Wolański znów z czystym kontem
7 października 2018, 10:51 | Autor: Kamil
Jednym z najlepszych piłkarzy Widzewa we wczorajszym meczu z Radomiakiem Radom był Patryk Wolański. Bramkarz spisywał się bardzo pewnie, a dodatkowo kilkukrotnie uchronił łodzian przed stratą gola, ostatecznie zachowując czyste konto.
Ostatnim zawodnikiem, któremu udało się pokonać Wolańskiego, był Patryk Baranowski. Stało się to w 55. minucie spotkania z Błękitnymi Stargard. W kolejnych trzech starciach widzewiacy zagrali na „zero z tyłu”, dzięki czemu bramkarz jest niepokonany już przez 305 minut. Poprawił on tym samym wynik z początku sezonu, gdy udało mu się dotrwać do 273 minut.
Do najlepszego rezultatu od czasu powrotu Wolańskiego do Widzewa wciąż jednak trochę brakuje. Wtedy udało mu się zachować czyste konto przez 429 minut. Biorąc jednak pod uwagę, że w ostatnich sześciu meczach łodzianie dopuścili do straty gola tylko przy okazji spotkania z Błękitnymi, jest duża szansa, że rekord zostanie poprawiony, a stanie się to w Chorzowie.







Zagłębie Lubin
Lech Poznań
Jagiellonia Białystok
Górnik Zabrze
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Motor Lublin
Radomiak Radom
Cracovia
Korona Kielce
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
Ząbkovia Ząbki
Wisła II Płock
KS CK Troszyn
Świt Nowy Dwór Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Jagiellonia II Białystok
Broń Radom
Widzew II Łódź
Olimpia Elbląg
GKS Bełchatów
GKS Wikielec
Mławianka Mława
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Jest dobrze, ale trzeba pamiętać, że wiosną będziemy grać głównie na wyjazdach i o punkty będzie znacznie ciężej niż teraz jesienią.
Trzeba zbudować przewagę, żeby mieć jakąś rezerwę na błędy, bo one wiosną przyjdą. Nawet Barcelona czasem przegrywa i my też z pewnością będziemy.
Pracować, robić swoje i nie lekceważyć żadnego przeciwnika. Za półtora roku widzimy się w ekstraklasie, my jesteśmy Widzew i wszystko możemy.
Spojarzełem na wiosenny Terminarz od 22. Kolejki i właściwie co drugi mecz to wyjazd nie licząc naszych wyjazdów do Łęcznej i Stargardu. Będzie trochę więcej wyjazdów, ale z tych najgorszych zostanie nam wiosną Bełchatów i Łęczna. Bilans mrczów wyjazdowych do domowych to 7 do 6. Więc to głównie jest trochę wyolbrzymione bo gramy tylko jeden mecz więcej poza Łodzią.
Brawo Patryk… Imponuje mi poza jego interwencjami inteligentna, aczkolwiek na granicy żółtka przy korzystnym wyniku gra na czas… Jeszcze raz brawo za dojrzałość i oby tak dalej.