Do „Serca Łodzi” wraca doping. „Wszyscy na pełnej”!
6 maja 2026, 13:51 | Autor: RyanPodczas ostatniego domowego meczu piłkarze Widzewa musieli radzić sobie bez dopingu kibiców spod „Zegara”. Był to element wyrażenia dezaprobaty przez fanatyków RTS dla aktualnej sytuacji sportowej klubu. Teraz się to zmieni.
Łodzianie pokonali w tamtym spotkaniu Motor Lublin, ale dokonali tego w ciszy. Widzewski „Młyn” obserwował ich poczynania w milczeniu, a zamiast flag (pojawiła się tylko jedna – „Widzew To My„) powieszono transparenty wymierzone w osoby odpowiedzialne za kwestie sportowe: pełnomocnika zarządu ds. sportu Dariusza Adamczuka oraz dyrektora ds. pionu sportowego Piotra Burlikowskiego. Oberwało się także prezesowi Michałowi Rydzowi, któremu pokazano symboliczną „żółtą kartkę”.
Istniało ryzyko, że w trakcie zbliżającego się starcia z Lechią Gdańsk sytuacja się powtórzy. Zwłaszcza, że po wyjazdowym meczu z Legią Warszawa, przegranym 0:1, piłkarze Aleksandara Vukovicia nie podeszli do znajdujących się w sektorze gości fanów, by podziękować im za obecność oraz wsparcie wokalne, którego wówczas nie zabrakło. Drużyna po końcowym gwizdku udała się prosto do szatni, a później jej kapitan Mateusz Żyro oraz rzecznik prasowy klubu Jakub Dyktyński wyjaśniali, że nie był to afront w stronę kibiców, tylko działanie pod wpływem silnych emocji. Padły przeprosiny w kierunku grupy wyjazdowej.
W sobotę w „Sercu Łodzi” znów będzie jednak głośno. Z krótkiego przekazu, jaki zamieszczono na facebookowym profilu grupy Ultras Widzew wynika, że fani zamierzają prowadzić zorganizowany doping. Już teraz zaczęli ogólną mobilizację, mającą przynieść efekt w postaci gorącej atmosfery na trybunach. Przypomnijmy, iż we wtorek apel z prośbą o wiarę i wsparcie do końca skierował właściciel klubu Robert Dobrzycki.
Mecz z Lechią Gdańsk będzie mieć ogromne znaczenie dla losów utrzymania. W przypadku zwycięstwa, Widzewiacy wyprzedzą ją w tabeli i opuszczą strefę spadkową.








Lech Poznań
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
Wisła Płock
Zagłębie Lubin
Radomiak Radom
Pogoń Szczecin
Piast Gliwice
Legia Warszawa
Korona Kielce
Motor Lublin
Cracovia
Lechia Gdańsk
Widzew Łódź
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Lechia Tomaszów Maz.
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
GKS Bełchatów
Olimpia Elbląg
GKS Wikielec
Broń Radom
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Brawo!
Koledzy i Koleżanki, doping uskrzydli, będzie zwycięstwo. powiedzcie sami– jak można grać z wiarą jak co piąty mecz grają bez dopingu swoich kibiców, a co trzeci mecz czarne q rw y wypaczają wynik meczu ?
Rozwalają mnie takie akcje. Co my kales jesteśmy by robić jakieś mobilizację. Tak to robią kluby bez kibiciw, a jesteśmy w czołówce. Komplet jest, biletów brak, doping zawsze na maksa. Słonecznika nie jemy… To co mamy jeszcze zrobić…
A może ta „krótka przerwa od śpiewania wyjdzie na dobre, i reszta stadionu (ruszy dupsko) i zacznie dopingować”
To mimo wszystko chyba jedyna słuszna koncepcja.
Nie pomoże żaden doping trzeba po prostu grać
dobra decyzja po apelu Pana Roberta
i oby tak było do ostatniej sekundy meczu z Piastem bo ten sezon to horror oby z happy endem.
a po wypowiedzi właściciela czuć że w nowy sezon będzie ze sporymi zmianami kadrowymi naszych dyrektorów
A może niech Pan Robert za apeluje również do piłkarzy o ambicje!?
Masakra z tym sezonem…
Tyle wysiłku tyle kasy wydanej by na trzy kolejki przed końcem grzebać się w takim g…wnie!
Ale nic jedziemy z tym koksem! W sobotę albo wesele albo stypa innej drogi nie ma!