Wciąż iskrzy między Dobrzyckim a Stamirowskim

3 maja 2026, 11:08 | Autor:

W dokumentach przesłanych niedawno przez Widzew Łódź do Krajowego Rejestru Sądowego znajdują się nie tylko uchwały o emisji akcji czy powołaniu prokurenta. Można się w nich doszukać również kolejnych elementów tarć pomiędzy dwoma największymi akcjonariuszami.

Fakt, iż Tomasz Stamirowski nie jest zwolennikiem obecnej strategii klubu, znany jest od dawna. Były właściciel mówił o tym publicznie w wywiadzie udzielonym Expressowi Ilustrowanemu pod koniec ubiegłego roku. „W piłce dyscyplina finansowa nie robi się sama i na pewno wymaga woli i nadzoru ze strony właściciela (…) Cały czas stoję na stanowisku, że ważne są pewne zasady i dbanie o to, jak pieniądze wydajemy. Dla kibica nie ma nic gorszego, jak piłkarz z kosmiczną pensją, snujący się po boisku” – krytykował wówczas rozrzutność Widzewa.

We wspomnianej rozmowie pojawił się także zarzut, że Robert Dobrzycki odciął się od reszty akcjonariuszy, spychając ich na margines. „Nasze relacje są dobre, ale dalekie od wcześniejszych deklaracji. Trochę jestem tym rozczarowany, bowiem wcześniej wiele mówiło się o współpracy, o wykorzystaniu doświadczeń, wspólnych działaniach, otwartości i widzewskiej rodzinie. Mam wrażenie, że koniecznie chcemy na siłę pokazać zmiany. Nie zawsze wychodzi to na lepsze. Rzeczywistość jest taka, że spotkań i komunikacji jest bardzo mało. Odbyło się w rundzie jesiennej tylko jedno posiedzenie rady nadzorczej. Szkoda, bo myślę, że nasza wiedza jest duża i po prostu można było uniknąć paru złych decyzji” – żalił się w grudniu Stamirowski.

Ówczesne słowa poprzedniego szef RTS podzieliły kibiców. Jedni uważali, że Stamirowski niepotrzebnie wtrąca się w działania Dobrzyckiego, zamiast pozwolić mu prowadzić klub po swojemu. Skoro przyjął ofertę sprzedaży kontrolnego pakietu akcji, powinien teraz usunąć się w cień. Ludziom nie spodobał się też fakt, iż dyskusja została przeniesiona na forum publiczne, przez co ucierpiał wizerunek całej społeczności. Inna część fanów uznała z kolei, że pretensje biznesmena wynikały jedynie z troski o losy Widzewa i broniła prawa do wygłaszania własnego zdania. W kuluarach można było usłyszeć, że również Dobrzycki bardzo negatywnie odebrał tamten wywiad, ale formalnej odpowiedzi w mediach, a co za tym idzie ciągu dalszego ich waśni, nie było.

Kolejna emisja akcji w Widzewie

Nie oznacza to jednak, że tarcia pomiędzy tą dwójką ustały. Jak widać, Stamirowski nie odpuszcza i wciąż wykonuje działania mogące podważać podejście swojego następcy. Kolejne obawy wyraził tym razem nie w lokalnych mediach, a podczas marcowego posiedzenia Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy. W dokumentach złożonych do KRS znalazł się bowiem m.in. protokół z obrad WZA, w którym zawarty został sprzeciw przeciwko spółce RD Sports, będącej formalnym głównym właścicielem klubu.

Czemu sprzeciwiał się Tomasz Stamirowski? Jak czytamy w protokole, na początku marca wystosował on prośbę o udzielenie informacji na temat sytuacji spółki, dzieląc to na siedem punktów:

1. Czy obecne podwyższenie pokrywa całość deficytu związanego z obecnym sezonem?
2. Ile wynosi szacowany obecnie deficyt gotówkowy obecnego sezonu i jaki jest poziom kosztów inwestycyjnych (w tym wydatki na ośrodek)?
3. Uzasadnienie podwyższenia jest enigmatyczne i powołuje się na wykonanie strategii klubu. Pytanie jakiej? Czy jest w formie pisemnej (jeśli tak poproszę o przekazanie, aby móc ocenić chociażby cele i nakłady obecne i przyszłe na jej wykonanie).
4. Jak kwota z podwyższenia zostanie wykorzystana na dwa wskazywane w uzasadnieniu obszary:
a) Jaki jest obecnie poziom pożyczek od głównego Akcjonariusza i czy zostaną one w pełni spłacone po podwyższeniu?
b) Jaka kwota z planowanego podwyższenia zostanie wykorzystana na budowę ośrodka?
5. Czy obecne podwyższenie pokrywa całość deficytu związanego z obecnym sezonem?
6. Czy będzie jeszcze konieczne dodatkowe podwyższenie w obecnym sezonie?
7. Ile wynosi szacowany obecnie deficyt gotówkowy obecnego sezonu i jaki jest poziom kosztów inwestycyjnych (w tym wydatki na ośrodek)?

pisownia oryginalna

Spółka Troodon, za którą stoi właśnie Stamirowski, postanowiła zgłosić sprzeciw, ponieważ w jej ocenie nie otrzymała wystarczająco wyczerpujących odpowiedzi na powyższe pytania (dwa z nich – jak widać – zostały zdublowane). Wyrażono także pretensję dotyczącą braku informacji na temat deficytu klubu i zasugerowano, że mogło dość do złamania zapisów statu spółki. 

