Jakim zawodnikiem jest Dani Silva?

4 września 2026, 21:09 | Autor:

Ósmym nowym zawodnikiem łódzkiego Widzewa tego lata został portugalski pomocnik Dani Silva. 26-latek przeniósł się do Łodzi na zasadzie rocznego wypożyczenia z opcją wykupu. Co o nim wiemy i co może zaoferować czerwono-biało-czerwonym?

SYLWETKA

Dani Silva rozpoczął swoją przygodę z piłką w wieku ośmiu lat w klubie Monte de Caparica AC. Po zaledwie roku spędzonym w tym zespole przeniósł się do akademii Benfiki, w której szkolił się przez kolejne trzy lata. W wieku dwunastu lat przeniósł się do drużyny Belenesnes do lat piętnastu, ale przebywał tam zaledwie rok. Jego kolejnym przystankiem w raczkującej karierze był Setubal FC. Najpierw dołączył do zespołu U-15, a w wieku piętnastu lat został dołączony do drużyny U-17. Dwa lata później występował już w drużynie do lat dziewiętnastu, a w wieku osiemnastu lat po pięciu latach spędzonych w Setubal FC przeniósł się do rezerw Vitorii Guimaraes.

Naprzemiennie występował albo w rezerwach, albo w drużynie do lat dwudziestu trzech. Łącznie w młodzieżowej lidze portugalskiej i trzeciej lidze portugalskiej zagrał w czterdziestu meczach, w których strzelił pięć goli i zaliczył jedną asystę. W 2022 roku został przeniesiony do pierwszego zespołu, w którym zadebiutował w przedostatniej kolejce kampanii 2021/2022, wchodząc z ławki na dwadzieścia jeden minut. Już w kolejnym sezonie został ważnym punktem zespołu.

Zagrał po trzy mecze w pucharze kraju i pucharze ligi portugalskiej, ale co najważniejsze – zagrał w trzydziestu meczach ligowych, w których zdobył jedną bramkę. Ten sezon był również jego pierwszym w europejskich pucharach. Wystąpił w trzech spotkaniach kwalifikacji do Ligi Konferencji. Niestety jego Vitoria odpadła w trzeciej rundzie eliminacyjnej po porażce 2:3 w dwumeczu z Hajdukiem Split. Co ciekawe, miał wtedy okazję zmierzyć się ze Stipe Biukiem, czyli jednym z letnich nabytków łódzkiego Widzewa. Ostatecznie tamten sezon Vitoria Guimaraes zajęła szóste miejsce, co pozwoliło na grę w europejskich pucharach w sezonie 2023/2024.

W kwalifikacjach do Ligi Konferencji zagrał tylko w dwóch meczach, ponieważ jego zespół odpadł już w pierwszej rundzie z NK Celje. Do tego dołożył trzy mecze w pucharze kraju i jeden w pucharze ligi. W lidze wystąpił w szesnastu starciach, w których strzelił jedną bramkę i dołożył do tego dwie asysty. Tak mała liczba występów wynika z tego, że swoją dobrą dyspozycją w pierwszej połowie sezonu przyciągnął uwagę Hellasu Verona. Włosi kupili Silvę w styczniu 2024 roku za 1,7 mln euro. 

Przygoda w Weronie nie okazała się jednak zbyt długa, ponieważ trwała rok. W tym czasie zdążył zagrać w dwudziestu pięciu meczach Serie A i jednym meczu Pucharu Włoch. Nasz nowy pomocnik przeciął się w słonecznej Italii z napastnikiem Widzewa, Karolem Świderskim. Zagrał z nim w dziesięciu spotkaniach. Po tej rocznej przygodzie na jego transfer za 3 mln euro zdecydowało się FC Midtjylland. Przez pierwsze pół roku, czyli w drugiej połowie sezonu 2024/2025 zagrał w szesnastu spotkaniach, w których strzelił jedną bramkę. Jego drużyna awansowała z fazy ligowej i w pierwszej rundzie fazy pucharowej Duńczycy grali z Realem Sociedad. Silva zagrał w obu meczach w ramach dwumeczu, ale jego zespół odpadł z rozgrywek.

W kolejnym sezonie przez pierwsze pół roku wystąpił w siedemnastu spotkaniach, w tym trzech meczach kwalifikacji do Ligi Europy i w jednym spotkaniu Ligi Europy, ale mowa tu o zaledwie minucie przeciwko Dinamowi Zagrzeb. Ogółem przez pół roku zanotował trzy asysty. Nie przebił się wyraźnie do podstawowej jedenastki i jego klub zdecydował się go wypożyczyć na drugą połowę sezonu. Nowym klubem Portugalczyka zostało FC Pafos, w którym wystąpił siedemnastokrotnie, z czego trzy razy w pucharze kraju. Pafos dotarło do finału, w którym Silva wystąpił i ostatecznie podniósł puchar. Co ciekawe w tym samym sezonie zagrał w trzech meczach Pucharu Danii, który podniosła drużyna Midtjylland. Tym samym Silva w jednym sezonie zdobył dwa krajowe puchary. Po powrocie z wypożyczenia jasne było, że w duńskim zespole nie będzie dla niego miejsca. W poszukiwaniu gry przeniósł się do Łodzi.

