Widzew – Huragan (wypowiedzi)

28 kwietnia 2018, 21:20 | Autor:

Huragan Morąg wywiózł z Łodzi punkt, co z pewnością jest zaskoczeniem. Piłkarze Widzewa znów rozczarowali swoją postawą, ale tym razem nie obronili się wynikiem. Co po zakończeniu spotkania mówili trenerzy obu drużyn i zawodnicy gospodarzy?



Czesław Żukowski:
„Myślę, że to był dobry mecz w naszym wykonaniu. Mieliśmy jasny cel – walkę o trzy punkty. Bardzo cieszę się z postawy moich zawodników. Co prawda były momenty, że nie utrzymywaliśmy się przy piłce tyle, ile byśmy chcieli. Strzeliliśmy ładną bramkę na początku spotkania i było widać, że moi zawodnicy się nie przestraszyli. W drugą połowę też weszliśmy dobrze i mieliśmy trzy 100% sytuacje bramkowe, których nie wykorzystaliśmy. Widzew, oprócz końcowych minut, praktycznie nie stworzył nic. Dopiero w doliczonym czasie miał poprzeczkę, tzw. piłkę meczową. Mieliśmy więc farta, ale po meczu i tak czuję niedosyt.”

Franciszek Smuda:
„Jest niedosyt, że nie wygraliśmy na własnym boisku. Nie zgarnęliśmy trzech punktów, ale muszę powiedzieć, że to było jedno z lepszych III-ligowych spotkań. Toczyło się ono w dobrym tempie. Przeciwnik rozegrał bardzo dobry mecz. Szkoda, że nie wykorzystaliśmy tych szans, które mieliśmy. Wystarczyłoby, że Pieńkowski niektóre piłki podałby lepiej i byłoby to już rozstrzygnięte. Jak to się mówi – jak nie umiesz wygrać, zremisuj.

Nasi zawodnicy chcą grać w piłkę, ale Huragan też starał się to robić. Dlatego to było fajne spotkanie do oglądania. Szkoda, że nie padło więcej bramek. Nie możemy popełniać takich błędów, jak Kozłowski przy pierwszej bramce, ale każdy się myli. Raz jeden, raz drugi. Brakuje mi czasami większej agresywności u niektórych zawodników. Kostkowski nie da się przepchnąć, ale młodzieżowcy mają z tym problem.

Walczymy spokojnie dalej. We wtorek mamy kolejny mecz i jedziemy, żeby go wygrać. Celem jest awans i ja jestem spokojny o to, że on będzie. Wszyscy tego chcemy.”

Marcin Kozłowski:
„Nieważne, czy gramy na wyjeździe, czy u siebie – musimy wygrywać. Dziś ten cel nie został zrealizowany. Trochę brakowało nam szczęścia, bo kilka sytuacji sobie stworzyliśmy. Co do sędziego, to mi też wydaje się, że Robert Demjan był faulowany w polu karnym. Musimy wygrać w Warszawie i pokazać, że ten remis to tylko jednorazowa wpadka.”

Daniel Mąka:
„Mecz nie ułożył się po naszej myśli, ale szybko odpowiedzieliśmy wyrównującym golem. W drugiej połowie oglądaliśmy walkę na zasadzie cios za cios. Stuprocentowe sytuacje były w zasadzie z obu stron, ale nic więcej nie wpadło. Przed nami mecz w Warszawie, ale nie czuję większych emocji. Stać nas na zwycięstwo z Ursusem, ale takie spotkania nie są łatwe. Nie może nam zabraknąć determinacji.”



Bartłomiej Rakowski:
„Nie obrażam się, że nie zacząłem od początku. Taką decyzję podjął trener i czy mi się to podoba, czy nie, muszę się z tym pogodzić. Dostałem jednak szansę w drugiej połowie i z tego też się cieszę. Takie mecze, jak dzisiaj, się zdarzają. Nie podchodzimy do tego, jak do dramatu. Udowodnimy w kolejnych spotkaniach, że zasługujemy na awans. Na nikogo się nie oglądamy.”

Maciej Kazimierowicz:
„W każdym meczu naszym celem jest zwycięstwo. Dziś się nie udało, ale nie wolno nam się załamywać. Ciężko mi powiedzieć na gorąco, który zespół był bliżej zwycięstwa. Muszę to najpierw przeanalizować, ale pamiętam, że w końcówce to my mieliśmy sytuację, dzięki której mogliśmy przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.”

Marcin Pieńkowski:
„Zabrakło tej jednej bramki. W drugiej połowie biliśmy głową w mur. Huragan wykazał się dużą walecznością. Wyszedł wysoko i starał się wykorzystać to, co miał. Grał otwartą piłkę i chciał wybiegać mecz. Być może nawet go wygrać. Byliśmy na to przygotowani, ale czegoś zabrakło. Od jutra zaczynamy przygotowania do następnego meczu. Musimy się odbić po tym remisie i zdobyć trzy punkty.”

Robert Demjan:
„Zabrakło nam szczęścia. Sam miałem okazję, po której trafiłem w poprzeczkę. Marcin Pieńkowski fajnie szarpał na lewej stronie i z tego mieliśmy sytuacje. Moim zdaniem rzut karny nam się należał – był kontakt z bramkarzem. Do Warszawy jedziemy po trzy punkty. Musimy wygrać po tym remisie.”



Subskrybuj
Powiadom o
94 komentarzy
Starsze
Nowsze Najwięcej ocen
Inline Feedbacks
View all comments

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
94
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x