Widzew Łódź – DAC 1904 Dunajska Streda 0:0

4 lipca 2026, 19:29 | Autor:

Pierwszy sprawdzian na austriackiej ziemi na remis. Wynikiem 0:0 skończył się mecz kontrolny pomiędzy Widzewem Łódź a DAC 1904 Dunajską Stredą. W tym meczu było prawie wszystko, bo nieuznane bramki, ładne, składne akcje i czerwone kartki. Prawie wszystko, bo rzecz jasna zabrakło goli.

Łodzianie dzisiejsze starcie rozpoczęli w ustawieniu 1-4-3-3. W bramce serbski szkoleniowiec postawił na „jedynkę”, czyli Bartłomieja Drągowskiego. Obrona składała się z Marcela Krajewskiego, Mateusza Żyry, Ricardo Visusa i Christophera Chenga. Drugą linię stworzyli Emil Kornvig, w pewnym sensie testowany Tonio Teklić i Fran Alvarez. W tercecie ofensywnym trener postawił na sprawdzone z rundy wiosennej rozwiązanie – na skrzydłach Angel Baena i Mariusz Fornalczyk, a na szpicy Sebastian Bergier.

Poza kadrą na to spotkanie znaleźli się natomiast Franciszek GolańskiLindon Selahi, a także Pape Meissa Ba. Albańczyk i Senegalczyk nie zagrali w dzisiejszym sparingu, ponieważ zmagają się z drobnymi urazami. W drugiej połowie natomiast nieoficjalny debiut zaliczył Karol Świderski!

Lepiej rozpoczęli to spotkanie Widzewiacy. Długie prostopadłe podanie w kierunku Baeny posłał Kornvig. Hiszpan powalczył w pojedynku biegowym i zmusił rywala do błędu. Obrońca DAC Dunajskiej Stredy kopnął piłkę w taki sposób, że musiał ją parować nad poprzeczką Aljaz Ivacić. W minucie czwartej uderzał z prawej strony Bergier, ale jego strzał nie był groźny i bez problemu wyłapał ten strzał bramkarz. Chwilę później płaskim strzałem zza pola karnego odgryzł się gracz słowackiej ekipy, ale tu również bez większych trudności interweniował golkiper – tym razem Drągowski. W 6. minucie z woleja zza pola karnego uderzał Alvarez, ale posłał piłkę obok lewego słupka. W 12. minucie okazję z rzutu rożnego mieli rywale. Piłka posłana na piąty metr i próbował przyjąć ją jeden z graczy DAC, ale błyskawicznie interweniowali Widzewiacy. W międzyczasie z urazami boisko opuścili Tonio Teklić i Mateusz Żyro – obaj mieli problemy z jednym z mięśni uda. 

W 26. minucie kilka szybkich podań wymienili czerwono-biało-czerwoni. Piłkę przetransportowano do lewego skrzydła, gdzie był Fornalczyk. 23-latek zszedł do środka i oddał mocny strzał prawą nogą, ale niestety posłał futbolówkę nad poprzeczką. Pięć minut później przepiękne dalekie podanie do Fornalczyka posłał Visus. Nasz skrzydłowy ładnie opanował futbolówkę i wpakował ją do siatki, ale niestety arbiter dopatrzył się pozycji spalonej. Podczas sparingu nie ma ani systemu VAR, ani odpowiednich powtórek. Pozostaje pochwalić obu zawodników za to wykonanie. W minucie czterdziestej czwartej znów blisko zdobycia bramki byli Widzewiacy. Dobre prostopadłe podanie otrzymał Bergier, który stanął sam na sam z Ivaciciem. Polak wygrał ten pojedynek, umieścił piłkę w siatce, ale niestety w tej sytuacji był na pozycji spalonej. Chwilę później napastnik oburzony brakiem faulu na Baenie szepnął coś arbitrowi głównemu do ucha i obejrzał za to czerwoną kartkę. 

