Bezbramkowy remis Polek z Norweżkami

21 października 2021, 21:10 | Autor:

Całkiem ciekawe widowisko obejrzeliśmy dzisiaj w „Sercu Łodzi”! Reprezentacja Polski kobiet podejmowała Norwegię w starciu eliminacji do Mistrzostw Świata 2023 i zaprezentowała się z naprawdę niezłej strony, bezbramkowo remisując z o wiele wyżej notowanymi rywalkami. W obliczu braku największej gwiazdy polskiej drużyny, Ewy Pajor, trzeba to uznać za spory sukces podopiecznych Niny Patalon.

Choć faworytkami tego spotkania były przyjezdne, biało-czerwone od samego początku bardzo odważnie ruszyły do ataku. Aktywna była zwłaszcza ustawiona na lewym skrzydle Martyna Wiankowska. Pierwsza groźna sytuacja miała miejsce w ósmej minucie, gdy dośrodkowanie Adriany Achcińskiej z rzutu wolnego dotarło na głowę Małgorzaty Mesjasz – ta jednak spudłowała. Po chwili niebezpiecznie zrobiło się pod bramką Karoliny Klabis, na szczęście polska golkiper wyszła z opresji obronną ręką. W odpowiedzi, ładny rajd Natalii Padilli-Bidas skończył się kornerem. Ten fragment w wykonaniu gospodyń mógł się jednak podobać.

Z każdą minutą Norweżki zyskiwały niestety przewagę, a między słupkami dwoić się i troić musiała Klabis. Na domiar złego, boisko bardzo szybko musiała opuścić Achcińska, która doznała kontuzji. Jej miejsce zajęła Dominika Grabowska. Zmienniczka starała się rozruszać grę swoich koleżanek, dzięki czemu przestały się one tylko bronić. W 33. minucie, po podaniu Weroniki Zawistowskiej, sam na sam z norweską bramkarką wyszła Wiankowska, ale spudłowała. Tuż przed ostatnim gwizdkiem sędziego znów zakotłowało się w szesnastce Skandynawek, ponownie bez efektu. Do przerwy utrzymywał się zatem bezbramkowy remis.

Druga połowa rozpoczęła się od przewagi przyjezdnych, które już po kilku chwilach powinny objąć prowadzenie. Całe szczęście, że Lisa-Marie Utland w znakomitej sytuacji spudłowała. Polki starały się odpowiadać przede wszystkim po szybkich kontratakach, chociaż brakowało im dokładności przy ostatnim podaniu. Dominacja rywalek była niestety coraz większa – w 60. minucie piłkę tuż obok słupka polskiej bramki skierowała Caroline Graham Hansen. Po chwili bardzo dobrze interweniowała niemal bezbłędna podczas dzisiejszego spotkania Klabis.

W 71. minucie podopieczne trener Patalon przeprowadziły świetną akcję: w jej ostatniej fazie Padilla-Bidas dograła do Grabowskiej, ale tej z ostrego kąta zabrakło trochę precyzji. Ta akcja natchnęła biało-czerwone: kilka chwil później dośrodkowanie Pauliny Dudek dotarło do Zawistowskiej, jej główka została odbita, zaś strzał Gabrieli Grzywińskiej obroniony został przez Cecilie Fiskerstrand, podobnie jak próba Kingi Kozak. Pomimo kilku szans, do końca żadnemu z zespołów nie udało się już niczego wskórać i mecz ten zakończył się bezbramkowym remisem, raczej całkiem sprawiedliwym. We wtorek Polki zagrają z Albanią.

Polska – Norwegia 0:0

Polska:
Klabis – Buszewska, Mesjasz, Dudek, Matysik – Grzywińska, Achcińska (24′ Grabowska), Kaletka (69′ Kozak) – Padilla-Bidas, Zawistowska, Wiankowska (84′ Karczewska)

Rezerwowe: Szymańska, Szperkowska – Rędzia, Brzęczek, Kamczyk, Zieniewicz, Zapała, Konat, Wróblewska

Norwegia:
Fiskerstrand – T. Hansen, Bergsvand, Thorisdottir – Eikeland (55′ Terland), Syrstad Engen, Maanum, Blakstad (90′ Boe Risa) – Graham Hansen, Utland (78′ Saevik), Reiten

Rezerwowe: Mikalsen, Pettersen – Sonstevold, S. Hansen, Hasund, Naalsund, Olsvik, Ellingsen, Bragstad

Żółte kartki: Karczewska – Maanum

Sędzia: Jana Adamkova (Czechy)

Widzów: 2660

Subskrybuj
Powiadom o
8 komentarzy
Starsze
Nowsze Najwięcej ocen
Inline Feedbacks
View all comments
8
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x