M. Zajączkowska: „Całej drużynie należy się szacunek”
23 grudnia 2023, 18:50 | Autor: Michał
W piątkowy wieczór koszykarki Widzewa Łódź przegrały przed własną publicznością z AZS Politechniką Koroną Kraków 55:64. Choć zespół nie zdołał pokonać lidera rozgrywek, mecz zdecydowanie mógł się podobać. Z bardzo dobrej strony pokazała się 19-letnia Maja Zajączkowska. Co powiedziała tuż po zakończonym spotkaniu?
Porażka z pewnością boli, ale tego dnia czerwono-biało-czerwone pokazały sporą dawkę umiejętności za co trzymały brawa od publiczności. „Niestety, nie udało się dziś wygrać. Zabrakło naprawdę niewiele, ale uważam, że całej drużynie należy się szacunek, bo jakby nie patrzeć grałyśmy tutaj z liderem. Zagrałyśmy w tym meczu bardzo odważnie. Odwaga i walka były naszym sposobem na ten pojedynek” – usłyszeliśmy.
Łodzianki podchodziły do tego spotkania uskrzydlone poprzednimi zwycięstwami, ale część drużyny zmagała się przed tą konfrontacją z kłopotami zdrowotnymi. „Na pewno ostatnia seria trzech zwycięstw z rzędu dała nam dużo wiary w siebie. To pokazało nam samym, że możemy wygrywać z każdym. W tym meczu kłopotem na pewno był fakt, że kilka dziewczyn zmagało się w ostatnim tygodniu z chorobami, dlatego momentami ta dyspozycja była jaka była. Zdarzały się choćby sytuacje, gdzie nie rzucałyśmy sam na sam z koszem, ale czasami po prostu tak bywa” – skomentowała zdobywczyni 13 punktów.
W tym roku łodzianki rozegrają jeszcze jeden mecz, który rozpocznie już rundę rewanżową. W nadchodzący piątek do Łodzi przyjedzie MOSIR Bochnia. Jakie jest nastawienie przed tą potyczką? „Myślę, że na to spotkanie trzeba się mocno spiąć i po prostu je wygrać. Sądzę, że mamy spore szanse, żeby zakończyć ten rok zwycięstwem, zwłaszcza że atmosfera w zespole jest bardzo dobra. Wszystkie nawzajem się wspieramy i jest po prostu super” – zakończyła Maja Zajączkowska.







Górnik Zabrze
Legia Warszawa
Lech Poznań
Wisła Kraków
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Piast Gliwice
GKS Katowice
Jagiellonia Białystok
Wisła Płock
Widzew Łódź
Cracovia
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Pelikan Łowicz
Ząbkovia Ząbki
Wisła II Płock
Jagiellonia II Białystok
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Olimpia Zambrów
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS II Łódź
Olimpia Elbląg
Mławianka Mława
KS CK Troszyn
Polonia Lidzbark Warm.
ŁKS Łomża
Politechnika powinna polec.
Gdyby Dziewczyny miały choć trochę wyższy budżet, to by walczyły o podium.