Dani Silva ma również na koncie dwadzieścia sześć występów w młodzieżowych reprezentacjach Portugalii od U-18 do U-21. W tym czasie zdołał strzelić trzy gole i zaliczyć jedną asystę. Grał z takimi zawodnikami jak Nuno Tavares, Vitinha, Joao Mario, Pedro Neto, Goncalo Ramos, Francisco Conceicao, Tomas Araujo czy Fabio Silva. Warto dodać, że był członkiem reprezentacji Portugalii U-19, która dotarła do finału młodzieżowego Euro. W nim przegrali z Hiszpanami 0:2, a Dani Silva wszedł z ławki na kwadrans gry.

FAKTY

Imię i nazwisko: Dani Silva
Data i miejsce urodzenia: 11 kwietnia 2000, Beja (Portugalia)
Wzrost/waga: 180 cm/76 kg
Noga wiodąca: prawonożny
Pozycja wiodąca: środkowy pomocnik
Poprzednie kluby: Akademia Monte de Caparica AC (Portugalia), Akademia SL Benfica (Portugalia), Akademia Belenenses (Portugalia), Akademia Setubal FC (Portugalia), Vitoria Guimaraes B (Portugalia), Vitoria Guimaraes SC (Portugalia), Hellas Verona (Włochy), FC Midtjylland (Dania), Pafos FC (Cypr)
Kariera reprezentacyjna: 26 meczów w kadrach Portugalii od U-18 do U-21. 
Numer na koszulce: 80
Kontrakt z Widzewem: wypożyczenie do 30 czerwca 2027 roku z opcją wykupu

LICZBY

Dani Silva to defensywnie usposobiony gracz. Dla pewnego odniesienia porównaliśmy go ze ściągniętym tego lata Giannisem Papanikolaou i pozyskanym zimą Lukasem Leragerem. Na początku należy zaznaczyć, że Grek w minionym sezonie (na bazie, którego dokonaliśmy porównania) rozegrał nieco ponad pięćset minut więcej, natomiast Lerager (którego liczby wzięliśmy z rundy jesiennej sezonu 2024/2025) ma na koncie tysiąc sześćset minut więcej. 

Portugalczyk z tej trójki może pochwalić się najlepszą celnością strzałów przy najmniejszej liczbie uderzeń. Posiada również znacznie lepszą celność podań. Patrząc nawet globalnie 92% dokładności to bardzo dobry wynik. Silva tym samym ma osiem punktów procentowych więcej pod tym względem od Greka i siedem punktów procentowych więcej względem Leragera. Co warto dodać, to mimo pięciuset minut mniej od Papanikolaou, zdołał wymienić ponad sto podań więcej. Nowy nabytek Widzewa, co jeszcze ważniejsze ma o siedemnascie punktów procentowych więcej od Leragera w statystyce celności podań do przodu, natomiast względem pozyskano latem pomocnika o osiemnaście punktów procentowych. Jeszcze większe różnice tyczą się skuteczności podań w trzecią tercję. Lepiej wypada również w dryblingach.

W oczy rzuca się spora dysproporcja w liczbie stoczonych pojedynków. Jeśli chodzi o ich skuteczność to ta jest zbliżona u wszystkich trzech graczy, niemniej Dani Silva z wynikiem 52% jest gorszy od Greka o trzy punkty procentowe i o cztery od Leragera. Wyraźnie gorzej wypada od Duńczyka w statystyce pojedynków defensywnych i bardzo podobnie do Papanikolaou. Portugalczyk zalicza mniej przechwytów w przeliczeniu na dziewięćdziesiąt minut od porównywanej do niego dwójki, za to najlepiej wygląda w pojedynkach ofensywnych. W starciach powietrznych znajduje się pomiędzy Papanikolaou a Leragerem.

W przeliczeniu na dziewięćdziesiąt minut Portugalczyk notuje średnio dwie straty mniej od wspomnianej dwójki – tylko 6,34/90 minut. W takim sam sposób pod lupę wzięliśmy statystkę odzyskanych piłek. Dani Silva notuje średnio 8,28 odzyskanych piłek/90 minut, Papanikolaou o 0,52 mniej, natomiast Lerager o 1,47 więcej. 

