Oceny widzewiaków po meczu ze Skrą

17 października 2018, 13:01 | Autor:

Większość kibiców oczekiwała w meczu ze Skrą Częstochowa spacerku, tymczasem piłkarze Widzewa musieli wylać sporo potu, by sięgnąć po trzy punkty. Stare futbolowe porzekadło mówi jednak, że klasowy zespół poznaje się po tym, że wygrywa wtedy, gdy idzie mu jak po grudzie. Jeśli tak, to łodzian należy za to spotkanie pochwalić.

Patryk Wolański:
Wydawało się, że mecz ze Skrą będzie dla niego kolejną okazją do zachowania czystego konta. Tak się ostatecznie stało, ale wbrew oczekiwaniom Wolański miał w sobotę trochę pracy. Goście oddali dwa celne strzały, które nie były łatwe do obrony. Golkiper Widzewa zachował jednak czujność i nie dał się zaskoczyć. Zagrał kolejne udane zawody!
Ocena: 7

Marcin Kozłowski (piłkarz meczu):
Sukcesywnie podnosił poziom swojej gry. Wyróżniał się już w spotkaniu z Radomiakiem, a przeciwko Skrze zaliczył najlepszy od dawna występ w czerwono-biało-czerwonych barwach. Całkowicie zamknął przed rywalami prawą stronę boiska, a trzeba zaznaczyć, że dostawał mało wsparcia ze strony skrzydłowych. Kozłowski włączał się również do akcji ofensywnych, ale wciąż nie ma w nich szczęścia. Przez to w tym sezonie pozostaje bez gola czy choćby asysty.
Ocena: 7,5

Radosław Sylwestrzak:
Cały czas utrzymuje równą, wysoką formę. Mecz ze Skrą był już trzydziestym siódmym z rzędu, w którym łodzianie nie doznali porażki, mając Sylwestrzaka w bloku defensywnym. Tym razem zdarzyło mu się popełnić kilka błędów, ale były to drobne pomyłki, nie wpływające znacząco na przebieg boiskowych wydarzeń.
Ocena: 7

Sebastian Zieleniecki:
Skuteczny i pewny w defensywie, pechowy w ataku. Zieleniecki mógł doczekać się swojej pierwszej bramki w tym sezonie, ale jego silny strzał głową w cudowny sposób obronił 16-letni Mikołaj Biegański. Ze swoich podstawowych obowiązków kapitan Widzewa wywiązał się bez większych zarzutów.
Ocena: 7

Marcin Pigiel:
Dostał szansę pod nieobecność Marcela Pięczka i kompletnie ją zmarnował. W pierwszej połowie był jednym z najsłabszych piłkarzy Widzewa na boisku. Niedokładne podania, panika z piłką przy nodze czy nieudane dośrodkowania. Przerwa w regularnych występach pierwszej drużyny wyraźnie wpłynęła na pewność siebie Pigiela i nie było mu łatwo od razu rozwinąć skrzydła. Przewidujemy rozłąkę z jedenastką na dłuższy czas.
Ocena: 5

Mateusz Michalski:
Chwalony co tydzień skrzydłowy tym razem się nie popisał. Przynajmniej tak uznał Radosław Mroczkowski, zdejmując go z boiska już w 35. minucie spotkania! Michalski był bardzo zdziwiony „wędką”, jaką otrzymał. Zaskoczeni byli też kibice, bo widzewiak był jednym z aktywniejszych w ofensywie. Zobaczymy, jak tamto wydarzenie na niego podziała.
Ocena: 6

Maciej Kazimierowicz:
Zagrał spotkanie w swoim klasycznym stylu, czyli pełne sprintów, doskoku do rywala, walki fizycznej. Uraczył nas także próbą strzałów, ale żaden z nich nie trafił w światło bramki. Jeśli oceniać występ Kazimierowicza przez pryzmat boiskowych zadań, to wywiązał się z nich poprawnie.
Ocena: 6,5

