A. Vuković: „Mecz z Koroną to starcie dużej wagi”
14 maja 2026, 11:19 | Autor: Marcel
Trener Widzewa Łódź, Aleksandar Vuković odpowiadał na pytania dziennikarzy na briefingu przedmeczowym przed starciem z Koroną Kielce, które odbędzie się już w piątek. Co mówił?
O wyniku meczu Arki z Górnikiem
„Układ tabeli jest jasny, dla nas nie byłoby super informacją, gdyby Arka wygrała. Z drugiej strony walczymy też o to, by mieć pełną niezależność. Na dziś ją mamy i walczymy o to, by mieć ją przed ostatnią kolejką”.
O tym, czy Widzew zagra w Kielcach odważnie
„Na pewno to mecz dużej wagi. Korona to jeden z tych zespołów, które powinny mieć zdecydowanie więcej punktów. Myślę, że ich spotkania domowe które zremisowali powinny kończyć się ich wygraną. To świadczy o skali trudności. Na pewno słusznie uważamy, że mamy lepszą sytuację niż wcześniej, ale ona dalej jest trudna i nie lepsza od Korony. Ta świadomość musi u nas być, że przed nami bardzo trudne spotkanie. Odwaga to jeden z elementów potrzebnych do walki o dobry wynik”.
O mentalności przed meczem z Koroną
„To logiczne myślenie. Wiemy, jak wygląda tabela i jak istotny to jest mecz. Nasuwa się tylko myślenie, że musimy wyjść maksymalnie gotowi”.
„Mobilizacja tam jest bardzo duża. Trener Zieliński mówi o wojnie, stadion jest wyprzedany, więc musimy być gotowi na mocny początek z ich strony”.
O potencjalnych zmianach w składzie
„Można powiedzieć, że pole manewru nie jest aż tak duże. Cieszy to, że Selahi jest w pełni zdrowy, co nie było oczywiste przed meczem z Lechią. Jestem zadowolony z naszej linii pomocy i skrzydeł, ale spodziewam się zupełnie innego meczu niż z Lechią, będzie więcej walki siłowej, pojedynkowania się. Boisko w Kielcach nie jest też w idealnym stanie, więc nie będzie aż takiej pewności w grze. Wiele wskazuje na to, że ten mecz będzie zupełnie inny, ale myślę, że wyjdziemy na niego w podobnym zestawieniu. Będą zmiany wymuszone u nas, bo nie wszyscy którzy grali z Lechią będą dostępni – chociażby Carlos Isaac”.
„Nie ukrywam, że ten mecz z Lechią podobał mi się najbardziej ze wszystkich. Zespół stać na lepsze działania z piłką, ciągle to powtarzałem. Teraz jest kwestia potwierdzenia tego na obcym terenie i w trochę innych warunkach”.
O powodzie zmiany Isaaca w meczu z Lechią i wyborach na prawej stronie
„Jeżeli chodzi o te wybory na prawej obronie, to musimy się zastanowić nad tym, co jest lepsze. Carlos wypadł w tygodniu w treningu, uraz eliminuje go do końca sezonu. Musimy poszukać sobie rozwiązania”.
O tym, kiedy Widzew na wyjeździe zagra tak jak u siebie
„Zdaję sobie sprawę, że jeszcze nie wygrałem na wyjeździe, ale też kilka razy byliśmy co najmniej blisko. Począwszy od Arki, odwołaniu karnego, prowadziliśmy na Rakowie. Uważam, że nieszczęśliwie tam nie dowieźliśmy. Te ostatnie przegrane są takimi kwestiami ostatnich minut, sekund. Nie jest zatem tak, że na wyjazdach nie mieliśmy swoich szans. Liczę na to, że ta ostatnia szansa dla nas będzie wykorzystana. Jako zespół możemy wierzyć w wygranie meczu”.