W protokole pojawia się odpowiedź Anny Panasiuk, która na WZA reprezentowała nieobecnego Dobrzyckiego. Stwierdziła ona, że ten drugi nie podziela stanowiska wyrażonego przez  Stamirowskiego. Zapewniła również, że deficyt zostanie w pełni pokryty przed RD Sports, kończąc omawiany wątek.

Jaki będzie ciąg dalszy tej historii? Wszystko wskazuje na to, że Robert Dobrzycki dalej będzie rządził Widzewem tak, jak do tej pory, bez względu na opinię Tomasza Stamirowskiego. Temu drugiemu pozostanie jednak tylko komentowanie sytuacji, ponieważ wpływu na działania klubu już nie ma. Po ostatnich zmianach w akcjonariacie, jego pakiet zmalał prawdopodobnie do ok. 7%.

Subskrybuj
Powiadom o
17 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Michał
2 godzin temu

Stamir, po co jątrzysz??? Mało w nas napierdzielają z zewnątrz?

Fazi
Odpowiedź do  Michał
2 godzin temu

No nie wiem czy jątrzy. Przy całym szacunku do p. Dobrzyckiego to trochę skonocił wybory dyrektorów. Dostali kupę kasy a nikt ich nie kontrol9wal. Za Stamira bardziej przygladano sie każdej wydanej złotówce. Oczywiście to kasa prezesów ale jak widać ilość wydanej kasy kompletnie nie przełożyła sie na jakosc.

Alex
Odpowiedź do  Michał
2 godzin temu

Bo ego kontroluje Stamira bardziej, niz on kontroluje ego.

Halinka Kiepska
Odpowiedź do  Michał
1 godzina temu

on po prostu gnębi między słowami Dobrzyckiego, który jest odpowiedzialny w 100% za obecny syf

ViciousKuba
Odpowiedź do  Michał
1 godzina temu

Nie nazwałbym tego jątrzeniem.. Te pytania są zasadne.. Nie mogłem się doczekać aż Dobrzycki przejmie Widzew od Stamira ale trzeba przyznać że za czasów Stamira było biednie ale godnie.. Teraz to jest jakaś kpina

Pablo
Odpowiedź do  Michał
1 godzina temu

Ma rację skoro ma kilka procent,to ma prawo do swojego zdania,a Dobrzycki już pokazał jak rządzi w klubie, dwadzieścia kilka milionów euro na transfery,ogrome gaże zbieranicy,loty samolotem po albancow, a w rezultacie leje nas każdy taka jest właśnie potęga Widzewa ,,królów albanii”

Last edited 1 godzina temu by Pablo
Bench Warmer
Odpowiedź do  Michał
34 minut temu

Stamirowski ma rację. Nie można po prostu przepalać kasy na przepłacanych, rozpaskudzonych piłkarzyków, którzy przyjeżdżają tu kopać piłkę rekreacyjnie, bo znaleźli naiwnego, który dał im gwiazdorski kontrakt. Na transfery i gigantyczne kontrakty dla Zeqirich, Bukarich i całej reszty wydano tyle, że można by za te pieniądze stadion wybudować. Isaac mówił, że takich pieniędzy, jak w Widzewie, to i w La Lidze by nie dostał – a czy jest on chociaż top 10 prawych obrońców Ekstraklasy?

Potrącony przez glebogryzarkę
2 godzin temu

Spokojnie. Obu panów pogodzi po spadku niezawodne trio: Jan Komornik. Zbigniew Syndyk i Eugeniusz Likwidator… xD

Ante Semitić
2 godzin temu

Walcz o Widzew Stamir, nie pozwól na powtórzenie historii z Cackiem

Mr.Y
2 godzin temu

Dobrzycki = Pudel. Stamir, wróć!

KiKi
2 godzin temu

Stamir ma Widzew w sercu i po prostu jest chłopu pewno przykro w jaką stronę poszedł Widzew – czyli z powolnego, ale REGULARNEGO rozwoju, w stronę przepalania pieniędzy na zbędnych ludzi i przepłaconych piłkarzy. Dobrzycki też miejmy nadzieję ma Widzew w sercu tak jak deklaruje, jednak jego strategia jak na razie to jeden wielki niewypał. Oby przejrzał na oczy, że z przepalania hajsu nic nie będzie dobrego.

Olaf
1 godzina temu

Stamir odpuść…dzisiaj Widzew potrzebuje duzej kasy poczekajmy zobaczymy Robert krzywdy nam nie zrobi ale trzeba to spokojnie ułożyć ….

polexit
1 godzina temu

trzeba szanowac Stamirowskiego,ze z groszami potrafil zbudowac lepsza druzyne niz pogromca dzidostwa z milionami, ktory okazal sie dziadem sezonu

Slax
53 minut temu

Stamir gdzie byłeś jak wyrzucali asystenta Mysliwca i wszystko zaczęło się poerniczyć,co? Jak Ci Wichniarek zaczał klub rozwalać to jakoś przeoczyłeś. wtedy nie interweniowałeś.

Juzek
38 minut temu

Myślę że dla Dobrzyckiego to sezon prawdy,z kim można pracować,na kim na się zaufanie.,na kim się polega.

Roger
32 minut temu

Pan Robert ma najgorszy start z możliwych, to fakt. To mam nadzieję go wiele nauczy. Nie możemy odbiegać od naszego dna. Ale to widzewiak z krwi i kości. Dalej w niego wierzę. Czas Panie Robercie, czas, wizja i spokój są potrzebne.

kuzy
24 minut temu

Obecnie to iskrzy tam gdzie nie trzeba. Przez ten spęd pilkarskich gamoni totalnie zjebana majówka

17
0
Would love your thoughts, please comment.x