Zmienił się termin najbliższego meczu rezerw
16 maja 2019, 14:03 | Autor: Kamil
Choć w weekend rozegranych zostanie większość spotkań 34. kolejki II ligi, dla kibiców Widzewa sezon się już zakończył. Jeszcze przez kilka tygodni grać będą jednak inne drużyny łódzkiego klubu.
W weekend na boisku Łodzianki obejrzeć będzie można rezerwy, które zmierzą się z Włókniarzem Pabianice. Pierwotnie mecz był zaplanowany na niedzielę, ale termin przesunięto o jeden dzień do przodu. Pierwszy gwizdek sędziego usłyszymy o godzinie 15:00. Można się spodziewać, że na boisku pojawi się kilku graczy relegowanych z „jedynki”.
Podopieczni Jakuba Grzeszczakowskiego wciąż walczą o awans do IV ligi. Po ostatniej wygranej z Termami Uniejów i jednoczesnym remisie drugiego zespołu ŁKS, strata widzewiaków do lidera zmalała do sześciu punktów. Do zakończenia sezonu pozostało sześć spotkań, a na zakończenie sezonu obie drużyny zmierzą się ze sobą.







Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Na Widzew24 przeczytałam, że nasi nowi piłkarze dostawali dużo wyższą kasę od „starych”, może więc to było powodem buntu starych, w końcu ja też bym się wkurzyła gdyby w mojej pracy zatrudnili nową osobę na równorzędnym etacie za 2 razy wyższą kasę. Może to miał na myśli Wolański mówiąc „niektórzy olewają”. Może się nie znam na realiach sportu, ale chyba na poziomie 2 ligi nie powinno być takich kominów płacowych.
Wolański, niech rozliczenia zacznie od siebie.
odpierdol sie od Patryka
Akurat w pilce to normalne I chyba wszyscy o tym wiedza ze jak ktos ma sprytniejszego managera to moze miec lepsza kase od drugiego. Tu pojawia sie wiekszy problem. Wychodzi na to ze pomimo ze w II lidze zarabiaja jak niektorzy w Ekstraklasie to chca jeszcze wiecej I zamiast grac to sie ogladaja ile dostaje ktos kto dopiero przyszedl… szok