Zapowiedź meczu Widzew Łódź – Skra Częstochowa

23 września 2021, 22:00 | Autor:

Niedzielny remis z GKS Tychy poszedł już w zapomnienie. Zaledwie pięć dni później piłkarzy Widzewa Łódź czeka bowiem kolejny ligowy mecz, tym razem na własnym stadionie. Podopieczni Janusza Niedźwiedzia zmierzą się ze Skrą Częstochowa i będą faworytami, ale na pewno nie mogą zlekceważyć nieobliczalnych rywali.

Widzewiacy mogli przystępować do tego spotkania w roli liderów I ligi i naprawdę niewiele zabrakło, by tak było. Gdy w Tychach upłynął regulaminowy czas gry, przyjezdni prowadzili po bramce Karola Danielaka, ale gospodarzom udało się zadać jeszcze jeden cios, który pozwolił im wyrównać, a co za tym idzie pozbawić łodzian pierwszego miejsca. Na tym etapie sezonu nie ma chyba jednak zbyt wielkiego sensu przywiązywać do tego aż tak wielkiej wagi. Najważniejsze, aby czerwono-biało-czerwoni utrzymywali się w ścisłej czołówce, co jak na razie udaje im się bez większego problemu. I oby w ten piątkowy wieczór nic się nie zmieniło.

Przed pojedynkiem z częstochowianami trener Niedźwiedź ma naprawdę duże pole wyboru. W ostatnim czasie nie trenował jedynie Daniel Villaneuva, a wszyscy pozostali nie mają problemów ze zdrowiem. W tym gronie są nieobecni przed tygodniem Jakub Wrąbel oraz Juliusz Letniowski. W coraz większym wymiarze trenuje nawet Przemysław Kita, ale jego oczywiście na razie nie spodziewamy się na boisku. Kogo zatem obejrzymy? Wydaje się, że między słupki wróci wspomniany Wrąbel. Co prawda Konrad Reszka wykorzystał daną mu szansę i ani razu nie zawiódł, jednak nie ma się co oszukiwać, że numerem jeden cały czas jest były golkiper Śląska Wrocław, więc to on powinien rozpocząć w bramce. W składzie powinien się zameldować także Letniowski, gdyż jego brak był ostatnio naprawdę widoczny.

Prawdę mówiąc, innych zmian w składzie się jutro nie spodziewamy, chociaż szkoleniowiec czterokrotnego mistrza Polski lubi zaskakiwać, więc absolutnie nie dajemy za to głowy. Być może do jedenastki wróci Fabio Nunes, zwłaszcza że Dominik Kun cały czas narzeka na drobne problemy związane z kostką. Być może przed zbliżającym się meczowym maratonem dostanie zatem nieco więcej odpoczynku. Na ławce zacznie raczej Radosław Gołębiowski, ale na pewno liczy na pojawienie się na murawie, w końcu będzie miał okazję zagrać przeciwko swoim byłym kolegom. Pewniakiem do roli młodzieżowca wydaje się Bartosz Guzdek i wierzymy w to, że znów powiększy swój dorobek. Oby tylko strzelecki, a nie kartkowy, bo napastnik jest jedynym zawodnikiem zagrożonym pauzą za nadmiar kartoników.

Skra to zdecydowanie największe zaskoczenie rundy jesiennej w I lidze. Mały klub, nieposiadający nawet stadionu spełniającego licencyjne warunki, skazywany był na pożarcie, a tymczasem urywa punkty najlepszym – ostatnio pokonał Arkę Gdynia, a pokonać nie dał się też między innymi Chrobremu Głogów, Miedzi Legnica czy Resovii. Co ciekawe, zespół prowadzony jest przez… trio w składzie: Jacek Rokosa Jakub Dziółka Konrad Gerega. W kadrze nie ma głośnych nazwisk, zaś opiera się ona w głównej mierze o zgrany kolektyw. Tworzą go mający już kilka okazji do rywalizacji z widzewiakami Mariusz Holik, Adam Mesjasz, Krzysztof Napora i Dawid Niedbała, ale przede wszystkim niezastąpiony Piotr Nocoń, który na każdym poziomie radzi sobie znakomicie. Nie sposób tu nie wspomnieć o Kamilu Wojtyrze, zdobywcy aż dwudziestu czterech bramek w poprzednim sezonie II ligi. Teraz napastnik ma trochę mniejszych lub większych problemów zdrowotnych, lecz mimo tego dwa razy trafił do siatki. Oby na razie na tym poprzestał, przynajmniej w piątkowe popołudnie.

Mecz pomiędzy Widzewem Łódź a Skrą Częstochowa rozpocznie się o godzinie 18:00, zaś poprowadzi go Damian Kos z Wejherowa. Przy al. Piłsudskiego warto stawić się jednak nieco wcześniej, ponieważ na dziewięćdziesiąt minut przed pierwszym gwizdkiem sędziego odsłonięta zostanie tablica z okazji 25-lecia jubileuszu awansu podopiecznych Franciszka Smudy do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Na trybunach pojawi się wielu bohaterów tamtych wydarzeń, ale też zorganizowana grupa około dwóch tysięcy dzieci. Emocji więc na pewno nie zabraknie. Tradycyjnie przeprowadzimy dla Was Relację LIVE z zawodów. Tym razem oglądać będzie je można wyłącznie za pośrednictwem platformy Polsat Box Go. Zachęcamy także do słuchania przekazu radiowego nadawanego przez RadioWidzew.pl oraz Widzew.FM.

Subskrybuj
Powiadom o
26 komentarzy
Starsze
Nowsze Najwięcej ocen
Inline Feedbacks
View all comments
26
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x