R. Wolsztyński: „Dałem sygnał, że mogę grać w wyjściowej jedenastce”
11 sierpnia 2019, 20:15 | Autor: Bercik
Piłkarze Widzewa pokonali w pierwszym domowym meczu Błękitnych Stargard. Jeszcze przed przerwą Rafał Wolsztyński zmienił kontuzjowanego Przemysława Kitę. Zagrał dobre spotkanie, a po końcowym gwizdku był zadowolony z postawy drużyny.
O miejsce w wyjściowej jedenastce były zawodnik Górnika Zabrze rywalizuje z Kitą, który w piątek zdobył swoją trzecią bramkę w sezonie. „Wywalczyłem sobie miejsce w wyjściowym składzie, ale Przemek strzelił na początku bramkę i to go ustawiło w lepszej pozycji wyjściowej. To normalne, że jak zawodnikowi idzie, trener nie chce tego zmieniać. Ja dałem sygnał, że jestem gotowy i że mogę grać w wyjściowej jedenastce” – powiedział 24-latek.
Dla Wolsztyńskiego jest to trzeci mecz w tym sezonie, ale tylko raz, w starciu z Gryfem Wejherowo, wyszedł on w podstawowym składzie. „Nie robi mi to różnicy, czy występuję od początku, czy wchodzę z ławki, choć wiadomo, że każdy chciałby wychodzić w wyjściowej jedenastce” – podkreślił napastnik.
Choć gra piłkarzy Widzewa w spotkaniu z Błękitnymi nie wyglądała idealnie, piłkarz starał się dostrzec pozytywy. „Po słabym występie w Bytowie, nasza gra wróciła do normy. Stworzyliśmy sobie kilka sytuacji. Mam nadzieję, że będzie to szło w dobrym kierunku” – zakończył Rafał Wolsztyński.







Legia Warszawa
Lech Poznań
Wisła Kraków
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Cracovia
Piast Gliwice
Radomiak Radom
Widzew Łódź
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wisła Płock
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Świt Nowy Dwór Maz.
Wisła II Płock
Mazovia Mińsk Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Pelikan Łowicz
Olimpia Zambrów
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Warta Sieradz
Mławianka Mława
ŁKS II Łódź
ŁKS Łomża
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
Jak dla mnie Wolsztyński totalnie bez instynktu strzeleckiego. Kita zdecydowanie lepszy, jego piłka szuka w polu karnym.
Dokladnie mam takie samo zdanie. Moze Pan Wolsztynski starta sie walczyc o pilke, ale moim zdaniem nie ma zwinnosci, sprytu strzeleckiego a wykanczanie sytuacji 2 na 10, podania 90% niedokladnych. Pan P. Kita ma ciag na bramke, jest nieustepliwy i waleczny i z tego Pana jestem bardzo zadowolony.
Pan Przemyslaw kita tworzy idealny duet z Panem Marcinem Robakiem. Pan Krzysiu Massambinio tak samo bardzo duzy pozytyw.
Podania 90% niedokładnych? To ciekawe, bo akurat Wolsztyński potrafi odgrywać piłkę niewiele gorzej niż Robak, ale żeby to wiedzieć trzeba oglądać mecze, polecam na przykład ten pierwszy z Gryfem. Wiadomo, że szybkości Kity mieć nie będzie, ale instynktu bym mu nie odmawiał, to on utrzymywał nas przy życiu w poprzedniej rundzie nim wszystko całkiem się rozsypało.
90% niedokładnych? polecam mecz obejrzeć
Mamy jednego klasowego napastnika i dwóch bardzo dobrych to cieszy :) wiem że Wolsztyński swoje strzeli :)
Ciekaw jestem jakie beda reakcje jak kiedys wyjdzie napad Wolsztyn-Kita :))
Miałem nic nie pisać do ekstraklapy ale nie mogę się powstrzymać. Byłem na meczu i zawodnik z nr 10 (czyli tenże o którym jest ten artykuł) nie potrafił przyjąć piłki poprawnie a o tzw. zgaszeniu nie było mowy. Może gole będziesz walił a pracuj brahu nad przyjęciem.
Dałeś sygnał że możesz być jedynie zmiennikiem Kity,nie masz instynktu łowcy bramek niestety!
Widzę że duża część tu piszących są kibicami tylko z nazwy. Jedziecie po chłopaku jak po burej suce. Przecież to zawodnik Widzewa i musimy go wspierać. Ostatnio oglądałem wywiad z Łuczakiem i mówił że u nich wszyscy się wspierają na dobre i na złe i dlatego są takie wyniki a u nas głupie gadki typu „jesteś za wolny, nie masz instynktu, zmień zawód, Kita sto razy lepszy od ciebie” to nie jest motywujące. U nas nie będą ludzie chcieli grać bo jak jest trochę w gorszej dyspozycji to już nie ma dla niego szacunku no chyba że że względu na… Czytaj więcej »