Zapowiedź 32. kolejki Ekstraklasy
10 maja 2024, 16:24 | Autor: RyanRozpoczynająca się za kilkadziesiąt minut 32. kolejka Ekstraklasy nie da nam jeszcze odpowiedzi, kto zostanie mistrzem Polski, ale może przynieść inne istotne rozstrzygnięcie, jak wyłonienie drugiego z trzech spadkowiczów. Co wydarzy się w ten weekend?
Rywalizacja rozpocznie się w Gliwicach, gdzie prawie na pewno bezpieczny już Piast podejmie Łódzki Klub Sportowy, który spadł z ligi już przed tygodniem. Zapowiada się więc mało atrakcyjne starcie, bez specjalnie wysokiej stawki. Co innego w drugim dzisiejszym pojedynku. Śląsk Wrocław wiosną głównie zawodzi, ale cały czas na poważnie liczy się w walce o mistrzostwo Polski. Piłkarze Jacka Magiery podejmą Cracovię, która ostatnio zaszokowała wszystkich, wygrywając z rozpędzonym Górnikiem aż 5:0. Gdy poprzednim razem zdemolowała swojego przeciwnika, długo nie mogła wygrać i wciąż nie jest pewna utrzymania…
Po laniu z „Pasami” górnicy będą mogli zmazać plamę w konfrontacji ze Stalą Mielec. Ta jednak przerwała gorszą passę, zwyciężając z liderem, więc tym razem z pewnością gospodarze nie mogą podejść do meczu, że sam się on wygra. Jagiellonia Białystok, chcąc niebawem świętować pierwszy w historii klubu tytuł, nie może się potknąć w starciu ze znajdującą się w strefie spadkowej Koroną Kielce. Teoretycznie, bo poprzednia kolejka nauczyła nas, że w Ekstraklasie wydarzyć może się w zasadzie wszystko. Na koniec dnia zaplanowano pierwszy z dwóch hitów weekendu. Wciąż mocno rozczarowujący Raków Częstochowa zmierzy się u siebie z Pogonią Szczecin. Oba zespoły walczą o przepustkę do europejskich pucharów, a brak zwycięstwa w tym spotkaniu znacznie skomplikuje im sytuację.
Niedziela zacznie się od bardzo ważnej potyczki pomiędzy Puszczą Niepołomice a Wartą Poznań. W gorszym położeniu są obecnie gospodarze, ale zwycięstwo „Żubrów” może wywrócić ich walkę o uniknięcie spadku do góry nogami. Jeśli by do tego doszło, definitywnie do I ligi wrócą „Niebiescy”. W Łodzi spotkają się dwaj średniacy: Widzew i Zagłębie Lubin, pewni swojego pozostania w elicie. Nie zapominajmy jednak, że każdy punkt daje szansę na lepsze miejsce w końcowej tabeli, a te wyższe nagrody finansowe dla klubu i premie dla piłkarzy. Ostatnim niedzielnym meczem będzie zawsze budzący wiele emocji pojedynek Lecha Poznań z Legią Warszawa. Dowodem niech będzie wyprzedanie 40 tysięcy biletów już na miesiąc przed zawodami! Obie drużyny mają ostatnio gorszy czas, ale wciąż mogą udobruchać kibiców miejscem na podium.
Jeżeli Warta wywiezie z Krakowa chociaż punkt, Ruch Chorzów wciąż będzie miał szansę na przedłużenie swojej dramatycznej batalii o pozostanie w Ekstraklasie. W przeciwnym razie pojedzie do Radomia tylko na wycieczkę. Nawet jeśli zachowa nadzieję do poniedziałku, nie będzie miał łatwo, bo Radomiak jest uskrzydlony laniem, jakie sprawił ostatnio legionistom na Łazienkowskiej.
Mecze 32. kolejki Ekstraklasy:
piątek, 10 maja
Piast Gliwice – ŁKS Łódź, godz. 18:00
Śląsk Wrocław – Cracovia, godz. 20:30
sobota, 11 maja
Górnik Zabrze – Stal Mielec, godz. 15:00
Jagiellonia Białystok – Korona Kielce, godz. 17:30
Raków Częstochowa – Pogoń Szczecin, godz. 20:00
niedziela, 12 maja
Puszcza Niepołomice – Warta Poznań, godz. 12:30
Widzew Łódź – Zagłębie Lubin, godz. 15:00
Lech Poznań – Legia Warszawa, godz. 17:30
poniedziałek, 13 maja
Radomiak Radom – Ruch Chorzów, godz. 19:00








Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Cracovia
Lech Poznań
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Wisła Kraków
GKS Katowice
Widzew Łódź
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Piast Gliwice
Wisła Płock
Radomiak Radom
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Widzew II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Pelikan Łowicz
Lechia Tomaszów Maz.
Wigry Suwałki
Olimpia Zambrów
Świt Nowy Dwór Maz.
Wisła II Płock
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Ząbkovia Ząbki
Warta Sieradz
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
ŁKS II Łódź
Wie ktoś czy Sapota pojawia się jeszcze na meczach Widzewa?
Pojawia się. Przekazać coś Druidowi?
Do pogadania mamy ;)
Bukmacherka dziś da zarobić czy znów kolejka cudów??
Nie ma już co się stresować, zostajemy w lidze i teraz wiadomo 3 mecze o nic. Zbierać siły i nie łapać kontuzji by w przyszłym sezonie powalczyć o coś więcej.
Co prawda to prawda. Leczyć się i do boju na wiosnę.