Zagłębie – Widzew (wypowiedzi)

8 sierpnia 2021, 15:16 | Autor:

To była kolejna udana niedziela w wykonaniu piłkarzy Widzewa Łódź! Podopieczni Janusza Niedźwiedzia pokonali na wyjeździe Zagłębie Sosnowiec 2:1, dzięki czemu mają sześć punktów i wraz z Miedzią Legnica prowadzą w tabeli. Co po końcowym gwizdku sędziego powiedzieli zawodnicy oraz trenerzy obu drużyn?

Kazimierz Moskal:
„Myślę, że nie zainaugurowaliśmy dobrze nowego sezonu. Chcieliśmy zagrać dobry mecz i zgarnąć trzy punkty, ale okazało się, że Widzew grał bardzo dobrze w piłkę. W mojej ocenie goście byli minimalnie lepsi, w drugiej połowie kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku, dłużej utrzymywali się przy piłce. Strzeliliśmy pierwsi gola, ale rzut karny i druga stracona bramka spowodowały, że to my byliśmy w gorszej sytuacji. Gratuluję Widzewowi trzech punktów, bo zespół zagrał niezłe spotkanie, ale my musimy robić swoje.”

Janusz Niedźwiedź:
„Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, że udało nam się wywieźć punkty z trudnego terenu. Dziś miało miejsce kilka ciekawych wydarzeń. Po raz pierwszy straciliśmy gola i byłem ciekawy, jak zareaguje na to drużyna i poszczególni zawodnicy. Odpowiedź była taka, jakiej oczekuję – zdobycie dwóch bramek, które w konsekwencji dały nam trzy punkty. Miałem wewnętrzny spokój, że mamy kontrolę nad meczem, z wyjątkiem końcówki. Mogliśmy strzelić więcej bramek, ale zachowujemy spokój i pokorę. To dopiero początek, dobry początek, który daje nam bodziec do dalszej pracy. Przed nami duża dawka emocji i cieszymy się, że wracamy na nasz stadion.”

Radosław Gołębiowski:
„Przyjechaliśmy tu z myślą, żeby wygrać ten mecz. Fajnie, że dołożyłem bramkę, bo po to się gra i strzela, aby zwyciężać. Trener zajmie się analizą mojej współpracy z Dominikiem Kunem oraz Mateuszem Michalskim. Zrobiliśmy tam dużo wiatru. Wciąż jest jednak dużo do poprawy. W następnym spotkaniu podejmujemy Chrobrego i chcemy znów zdobyć trzy punkty.”

Dominik Kun:
„Tak powinno się wygrywać. Wiadomo, jest to trudny teren i ciężko się tu grało, ale dowieźliśmy zwycięstwo do końca. Szkoda tylko jeszcze tych sytuacji na podwyższenie prowadzenia, ale mieliśmy też momentami trochę problemów w obronie. Na szczęście udało się wybronić, także brawa dla drużyny za grę w defensywie.

Straciliśmy bramkę po lepszym fragmencie gry w naszym wykonaniu. Mogło to nam podciąć skrzydła, ale dobrze zareagowaliśmy i konsekwentnie graliśmy swoje. Cierpliwość dała efekty w postaci dwóch bramek i bardzo cieszymy się z tego powodu.”

Mateusz Michalski:
„Wiedzieliśmy, że to będzie trudne spotkanie, bo w Sosnowcu zawsze ciężko się gra, a Zagłębie to solidny zespół, ale całej drużynie należą się brawa, bo pomimo tego, że pierwsi straciliśmy bramkę, udało nam się szybko odpowiedzieć.

Co do mojej pozycji, to teoretycznie jestem teraz częściej w środku, ale nie do końca tak jest. Wszystko zależy od sytuacji. Są momenty, gdy schodzę do boku, a są i takie, gdy faktycznie gram w środku. Mamy wymienność pozycji i nie jest tak, że ktoś jest przyspawany do danej pozycji. U trenera kluczem jest to, żebyśmy wykorzystywali miejsce i pokazywali się do gry.”

Szymon Sobczak:
„Uważam, że punkt w Gdyni miałby smaczek, gdybyśmy to dzisiaj potwierdzili. Zaczęliśmy dobrze to spotkanie, ale nie ustrzegliśmy się błędów. Nie jesteśmy zadowoleni, bo u siebie chcemy wygrywać. Warunki były takie, że nie dało się grać wysokim pressingiem cały czas. Próbowaliśmy odmienić losy spotkania, ale to dopiero początek sezonu.”

Część wypowiedzi za widzew.com.

Subskrybuj
Powiadom o
56 komentarzy
Starsze
Nowsze Najwięcej ocen
Inline Feedbacks
View all comments
56
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x