Testowany w Widzewie może trafić do I ligi
9 czerwca 2019, 16:48 | Autor: Kamil
Zimą na testach w Widzewie przebywał Michał Orzechowski. Choć spisywał się nieźle, Radosław Mroczkowski zdecydował się mu podziękować. Teraz piłkarz może trafić do I-ligowej Termaliki Nieciecza.
Obrońca Lechii Dzierżoniów ćwiczył z łodzianami zaledwie przez kilka dni. Wszystko przez… sprawy pozasportowe. Ówczesny trener łodzian był pewien, że zawodnik pozostanie z drużyną przez dwa tygodnie i wystąpi w pierwszym sparingu. Umowa przewidywała jednak, że sprawdziany potrwają tydzień, przez co Mroczkowski zdecydował się go pożegnać, bez względu na opinię o jego umiejętnościach.
Orzechowski wrócił do swojego klubu, w którym występował przez całą rundę wiosenną. Zbierał dobre opinie, więc zainteresowały się nim zespoły z wyższych klas rozgrywkowych. Jednym z nich była Termalica i wiele wskazuje na to, że defensor trafi właśnie do „Słoni”, o czym na Twitterze poinformował użytkownik Janekx89.
https://twitter.com/janekx89/status/1137031396453748742
Jeżeli tak się stanie, w Widzewie będą mogli żałować odpuszczenia kolejnego piłkarza, który później zyskał uznanie zespołu z wyższego szczebla. Przypomnijmy, że kilka dni temu graczem Cracovii został Ruben Lopez Huesca. Zimą był on w kręgu zainteresowań łodzian, ale trener Mroczkowski nie wyraził zgody na podpisanie z nim kontraktu bez testów sportowych.







Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Po pierwsze – najpierw niech w tej Termalice coś pokaże.
A co do brata Carlitosa – nic dziwnego że nie było podpisywania umowy bez testów sportowych – to chyba normalne i należy się z tego powodu cieszyć.
W Cracovii tez nie było testów poza medycznymi to samo było z Angulo.
Bo taką fachową wiedzę ma trener(?)Mroczkowski…I od razu mówię ,byłem za zatrudnieniem Mroczkowskiego…niestety,muszę się przyznać …to był błąd!Wyników było brak!
Niepotrzebny artykuł. Nie każdego obserwowanego trzeba kontraktować.A o dyletanctwie działaczy mogliśmy się przekonać np. przy sprawie Radwańskiego ( co by o nim nie sądzić jako piłkarzu,ja akurat jestem za) i Przybylskiego.
Kuźwa, ogarnijcie się . Gdyby bez testów Mroczek powiedział „tak, bierzemy” a później byłby piach, to wszyscy jeepalibyscie Mroczka, że kasę za kontrakt przytulił . Jak nie z jednej , to z drugiej strony , byle tylko się przypieprzyć. Nie każdy nawet najlepszy sprawdza się wszędzie. Najlepszy przykład, taki bezdyskusyjny, to Coutinho. A na naszym poziomie brać „ gwiazdy” w ciemno, to parodia teatru.