Dario Kristo:
Strzelecka forma go nie opuszcza. Kristo znów pokazał, jak groźny potrafi być przy stałych fragmentach gry, celną główką otwierając wynik meczu. Strzelona bramka nieco zaciemnia obraz jego gry, bowiem znów pomocnikowi przydarzyło się kilka błędów i żółta kartka. Być może wpływ na to miał uraz, który doskwierał Chorwatowi. Przez niego wcześniej opuścił boisko.
Ocena: 7

Michael Ameyaw:
Wyjazd Konrada Gutowskiego okazał się szansą dla młodego pomocnika. Ustawiony na lewym skrzydle Ameyaw starał się brać grę na siebie, ale nie wychodziło mu to tak skutecznie, jak „Gutkowi”. Przede wszystkim nie decydował się on na pojedynki indywidualne, grał bardzo asekuracyjnie. Nie popełniał jednak większych błędów i z pewnością może być zadowolony, że zebrał cenne doświadczenie.
Ocena: 6

Przemysław Banaszak:
Kolejny raz wybiegł w pierwszym składzie, ale znów nie miał okazji cieszyć się z premierowego gola. W ciągu nieco ponad pół godziny, jakie Banaszak spędził na boisku, wyróżnił się tylko akcją, po której łodzianie mogli domagać się podyktowania rzutu karnego. Jeszcze przed przerwą został zmieniony.
Ocena: 5,5

Daniel Świderski:
Jako jedyny w pełni wykorzystał nieobecność rywala w walce o miejsce w składzie. Świderski od początku był bardzo aktywny. Gola mógł strzelić jeszcze w pierwszej połowie, ale jego wolej został znakomicie wybroniony przez Biegańskiego. Co nie udało się przed przerwą, wyszło po zmianie stron. Napastnik idealnie „odkleił się” od obrońcy i efektownym strzałem podwyższył prowadzenie. Wszystko wskazuje na to, że w Chorzowie również wybiegnie w pierwszym składzie.
Ocena: 7,5

Rezerwowi

Marek Zuziak:
Nieoczekiwanie został puszczony w bój jeszcze przed końcem pierwszej połowy. Wtedy jeszcze nie pokazał nic wielkiego, ale po zmianie stron prezentował się bardzo solidnie. Dobrze pracował na lewym skrzydle, wspierając Pigiela. Wreszcie po jego dobrym dośrodkowaniu padła druga bramka. Brawa dla Zuziaka, który także wykorzystał swoją szansę!
Ocena: 7

Daniel Mąka:
Wprowadzeni przez Mroczkowskiego gracze pod koniec pierwszej połowy okazali się być bardzo wartościowymi zmiennikami. Asystę zaliczył bowiem także Mąka, który kilka minut po wejściu do gry dośrodkował piłkę na głowę Kristo, a ten strzelił na 1:0. „Mączka” wykazywał się walecznością i pomysłem w grze. To już chyba czas, by spróbować postawić na niego od pierwszej minuty.
Ocena: 7

Sebastian Kamiński:
Dostał pół godziny i tym razem był to występ raczej anonimowy. Kamiński niczego nie zepsuł, ale też nie zrobił nic wydatnie przyczyniającego się do zwycięstwa. Po prostu realizował swoje zadania.
Ocena: 6

Mikołaj Gibas:
On także zebrał znów nieco minut, ale tak, jak Kamiński, pokazał niewiele. Na chwilę obecną Gibas jest co najwyżej uzupełnieniem składu, choć trzeba mu oddać, że bardzo solidnym. Z meczu na mecz zyskuje pewność siebie.
Ocena: 6

2
Dodaj komentarz

2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Rob

To się Mirek Myśliński uśmiał,jak zobaczył ocenę i opis dla Ameyaw:):)

Xka

Jak Michalski i Banaszak mogli dostać tak wysokie oceny za 30 min gry ?!

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress