Radomiak – Widzew (wypowiedzi)
18 kwietnia 2026, 17:46 | Autor: RyanW smutnych nastrojach wracać będą kibice Widzewa z Radomia do swoich domów. W sobotnie popołudnie byli bowiem świadkami bolesnej porażki, przybliżających łódzką drużynę do I ligi. Jak spotkanie ocenili trenerzy i piłkarze obu zespołów?
Aleksandar Vuković:
„Mecz nie układał się tak, jakbyśmy chcieli. Spotkanie było wyrównane, z kilkoma groźnymi sytuacjami z obu stron, ale raczej zmierzało w kierunku remisu. Po wyjściu na prowadzenie mieliśmy dobry moment, kontrolowaliśmy mecz i mieliśmy kilka okazji, by stworzyć okazję do strzelenia drugiej bramki. Nie udało się jednak tego zrobić. Po straconym golu, który trzeba docenić pod kątem jego kunsztu, było widać, że Radomiak ma przewagę mentalną w końcówce spotkania. Z jednej czy drugiej chaotycznej akcji doprowadził do zwycięstwa.
Dla nas spełnił się ten najczarniejszy scenariusz, choć wcale nie musiał. Musimy to zaakceptować i patrzeć na to, co przed nami. Czy jesteśmy znokautowani, okaże się w następnych meczach. Doświadczenie czy dorobek naszych piłkarzy nie miał znaczenia. Graliśmy na trudnym terenie, straciliśmy bramkę i rywal miał swój moment. To się może wydarzyć. W szatni powiedziałem, że nie mogliśmy założyć, że zdobędziemy trzy punkty, tylko że po otrzymaniu ciosu będziemy odpowiedzieć.
Nie patrzę na współczynniki goli oczekiwanych. Nasz pomysł był prosty – zdobyć gola, tak jak to zrobiliśmy – a potem utrzymać wynik. Gdyby nam się to udało, to byśmy wygrali. Nie byłem wielce niezadowolony z naszej postawy, bo prowadziliśmy 1:0 na ciężkim terenie i mieliśmy kontrolę. Po stałym fragmencie nastąpiło odbicie piłki, świetne uderzenie i mecz się odmienił. Z końcówki już zadowolony być nie mogę.
Byłem świadomy sytuacji, gdy tu przychodziłem i muszę wziąć odpowiedzialność za to, co się teraz dzieje. Pamiętajmy, że wcześniej zespół przegrał trzynaście meczów na dwadzieścia trzy. Teraz przegraliśmy pierwszy raz po serii pięciu meczów bez porażki. Nie mogę zrozumieć, że przyjmuje się to niczyj koniec świata. Owszem, to dla nas ciężki moment, ale trzeba walczyć dalej. Przed nami pięć meczów, które będziemy chcieli wygrać. Biorąc pod uwagę to, jak wygląda liga, wiadomo było, że nie utrzymamy się na pięć kolejek przed końcem. Przyjęliśmy dziś cios, ale nie chcę robić z tego pogrzebu. Walczymy dalej”.
Bruno Baltazar:
„To było bardzo trudne i emocjonalne spotkanie. Oba zespoły doskonale widziały, jak ważny będzie jego wynik w kontekście układu tabeli. Dobrze zaczęliśmy, byliśmy agresywni, choć przez pierwszy kwadrans trochę zbyt nerwowi. Później zaczęliśmy kontrolować mecz, nie dopuściliśmy Widzewa do żadnych groźnych sytuacji. Pamiętajmy, że rywal nie przegrał od pięciu meczów i tracił bardzo mało bramek, a Radomiak nie wygrał z nim u siebie od sezonu 22/23. Zdawaliśmy sobie sprawę z wagi tych zawodów.
W przerwie powiedziałem piłkarzom, żeby weszli w drugą połowę tak samo, jak kończyli pierwszą. Żeby byli agresywni i atakowali pole karne Widzewa poprzez akcje oskrzydlające. Niestety, po jednym drobnym błędzie taktycznym daliśmy gościom prowadzanie. Czuliśmy, że to sytuacja niesprawiedliwa, ale takie rzeczy się zdarzają. Musieliśmy zareagować i zespół zrobił to w fantastyczny sposób, piłkarze ani przez moment nie zwątpili w możliwość odwrócenia wyniku. Trybuny poniosły nas do strzelenia gola wyrównującego, a później zwycięskiego.
