Radomiak – Widzew (skrót)
18 kwietnia 2026, 17:12 | Autor: BercikBez punktów w Radomiu. Pomimo prowadzenia po samobójczej bramce, Widzew dał sobie odebrać trzy punkty i przegrał z Radomiakiem 1:2.
Poniżej możecie obejrzeć skrót z dzisiejszego spotkania.







Lech Poznań
Zagłębie Lubin
Jagiellonia Białystok
Górnik Zabrze
GKS Katowice
Wisła Płock
Raków Częstochowa
Motor Lublin
Lechia Gdańsk
Korona Kielce
Radomiak Radom
Legia Warszawa
Cracovia
Pogoń Szczecin
Piast Gliwice
Arka Gdynia
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
KS CK Troszyn
Ząbkovia Ząbki
Lechia Tomaszów Maz.
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
Olimpia Elbląg
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
GKS Bełchatów
GKS Wikielec
Mławianka Mława
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Makabryczny mecz, oglądałem wszystko w tym sezonie do tej pory ale postanowiłem sobie odpuścić bo jednak mój czas jest warty więcej niż ta kopanina.
To oglądałeś czy nie ?
Robert w szaliku vel szarfie z lat 80tych…
Witaj pierwsza ligo.
Ta zbieranina przepłaconego szrotu bez ambicji nie dałaby rady nawet w 3. lidze… A tymczasem z zapartym tchem oczekujemy na wypowiedzi pomeczowe.
Dalej klepcie się po plecach i udawajcie, że jest super. Zarząd WON! Piłkarze – 90% WON! Dobrzycki – kasa to nie wszystko i naucz się tego. Popatrzcie na GKS. Na Motor. Na Legię która była tragiczna. Lecimy z ekstraklasy bo na nią nie zasługujemy?
Plan był dobry jak nigdy, tylko wykonanie było słabe jak zawsze. Weryfikacja nastąpiła całkiem szybko. Tym razem zabrakło szczęścia w końcówce i nowa miotła też w końcu zalicza pierwszą wtopę na koncie. Tu nie ma już czego bronić. Zostało 5 meczów. Najlepszą formą obrony jest atak. Tylko kto ma to zrobić, skoro „perła” za 5+ bańki częściej biega po konsulatach niż po boisku ;)
spadek na 80 %
Nie było impulsu w postaci zmian. Alvarez oddychający rękawami i niewidoczny Kornvig (grający nie na swojej pozycji) powinni już zejść około 70 minuty razem z Shehu. Radomiak zareagował zmianami na sytuację na boisku, a my też powinniśmy zareagować na zmiany Radomiaka i dać do gry zawodników z pełnią sił. Kolejna strata punktów na własne życzenie na wyjeździe, ale najgorsza w skutkach, bo przegrywamy z zespołem z którym walczymy o utrzymanie. Sami rzucamy sobie kłody pod nogi, a mecz wyglądał jakbyśmy grali na remis, przez przypadek strzelili gola (a raczej Radomiak sobie przez przypadek strzelił gola), a potem czekaliśmy aż gospodarze… Czytaj więcej »
Ciemno już, zgasły wszystkie światła, ciemno już, noc nadchodzi głucha… Nic tu się nie zgadza, od zarządu po boisko.
Skoro jest ktoś kto płaci niech biegają, do końca sezonu bez dopingu, ruszamy na tezerwy wiwa Albania Hiszpania i reszta świata
Skład węgla i papy. Kolejny trener i dalej ten sam problem, po co my bierzemy rezerwowych ja się pytam? Radomiak traci gola od razu Baltazar próbuje coś zmieniać, Widzew traci gola, Vuko zdaje się być zadowolony, dostajemy bramkę na 2-1 i co robi ? Ano wpuszcza środkowego obrońcę, w najważniejszym meczu, chłopie coś Ty odwalił ? Dzięki Twojemu kunsztowi trenerskiemu jesteśmy jedną nogą w 1 lidze, nie nauczyłeś zawodników atakować, jakby bronienie było dla Ciebie najważniejsze, w zabijaniu meczów jesteśmy mistrzami Polski, wszyscy się z nas śmieją że gramy najgorszą piłkę, brawo trenerze, to pewnie w podzięce dla kibiców za… Czytaj więcej »
A już to co odpierdzielił ten Samuel, inaczej się nie da nazwać jak kryminał. W takim momencie, nie atakowany przez nikogo, nie potrafi opanować piłki i dotyka ją ręką w najgorszym, możliwym miejscu. Akurat tam, gdzie najbardziej wali słońce Drągowskiemu prosto w oczy. Geniusz…. ku,,a… geniusz. A innego lewego obrońcę się oddaje za darmo do Płocka i tam jest jednym z najlepszych. Adamczuk, nieudaczniku, co ty tu jeszcze robisz????????????????
Gratuluje Radomiakowi utrzymania. Dla mnie ten sezon ex się właśnie zakończył. Nie będę już psuł nerwów na to pośmiewisko. Pozosaje mieć nadzieję, że Vuko pozostanie na przyszły sezon i postara się coś zrobić… może z juniorów. Wszystko do dvpy
To nie jest dobry trener. Wpuszcza raz Zeqirego, teraz Bukari zawala krycie przy golu.
Na następny mecz, zegar niech przyjdzie już na godzinę 11 żeby ich wspierać.
Jeszcze 2 tygodnie mordęgi i jak wreszcie spadniemy to przestanę się denerwować.
Bukari, krycie, porazka