Oceny widzewiaków po meczu ze Stalą

20 września 2022, 18:19 | Autor:

W sobotnie popołudnie Widzew Łódź pewnie pokonał Stal 3:0. Po pierwszej połowie mało kto postawiłby na zwycięstwo czerwono-biało-czerwonych. W trakcie drugich czterdziestu pięciu minut podopieczni Janusza Niedźwiedzia byli niesamowicie skuteczni, bo trzy z czterech strzałów na bramkę skończyły w siatce. Zapraszamy do pomeczowych ocen!

Henrich Ravas:
Tym spotkaniem zagwarantował sobie największą ilość czystych kont (5) w lidze. Został też ponownie wybrany do jedenastki kolejki. Stal, mimo tego, że zdominowała Widzew w pierwszej połowie, to nie oddawała wielu strzałów na bramkę, przez co Słowak nie miał wiele roboty. Wybronił wszystko, co powinien, a w pamięć zapadła interwencja po strzale Hamulicia, kiedy intuicyjnie sparował piłkę. To był naprawdę solidny występ.
Ocena: 8

Patryk Stępiński:
Kolejne dobre spotkanie tego piłkarza. Jest jednym z niewielu, którzy od początku sezonu trzymają stabilny poziom. Zaliczył kilka dobrych interwencji, ustrzegł się poważnych błędów i dobrze pracował w rozegraniu piłki od tyłu.
Ocena: 8

Serafin Szota:
Zagrał słabsze zawody, niż tydzień wcześniej w „Sercu Łodzi”. Dał się oszukać Hamuliciowi, przez co wyłapał kontrowersyjną żółtą kartkę, gdyż opinie są podzielone. Możliwe, że defensor powinien wylecieć z boiska, choć my trzymamy się zdania, że „żółtko” było wystarczającą karą. W drugiej połowie dał sobie zabrać piłkę pod własnym polem karnym, dając szansę rywalowi na szybki atak. Z wyjątkiem tych dwóch rażących błędów, możemy powiedzieć, że było stabilnie, choć nie perfekcyjnie. Widzew nie stracił gola, a z tego końcowo jest rozliczany, jako obrońca.
Ocena: 6,5

Martin Kreuzriegler:
Kolejne solidne spotkanie tego defensora. Zaskakuje spokojem i sprytem w rozegraniu piłki. Szuka podań w wolne przestrzenie, czym daje więcej możliwości w dalszej części akcji. Jeśli chodzi o walory defensywne, to tutaj też nie można się do niczego przyczepić. Nie popełnił żadnego rażącego błędu i kilkukrotnie oddalał zagrożenie z własnego pola karnego. Cieszy fakt, że coraz bardziej rośnie na boisku.
Ocena: 8

Paweł Zieliński:
Dostał szansę i ją wykorzystał. W obronie wyglądał stabilnie i ustrzegł się poważnych błędów. To on asystował Jordiemu Sanchezowi, kiedy popisał się fenomenalnym długim podaniem. Podłączał się, również do przodu i ogólny występ uznajemy za naprawdę dobry.
Ocena: 7,5

Marek Hanousek:
Ciężko ocenić dyspozycję Marka, bo Widzew dał się zepchnąć do głębokiej defensywy w pierwszej połowie, a po przerwie z powodu urazu, Czech nie pojawił się już na boisku. Wydaje się, że, również był to stabilny występ. Szukał małej gry, czym starał się pomagać z wyjściem z piłką. Nieźle pracował w defensywie. Markowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!
Ocena: 7

Dominik Kun (piłkarz meczu):
Kolejny bardzo dobry mecz 29-latka. Pociągnął Widzew do zwycięstwa strzelając gola i asystując przy premierowej bramce Jakuba Sypka. Przed ostatnim podaniem do Sypka wykonał rajd przez pół boiska i końcowo mądrze wystawił piłkę młodzieżowcowi. Przy golu, jak to Kun – był we właściwym miejscu, o właściwym czasie. Harował w defensywie jak i w ofensywie. Nie bez powodu został wybrany do jedenastki kolejny Ekstraklasy. Co najbardziej szokujące, to po takim spotkaniu, nie było widać po nim zmęczenia, jakby dopiero wchodził w mecz. Na takiego Kuna jak w meczu z Cracovią oraz Stalą czekaliśmy i liczymy na podtrzymanie formy po przerwie reprezentacyjnej.
Ocena: 9

