym sezonie strzelił ich aż siedemnaście. Później trafiał do siatki nieco rzadziej, ale łącznie w lidze zrobił to i tak dwadzieścia dziewięć razy.
Choć w swoim setnym występie w spotkaniu Widzewa pomocnik nie wpisał się na listę strzelców, to i tak rozegrał niezłe zawody. Zanotował m.in. asystę drugiego stopnia przy bramce na 2:0, gdy podał na wolne pole do Przemysława Kity, który po chwili dośrodkował do Marcina Robaka, a ten pokonał golkipera Pogoni.
Mąka jest piłkarzem z drugą największą liczbą ligowych meczów w barwach Widzewa w kadrze łódzkiego klubu. O trzy więcej ma Zieleniecki, który wczoraj również został uhonorowany koszulką za przekroczenie „setki”. Środkowy obrońca spotkanie z Pogonią okrasił pierwszym golem od… prawie dwóch lat.





Górnik Zabrze
Lech Poznań
Pogoń Szczecin
Legia Warszawa
Piast Gliwice
Zagłębie Lubin
GKS Katowice
Wisła Kraków
Korona Kielce
Wisła Płock
Motor Lublin
Jagiellonia Białystok
Cracovia
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mazovia Mińsk Maz.
Pelikan Łowicz
Ząbkovia Ząbki
Wisła II Płock
Warta Sieradz
Olimpia Zambrów
Olimpia Elbląg
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
Polonia Lidzbark Warm.
ŁKS II Łódź
Lechia Tomaszów Maz.
Mławianka Mława
KS CK Troszyn
ŁKS Łomża
Daniel i Sebastian-wielkie dzięki!
1 października 2017 Nowe Miasto Lubawskie. to będzie nawet ponad 2 lata.
Z Pelikanem strzelił trzy tygodnie później jeszcze.
Czy to piłkarz na I-ligę???
Oczywiście że na ekstraklase
Pewnie, że tak.
Dużo dla nas zrobił i jeszcze zrobi.
Naprzód Daniel.