Widzew – DAC 1904 (wypowiedzi)
4 lipca 2026, 21:40 | Autor: Marcel
Widzew Łódź zremisował bezbramkowo w sparingu z DAC-em 1904. Wypowiedzi po tym spotkaniu udzielali trener Aleksandar Vuković, a także Emil Kornvig i Karol Świderski.
Aleksandar Vuković:
„Mam mieszane uczucia po tym sparingu, ponieważ wiem, że stać na dużo więcej, na dużo lepszą grę, ale też wiem, czym to jest spowodowane. Na pewno jestem zadowolony z zaangażowania i wysiłku włożonego w ten mecz. To było najważniejsze, bo chcemy przygotować się do sezonu również pod tym kątem. W grze jest dużo rzeczy do poprawy i przyjdzie na to czas.
W drugiej połowie mieliśmy więcej sytuacji, ale to nadal było daleko od jakości, która jest potrzebna, żebyśmy byli zadowoleni. Na plus to, że kilku zawodników pokazało się indywidualnie z dobrej strony. Widzieliśmy przebłyski Bukariego. Jesteśmy w trakcie procesu i liczę na to, że to, jak pracujemy teraz, zaprocentuje z początkiem ligi.
Jedyny minus to kontuzja Teklicia, bo wydaje mi się, że czeka go przerwa dłuższa niż kilka dni. W przypadku Żyrki spodziewam się tylko kilkudniowej przerwy. Poza tym drużyna pracuje bardzo dobre, mamy bardzo dobre warunki i z nich korzystamy”.
Karol Świderski:
„Szkoda, że nie udało się strzelić, bo miałem fajną sytuację na prawej nodze, ale dało o sobie znać zmęczenie. Za nami bardzo ciężki tydzień. O drugiej połowie można powiedzieć, że stworzyliśmy trzy-cztery okazje, z których chociaż jedną czy dwie powinniśmy zamienić na bramki.
Wiadomo, że każdy mecz chcemy wygrać, ale akurat w tym okresie nie jest to najważniejsze. Trenowaliśmy po dwa razy dziennie i fajnie to zakończyć sparingiem, z którego można wyciągnąć jakieś pozytywy. Szkoda tylko, że skończyło się bez goli”.
Emil Kornvig:
„To był wymagający mecz. Pierwsza połowa nie była dobra, było dużo fauli i rzutów wolnych. W drugiej było zdecydowanie więcej grania w piłkę. Pamiętajmy jednak, że w tym okresie najważniejsze jest dawanie minut ciału i praca nad fizycznością. Chcieliśmy wygrać, ale teraz bardzo ważna jest również ta fizyczna część”.
Foto: Widzew.com







Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Szkoda, że tak mało czasu – najmniej prócz Klukowskiego – dostał Akere, najwięcej w tym meczu Kornvig (i Andreou).
Ciekawe czy jest to podyktowane kontrolą obciążeń, czy względami taktycznymi.
Niech się zgrywają ze sobą, widać, że wielu graczy grało „na ciężkich nogach”. Będzie dobrze, naprzód Widzew!