Mato Milos:
Zdecydowanie więcej oczekujemy od tego piłkarza. Nie był zbyt widoczny, a najgroźniejsze akcje Stali, szły raczej jego stroną. Potrzebuje jeszcze czasu na aklimatyzację, bo w bardzo szybkim tempie został wrzucony na głęboką wodę.
Ocena: 6

Łukasz Zjawiński:
Młodzieżowiec był najsłabszy tego dnia na boisku. Wydawało się, że po spotkaniu z Cracovią ustabilizuje formę, ale niemiło nas zaskoczył. Był znów zbyt statyczny i nie dawał z przodu tyle ile powinien. Możliwe, że otwiera się właśnie szansa dla Jakuba Sypka, któremu udało się strzelić gola.
Ocena: 5

Juliusz Letniowski:
24-latek, kiedy ma do wykonania proste zagranie, popełnia błąd, a kiedy trzeba popisać się bardziej kreatywnym, cięższym podaniem, to ta sztuka z reguły mu wychodzi. Podtrzymujemy, że jego kreatywność jest potrzebna na boisku, ale musi być bardziej skoncentrowany, żeby ustrzegać się tak banalnych błędów, jakie ostatnio mu się przydarzają. W tym spotkaniu mógł wypaść lepiej.
Ocena: 6

Jordi Sanchez:
Mamy nadzieję, że golem zdobytym w sobotę rozwiąże worek z bramkami. Przyzwyczaił już nas do tego, że haruje z przodu, ale zdarzyło mu się też cofnąć do drugiej linii, by pomóc kolegom z rozegraniem piłki. Zdobył bramkę dającą prowadzenie oraz zaliczył asystę drugiego stopnia, kiedy wygrał główkę w środkowej strefie boiska. To był bardzo dobry występ tego gracza.
Ocena: 8,5

REZERWOWI 

Patryk Lipski:
Godnie zastąpił Marka Hanouska. Pracował w defensywie i ciężko sobie przypomnieć jego poważny błąd. Miał kilka podań progresywnych, napędzających akcje czerwono-biało-czerwonych.
Ocena: 6

Karol Danielak:
Pierwszy raz od dawna grał na wyższej pozycji, niż wahadło. Miał swój udział przy drugiej bramce, bo sprytnie przepuścił piłkę między nogami, a ta trafiła do Pawła Zielińskiego. Dał niezłą zmianę.
Ocena: 6

Jakub Sypek:
W dziewiętnaście minut zrobił więcej, niż Łukasz Zjawiński przez siedemdziesiąt jeden. Zdobył premierowego gola i trzeba zauważyć, że 21-latek nie uderzał siłowo, tylko uderzył mądrze, technicznie, czym zmylił Mrozka. Oby tak dalej.
Ocena: 7

Bożidar Czorbadżijski:
Grał zbyt krótko, aby móc ocenić jego występ.
Ocena: brak

Adam Dębiński:
Grał zbyt krótko, aby móc ocenić jego występ. Cieszy debiut piłkarza z akademii.
Ocena: brak

Skala ocen: 1-10 (wyjściowa 6)
1 – najgorszy mecz w życiu
2 – poniżej wszelkiej krytyki
3 – fatalnie
4 – bardzo źle
5 – źle
6 – przeciętnie
7 – dobrze
8 – bardzo dobrze
9 – blisko perfekcji
10 – mecz życia

Metodologia oceniania:
Każdy zawodnik zaczyna mecz z wyjściową oceną 6. Po udanym zagraniu otrzymuje pół punktu, a jeśli jest to kluczowe dla przebiegu meczu (np. gol, asysta, ważne podanie lub istotna interwencja obronna), cały punkt. Analogicznie punkty są odejmowane po nieudanym zagraniu. Na koniec spotkania punkty są zliczane, tworząc finalną ocenę. Pod uwagę bierzemy tylko graczy, którzy spędzili minimum piętnaście minut regulaminowego czasu gry.

Subskrybuj
Powiadom o
19 komentarzy
Starsze
Nowsze Najwięcej ocen
Inline Feedbacks
View all comments
19
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x