Jesteśmy wszyscy bardzo zadowoleni. Dopisaliśmy sobie niezwykle cenne punkty, choć to tylko trzy oczka. Musimy kontynuować naszą ciężką pracę, żeby wygrać kolejne starcia i jak najszybciej zapewnić sobie utrzymanie w Ekstraklasie”.
Emil Kornvig:
„Ta porażka bardzo boli. Prowadziliśmy 1:0, następnie był remis i mogliśmy wywieźć stąd chociaż punkt, ale ostatecznie wracamy z niczym. W trzech meczach straciliśmy punkty przez bramki w doliczonym czasie gry. Nie byliśmy wystarczająco dobrzy, żeby wygrać. Jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji, ale mamy jeszcze pięć meczów, po których musimy wydostać się ze strefy spadkowej. Nie chcę myśleć o spotkaniach za dwa-trzy tygodnie. Teraz liczy się zawsze najbliższy mecz z Motorem Lublin”.
Jan Grzesik:
„Nie pamiętam sezonu, w którym działoby się aż tyle, jeśli chodzi o emocje związane z ligą czy klubem. Odkąd tu jestem, liga nie była tak wyrównana. Te emocje w tych ostatnich tygodniach były mieszane w związku z naszą drużyną. Dziś kibice nas ponieśli, a my ich, poszło to w dwie strony. Mam nadzieję, że zawsze będziemy dawać taką energię kibicom. W zeszłym tygodniu była do przełknięcia gorzka pigułka, dziś nie zasłużyliśmy na to, by przegrywać. Cieszy mnie to, że doprowadziliśmy do wygranej, bo na to zasługiwaliśmy”.








Lech Poznań
Zagłębie Lubin
Jagiellonia Białystok
Górnik Zabrze
GKS Katowice
Wisła Płock
Raków Częstochowa
Motor Lublin
Lechia Gdańsk
Korona Kielce
Radomiak Radom
Legia Warszawa
Cracovia
Pogoń Szczecin
Piast Gliwice
Arka Gdynia
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
KS CK Troszyn
Ząbkovia Ząbki
Lechia Tomaszów Maz.
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
Olimpia Elbląg
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
GKS Bełchatów
GKS Wikielec
Mławianka Mława
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
30 lat chodzę na Widzew, kocham ten klub. Obecnego Widzewa się wstydzę. Jak patrzę na wiecznie uśmiechniętego Lereagera, na brak reakcji na skandaluczną grę Schehu, na popis nieudolności i kompretny brak widzewskiego charakteru, naszego DNA, to mi się rzygać chce. Całkowicie zasłużenie spadamy z ligi. Mam nadzieję że pan Robert Dobrzycki przejrzy na oczy. Trzeba wszystko zbudować od początku. Nie wyobrażam sobie dalszej drogi z większością ludzi którzy tu obecnie są. To nie jest kwestia braku zgrania. Tu absolutnie nic nie działa. Jesteśmy pośmiewiskiem.
To bardzo smutne, że dopuściliśmy do Widzewa tylu najemników bez charakteru, patrząc na naszą historię, którą w większości tworzyli ludzie zawsze walczący do końca.
zgadzam się w tym temacie że jest to banda najemników w Widzewie powinni grać piłkarze którzy chcą grać nie tylko dla kasy a przede wszystkim dla dobra klubu .Mamy teraz takich mało , może Bergier bo w końcu to nas wybrał , widać też że zależy Fornalczykowi Pawłowskiemu a reszta to najemnicy . Więcej spodziewałem się po Leragerze , Kornvigu o Bukarim a Zekirim nie wspomnę Głupie usmiechy po przegranym meczu to nie do przyjęcia. Świat doczekał się absurdu gdzie mamona zwycięża nad honorem a Widzew Widzew i jego morale wymagają innego podejscia . Tu właśnie pan Dobrzycki powinien szukać… Czytaj więcej »
Gówno mnie to obchodzi ile lat chodzisz na Widzew.