O tym, z czego wynikają słabe końcówki meczów
„Jestem tu trochę ponad 2 miesiące i staram się robić wszystko, by zespół zafunkcjonował jak najlepiej. To, jak to jest trudne w trakcie rundy bez okresu przygotowawczego, czasu na ulepszanie drużyny, to chyba łatwo sobie wyobrazić. Musimy sobie z tym radzić. Stać nas na to, by w końcówkach prezentować się tak jak w końcówce meczu z Lechią, gdzie trzeba było wybronić to 3-1. Liczę, że w dwóch ostatnich meczach będziemy wystarczająco dobrzy, a jestem przekonany, że też w dalszej przyszłości to się zmieni”.







Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Legia II Warszawa
ŁKS Łomża
Warta Sieradz
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
GKS Wikielec
Broń Radom
GKS Bełchatów
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Sytuacja jest prosta…wygrywamy z korona, lechia nie ogrywa legii i jestesmy utrzymani…
Mowi sie latwo, bo w tej koronie naprawde nie ma nikogo konkretnego. Tylko znow postawimy autobus i skonczy sie jak zwykle, gdy trybuny poniosa kieleckich.
No nie do końca. No jak zremisuje będziemy mieli taką samą ilość punktów i decyzję bilans bramek, a tutaj może być różnie
Chyba bilans spotkań besposrednich
Jak zapoznasz się z regulaminem to napisz
Nie decyduje bilans bramek, tylko bezpośrednie mecze a w Łodzi korona wygrała 3:1 trzeba wygrać
I to 3-0
regulamin się kłania
Żeby nie przegrać i w ostatniej wygrać z Piastem. Oczywiscie najlepiej wygrać w Kielcach i liczyć,,że Legia nie przegra w Gdansku. Choć wszyscy piszą, że już się utrzymała w lidze i może odpuścić. Ale przecież jak My , Korona i legia będą miały tyle samo punktów to jest tworzona mała tabela tych trzech drużyn i zliczane punkty i wcale legia jeszcze sie nie utrzymala
Vuko apeluje o andreou na prawej!:) 3 pkt w Kielcach i po zawodach…byłoby pięknie :)
też myślę że Andreou to lepszy wybór
Krajewski
Krajewski… zawsze jest spóźniony …. do tego brakuje mu inteligencji piłkarskiej co widać w każdym spotkaniu… do tego wydaje mi się , że jest pod formą… Główne zalety….biega…. biega… chyba wszystko.
Andreou nie jest prawym obrońcą. Trenerze, apeluję o Krajewskiego bądź Isaaca na prawej.
Tu nie ma czego bronić! Tu trzeba atakować i walczyć o trzy punkty! Tylko zwycięstwo przybliży nas do pozostania w EX. Liczenie na remis i zwycięstwo z Piastem jest jak Rosyjska ruletka! Może się udać a nie musi! Więc aby nie było po ostatnim meczu smutno a po wszystkim nerwowo to należy dołożyć wszelkich starań by w piątek wrócić z tarczą do Łodzi a nie na niej! Powiem to jeszcze raz. Korona w jutrzejszym meczu ma analogiczną sytuację jaką my mieliśmy w meczu z Lechią grają o życie! Jeśli wyczują że mamy pełne majtasy i gramy na remis to nas… Czytaj więcej »
Przy niekorzystnych wynikach 42 pk nie wystarcza.
Dokładnie gramy o 2 zwycięstwa w ostatnich dwóch meczach!
Strarać się wygrać z Koroną. B. Drągowski, P. Wiśniewski, M. Żyro i S. Kapuadi muszą zapewnić „zero z tyłu”, a S. Bergier, M. Fornalczyk, E. Konrving, F. Alvarez i B. Pawłowski mają ATAKOWAĆ i bombardować bramkę Korony.
Wystarczy że wygramy z koroną a Cracovia przegra z motorem i jesteśmy utrzymani
Po czym wnioskujesz skoro przy tej samej ilości punktów liczą się starcia bezpośrednie
Co Ty bredzisz
ma rację. w ostatniej kolejce cracovia z koroną. obydwie druzyny nie wygrają
Racja. Przeanalizowałem to teraz. Sorki.