W 48. minucie mogliśmy zobaczyć zalążek współpracy między Zeqirim a Świderskim. Juśkiewicz wrzucił z autu na Szwajcara, a ten efektownie zgrał futbolówkę piętą do Świderskiego. Reprezentant Polski przytrzymał piłkę i posłał genialne prostopadłe podanie między dwie linie do Zeqiriego. 27-latek uderzał jednak nad poprzeczką. Niebezpiecznie pod naszym polem karnym w 53. minucie. Shehu stracił piłkę na rzecz Nino Kukoveca. Słowak oddał bardzo lekkie, płaskie uderzenie i bez żadnych problemów bronił Ilić

W 61. minucie z pola karnego uderzał Martin Jencus i dobrze zachował się w bramce Ilić, parując piłkę nad poprzeczką. Rywale mieli rzut rożny, ale zagrożenie oddalił serbski golkiper, który wypiąstkował to dośrodkowanie. Trzy minuty później odgryzł się Widzew. Znów świetne podanie prostopadłe posłał Świderski, ale tym razem adresatem był Bukari. Ghańczyk położył rywala na murawie, ale nie zdołał oddać strzału. Futbolówka trafiła do lewej strony, do Kornviga. Duńczyk ułożył sobie piłkę na prawej stopie, ale niestety z bliskiej odległości uderzył nad poprzeczką. W minucie sześćdziesiątej siódmej mieliśmy rzut rożny. Piłka zagrana na Zeqiriego, który stał na dalszym słupku. Szwajcar zgrał futbolówkę do środka na głowę Świderskiego. 29-letni napastnik oddał strzał z bliskiej odległości, ale świetnie interweniował Phillip Zivanović. W 74. minucie rywale mieli rzut rożny. Jeden z graczy DAC uderzył głową i dobrze bronił Ilić. Była jeszcze dobitka, ale ją skutecznie zablokował Isaac.

Na kolejną okazję w tym meczu trzeba było poczekać do osiemdziesiątej szóstej minuty. Przechwyciliśmy piłkę i ruszyliśmy z szybką kontrą. Nawrocki podał krótko do występującego na lewej obronie Klukowskiego, a ten posłał długie podanie nad głowami defensorów do Akere. Nigeryjczyk wpadł w pole karne i próbował podcinać futbolówkę nad wychodzącym z bramki golkiperem, ale niestety zrobił to zbyt lekko. W 90. minucie dobrze z prawej stronie Bukari uwolnił Shehu. Ten zagrał płasko na piąty metr, ale żaden z nabiegających Widzewiaków nie zdołał wpakować piłki do siatki. W ostatniej akcji meczu Słowacy mieli rzut wolny sprzed pola karnego. Do piłki podszedł Samsindin Ouro, który huknął w poprzeczkę. Od razu po tym strzale sędzia zakończył spotkanie.

Widzew Łódź – DAC 1904 Dunajska Streda 0:0

Widzew w I połowie:

Drągowski – Krajewski, Żyro (13′ Andreou), Visus, Cheng – Kornvig, Teklić (11′ Nawrocki) , Alvarez – Baena, Bergier, Fornalczyk

Rezerwowi: Krzywański – Akere, Klukowski

Widzew w II połowie:

Ilić – Isaac, Wiśniewski, Andreou, Juśkiewicz (72′ Klukowski) – Bukari, Kornvig (72′ Nawrocki), Shehu, Cybulski (72′ Akere) – Świderski, Zeqiri

Rezerwowi: Krzywański 

Trener: Aleksandar Vuković

DAC w I połowie:

Ivacić – Kapanadze, Blazek, Nemanić, Juklerod – Bationo, Tuboly – Gruber, Gagua, Ramadan – Gueye

DAC w II połowie:

Ivacić (62′ Zivanović) – Trusa, Csóka, Majer, Modesto – Barro, Jencus – Corr, Fallou (76′ Ouro), Sylla (76′ Kabić) – Kukovec

Rezerwowi: Nemeth – Labo

Trener: Robert Klauss

Sędzia: Tobias Unger

Żółte kartki: Visus – Gagua

Czerwona kartka: Bergier

Subskrybuj
Powiadom o
8 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Tom
4 godzin temu

Czemu nie ma w kadrze Akere?

Marcin
3 godzin temu

A gdzie Akere ?

Lizarazu feat Pape Meissa Ba
3 godzin temu

A gdzie Akere?

adam 63
3 godzin temu

a Akere ?

Axell
3 godzin temu

Podobno mamy grać na dwóch napastników, tymczasem na sparingu wychodzimy z jednym (3 napastników na ławce). Gdzie tu jest sens?

Waldi
3 godzin temu

Żyro w 13 minucie zmiana? Już kontuzja?

Paweł
3 godzin temu

Akere już out? ani w składzie ani na ławie…

Piotrunio
2 godzin temu

Na placu gry najsłabszy wygląda na to, że jest sędzia.

8
0
Would love your thoughts, please comment.x