Czołowi piłkarze rezerw z nowymi umowami
7 lipca 2026, 11:06 | Autor: RyanFilip Przybułek i Daniel Tanżyna zostają w zespole rezerw Widzewa. Oficjalna witryna łódzkiego klubu poinformowała przed momentem o zawarciu z tymi ważnymi zawodnikami nowych kontraktów, które obowiązywać będą przez kolejny sezon.
Przybułek jest podstawowym środkowym pomocnikiem czerwono-biało-czerwonych, a jego rolę w drużynie doskonale określa fakt, iż to właśnie na jego ramieniu spoczywa kapitańska opaska. Po nieudanej próbie dłuższego zaistnienia w „jedynce” pochodzący z Żor piłkarz wrócił do rezerw i od tamtej pory jest jej ważnym ogniwem. W poprzedniej kampanii wystąpił w trzydziestu dwóch meczach, zdobywając dwa gole i dokładając cztery asysty.
Filarem linii obronnej w ekipie trenera Pawła Ściebury jest z kolei Tanżyna, dla którego możliwość gry w rezerwach była powrotem do klubu. Popularny „Dixon” występował wcześniej w pierwszym zespole, rozgrywając w jego barwach niespełna sto oficjalnych spotkań. Swoim doświadczeniem wspiera widzewską młodzież, a przy tym rozwija jako przyszły szkoleniowiec. Defensor od pewnego czasu wiąże bowiem swoją dalszą pracę w futbolu właśnie jako trener. W poprzednich rozgrywkach zagrał w dwudziestu dziewięciu meczach i dwa razy trafił do siatki.
Obaj gracze podpisali umowy obowiązujące do końca sezonu 2026/2027.








Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Cracovia
Lech Poznań
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Wisła Kraków
GKS Katowice
Widzew Łódź
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Piast Gliwice
Wisła Płock
Radomiak Radom
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Widzew II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Pelikan Łowicz
Lechia Tomaszów Maz.
Wigry Suwałki
Olimpia Zambrów
Świt Nowy Dwór Maz.
Wisła II Płock
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Ząbkovia Ząbki
Warta Sieradz
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
ŁKS II Łódź
Brawo! Przepalanie szmalu. Po co brać się do pracy skoro można doić Widzew. Nie wiem czego i kto miałby się ,,uczyć” od Tanżyny, który poziomu pierwszej ligi nigdy nie przeskoczył Po co te rezerwy? Na czym innym podobno oszczędzano. Cyrk.
Sopic zasilił rezerwy paroma graczami z pierwszego składu, by podniesli poziom. Efekt pamietasz