Ma rację
Zapomniałeś że jest jeszcze 34 kolejka
Nawet nie musi przegrać, wystarczy, że zremisuje :)
Jak zremisuje z motorem a potem z korona przy naszej jednej wygranej to my lecimy bo mamy gorszy bilans meczow z cracovia. Co tu się dzieje dxizys!
A ile punktów będzie miała wtedy Korona, po przegranej i remisie, bystrzaku? To rachunki na poziomie podstawówki, czyli 39+0+1 = 40 pkt. Widzew (42) > Korona (40). CBDO. Arka nawet jak wygra oba mecze, to ma z nami gorszy bilans bezpośredni. Bilans z Cracovią jest wówczas nieistotny. Spałeś w szkole czy wagarowałeś? :)))
Zdaje się, że w przypadku, gdy więcej niż dwie drużyny mają tyle samo punktów, to wtedy sporządza się małą tabelę dla tych drużyn. W takiej małej tabeli np. dla Widzewa (42), Cracovii (42) i Arki (42) tylko Widzew ma dodatni bilans bramkowy (+1), a wszyscy mają po 5 punktów. Cracovia i Arka mają zdaje się ujemny i taki sam (-1), więc wtedy wchodzi ogólny bilans bramkowy, a ten od Arki ma obecnie gorszy tylko Termalica. W powyższej sytuacji Arka ze swoimi 42 punktami powoduje, że Widzew jest przed Cracovią, bez tego jest za nią, ale nie ma to znaczenia :)))
Ciekawostka. W sytuacji opisanej powyżej według regulaminu z 2024/25 spadłaby Cracovia, a według regulaminu z 2025/26 spadłaby Arka :)))
Nie dotyczy, z uwagi na korektę wyżej ;)
Nawet gdyby dodać do tego scenariusza Pogoń (42) i/lub Lechię (42) (zarówno razem jak i osobno), to i tak Arka jest za Widzewem. Także gdy Cracovia nie zremisuje z Koroną. To 2:0 u siebie z Arką robi robotę :)))
Korekta: Cracovia będzie miała bilans na 0 (z Widzewem +1, z Arką -1), więc wszystko jasne, będzie przed Arką.
Andreau to najlepszy najmniej wykorzystywany piłkarz ,a za jego komentarz z boiska do kolegi obok w trakcie programu c+ przynajmniej szacun.
Widzew gra poniżej oczekiwań ale jest po prostu lepszy od Korony dlatego zapewne wygra. Nie ma co patrzeć na pierwszy mecz w Łodzi bo to był jednak inny skład, inna defensywa przede wszystkim. Mój typ to 4-1 dla Widzewa. Strzelcy bramek to Kornvig, Alvarez Bergier Kapuadi Stępiński.
Kolego obudź się. Korona ma ogromną motywację by wygrać ten mecz i zrobią wszystko by tak się stało.
Widzew mocny tylko w zapowiedziach. Kiedy szatnia przestanie ze sobą walczyć wtedy zaczniemy grać naprawdę. Od dawna milionerzy walczą ze sobą o pozycję w zespole numer 1.
oby tylko Fornalczyk wytrzymał i czegoś nie odwalił bo scyzoryki napewno mu piekiełko zszykują , a mnie marzy się jego piękna odpowiedż brameczka by ich chociaż na chwilę uciszyć
Powiedział jakiś czas temu to pomówienia że Bukari nigdy nie zagra w Widzewie teraz przed meczem z Kielcami powtórzył nigdy Bukari nie zagra w Widzewie ,w Turcji jeden z lepszych zawodników sparing z czołówką Czech gdzie Bukari był gwiazdą i teraz możecie pojechać po mnie bo żyjecie w świecie innym niż ?
Ty oglądałeś konferencje , było na temat Bukariego i Ilićia , odpwiedż na pytanie taka w formie żartu
Sparing się nie liczy.
łatwiejszy mecz niz z piastem wiec jak mamy sie utrzymać to teraz trzeba aktywnie w ataku zagrać nie bac sie dogrywać wrzutki do seby