26-latek jawi się zatem jako ktoś, kto weźmie na swoje barki rozgrywanie piłki w Widzewie. Żaden z pomocników Łodzian wiosną nie wykręcił wyższej niż 86% celności podań – takim wynikiem może pochwalić się Juljan Shehu. Fran Alvarez miał celność podań na poziomie 79%. Nowy gracz czerwono-biało-czerwonych wygląda pod tym względem znacznie lepiej. Nie jest też tak, że podaje tylko do tyłu lub do boku, bo grając do przodu, mówimy o niemal dziewięćdziesięcioprocentowej celności – w tym przypadku również niemożliwe jest znalezienie gracza RTS-u z lepszym wynikiem wiosną. Nawet pod kątem liczbowym nikt nie mógłby się zbliżyć do Portugalczyka

Choć bliżej mu do „szóstki” niż do „dziesiątki” – stąd porównanie do Papanikolaou i Leragera, to wydaje się, że o skład będzie walczył z Franem Alvarezem, a w zasadzie jest to jedna z proponowanych przez nas opcji. Silva ma mniej konkretów, jeśli mówimy o asystach czy bramkach, ale oferuje znacznie lepsze rozegranie piłki, a tym samym kontrole na boisku, a jednocześnie oferuje więcej w grze defensywnej, zaliczając przy tym wyraźnie mniejszą liczbę strat. Możliwe, że kosztem liczb Alvareza (G/A), Portugalczyk weźmie się za rozgrywanie i da przestrzeń innym do strzelania goli i zdobywania asyst. Dużym beneficjentem tego rozwiązania może być Juljan Shehu.

Drugą opcją jest stawianie Silvy jako typowej „szóstki”. Biorąc pod lupę statystyki defensywne nietrudno nie zauważyć, że w pojedynkach defensywnych wypada gorzej od Leragera i nieco gorzej od Papanikolaou. Na naprawdę niewielkiej próbie, bo około sześciuset minut wiosną lepiej wypada także Lindon Selahi, który nieźle wygląda wywalczenia sobie miejsca w wyjściowej jedenastce. Zalicza także mniej przechwytów od Papanikolaou i Leragera. Ogólnie rzecz biorąc, oferuje mniej w defensywie od trzech graczy, będących typowymi „szóstkami”. Może się jednak okazać, że trener Vuković poświęci tę defensywną skuteczność Greka, Duńczyka czy Albańczyka. Tak, jak pisaliśmy dwa akapity wyżej – głównym atutem tego gracza jest rozgrywanie piłki i posiadanie futbolówki przy nodze. Dużo jest w stanie z nią zrobić i rzadko ją traci. Postawienie go najniżej z trójki pomocników najprawdopodobniej pozwoli skuteczniej wychodzić z piłką spod własnej bramki, a więc i cały Widzew zyska ofensywnie, bo powinien mieć skłonności do szybszych ataków i częstszej gry po ziemi. Tak jak jednak wspomnieliśmy, liczby wskazują, że ucierpi na tym defensywa, a linia środkowa Łodzian będzie złożona raczej z dwóch „ósemek” i jednej „dziesiątki” w wariancie z Silvą występującym najniżej i towarzyszącym mu Alvarezem.

Oba rozwiązania mają swoje zalety i wady. Pytanie, na co zdecyduje się trener Vuković, bo przy powrocie do zdrowia Juljana Shehu i nabraniu pełnej formi przez Giannisa Papanikolaou, będzie miał spory ból głowy w skompletowaniu wyjściowej linii pomocy.

Kluczowe statystyki Silvy w sezonie 2025/2026:

Mecze: 35
Czas gry: 1490
Udanych akcji: 79%
Gole: 0
Asysty: 2
Strzały (celność): 15 (27%)
Gole oczekiwane: 0,89
Asysty oczekiwane: 0.9
Podania (dokładność): 873 (92%)
Podania do przodu (dokładność): 253 (87%)
Podania w trzecią tercję (dokładność): 116 (89%)
Podania w pole karne (dokładność): 28 (54%)
Dośrodkowania (dokładność): 10 (20%)
Dryblingi (skuteczność): 15 (73%)
Kontakty z piłką w polu karnym: 18
Rajdy progresywne: 18
Pojedynki (wygrane): 174 (52%)
Pojedynki w defensywie (wygrane): 87 (58%)
Pojedynki w ofensywie (wygrane): 46 (50%)
Pojedynki w powietrzu (wygrane): 17 (53%)
Spalone: 0
Przechwyty: 63 (1,8/mecz)
Faule/Faulowany: 21/8
Stracone piłki (na własnej połowie): 105 (33%)
Odzyskane piłki (na połowie rywala): 137 (53%)
Żółte kartki: 4
Czerwone kartki: 0

Google
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł Google
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x