M. Pięczek: „Cieszę się, że mogę dać coś z przodu”
18 września 2018, 10:17 | Autor: Bercik
Marcel Pięczek kilka meczów temu wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie Widzewa. Jest ważnym ogniwem defensywy, bardzo często podłącza się do akcji ofensywnych. W starciu z Błękitnymi miał jednak trochę problemów i zszedł z boiska w drugiej połowie.
Po strzeleniu czterech bramek, w szeregi piłkarzy Widzewa wdarło się rozluźnienie. Efektem były dwa stracone gole. „Ciężko stwierdzić, co się stało. Może poczuliśmy się trochę za pewnie po tych czterech strzelonych bramkach. Straciliśmy gole po głupich stałych fragmentach, jedna bramka dała im wiarę i nabrali wiatru w żagle. Dwa razy znaleźli się w polu karnym i to wykorzystali” – powiedział w pomeczowej rozmowie z WTM.
Odkąd wdarł się do pierwszego składu, Pięczek gra na lewej obronie. Bardzo często podłącza się jednak do akcji ofensywnych. „Taki jest plan od początku. W tych czasach boczni obrońcy są zawodnikami ofensywnymi, muszą pomagać w akcjach. Jest tego coraz więcej. Czuję się z tym bardzo dobrze, że mogę dać coś z przodu” – podkreślił młody gracz.
W meczu z Błękitnymi plac gry opuścili z urazami Maciej Kazimierowicz oraz Simonas Paulius. W związku z tym, w Siedlcach trener Mroczkowski może być zmuszony przesunąć młodego zawodnika do środka pola. „Defensywny pomocnik to moja nominalna pozycja, więc nie będzie to dla mnie problemem” – dodał na koniec Pięczek.






Lech Poznań
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Legia Warszawa
Zagłębie Lubin
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Korona Kielce
Motor Lublin
Cracovia
Widzew Łódź
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
ŁKS Łomża
Warta Sieradz
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Broń Radom
GKS Wikielec
GKS Bełchatów
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Spadaj do psychiatry :)
Jak troszkę się ogra to mam nadzieję że Marcel doczeka się powołania do młodzieżowej kadry.
Licze na gutowskiego
Czemu nie :). Marcel jak najbardziej zasługuje na powołanie, ba ! nawet do 1 repry, patrząc na te ostatnie powołania, gorzej na pewno by nie wypadł. Gutowski również zasługuje na powołanie, chociaż te jego rajdy często działają mi na nerwy, sporo strat, nadrabia tym że za którymś rajdem strzela ładna bramkę lub daje dobre podanie. Z meczu na mecz coraz lepiej i oby wiecej takich wystepów jak w tym meczu, rozwija się i z każdym meczem bedzie pewniejszy swoich umijetności. Podobał mi się na lewej obronie Pigiel, lecz niestety stracił miejce w składzie po słabych występach. Falon ?, Do Roboty… Czytaj więcej »