Przecież całym problemem to są trenerzy
następny zrzut z Bałkanów.
przy tych trenerach to tylko chaos
Lerager to akurat kawał piłkarza tylko Vuko jest za słaby aby z naszych wydobyć ich możliwości.
zamiast zatrudnić trenera z doświadczeniem to mamy trenera co doświadczenie zbiera
Tym skladem to też w 1lidze dostaliśmy by baty
Też tak uważam.
Jestem na stadionie od 76 roku. Mam to samo co Ty
Gdzie są ci panowie w białych koszulach którzy całą zimę śmiali się gdy ktoś ośmielił sie zapytać czy się utrzymamy?! Co tydzień zakładali drogie zegarki na rękę i przed kamerami twierdzili że jesteśmy u progu Ligi Mistrzów. Gdzie teraz te wywiady?? Powiedzcie co się stało, że reszta ligi sie nie położyła przed nami i nie dała nam punktów. Chcieliście Szczecin w Łodzi, to akurat się udało
Jestem kibicem Widzewa od 1983 roku i mam bardzo podobne odczucia. Ten zaspół trzeba budować od nowa i oprzeć skład na zawodnikach z charakterem. Nie może być tak, że w szatni Widzewa Drągowski mobilizuje zawodników w języku angielskim, to całkowita utrata tożsamości i ducha tego zespołu. Widzew powinien być budowany przede wszystkim na zawodnikach z Łodzi i okolic, później z Polski i wzmacniany tylko zawodnikami z zagranicy, ale tylko takimi, którzy rzeczywiście wzmocnią pierwszą jedenastkę i mają charakter do walki. Takimi jak Andrzej Michalczuk. I TYLKO takimi.
Nie traktujesz Vuko bo dla Ciebie Widzew to tylko kolejna praca. Tak właśnie mówią najemnicy. I powiem więcej, Drągowski, Wiśniewski, Kapuadi, Lerager, Shehu, Bukari, Kornvig, Selahi czy Zequiri też za Widzew umierać nie będą. W ekstraklasie utrzyma się niestety tylko Galapeni.
Ciekawe czy ten szajs Dobrzycki da radę sprzedać. Bo szkoda tych mln oiro stracić. Bo zapewne w 1 lidze grać nie będą. Pewnie wypożyczyć z opcją wykupu, ale straty będą potężne.
Sprzedać ? W życiu…będą pewnie odejścia za porozumieniem stron. Jeszcze im dopłacimy, znaczy Robert dopłaci
Polecam zajrzeć do uchwały nr VI/90 z dnia 16 czerwca 2023 roku zarządu PZPN.
kogo chcesz na miejscu Dobrzyckiego? on musi wstrasnac wlodarzy klubu zmienoic dyrekyora sportoweego nie tylko jego
To chyba czas na 1 lige
Widzew za wcześnie zdobył bramkę, bo przeciwnik zdołał wyrównać i na koniec nas dobić. Do pierwszej bramki dajemy radę. Choć oczy krwawią. Matematycznie jeszcze jest szansa… ale czy nasi dobrze znają matematykę?
Z kim oni mogą wygrać? Z Motorem moze 3 pkt, Legia bez szans 0 pkt. Lechia też gra szybko może remis. Korona wyjazd remis będzie cudem i Piast może być meczem o, wszystko ale czy będzie? 8 pkt daje 41? Dużo czy mało?
SPADAMY… Nadzieja umiera ostatnia, a nasza właśnie zmarła. Potrzeba cudu, abyśmy się utrzymali, ale obawiam się, że ten limit też wyczerpaliśmy, bo … do I ligi spada klub budowany za miliony euro… Trzeba naprawdę być cudotwórcą, by dokonać tego w stabilnej sytuacji finansowej, której w tym klubie jeszcze nie było. To głównie „zasługa” panów: Nikoliciusa, Adamczyka, Sopicia i Jovicevica. Brawa dla tych fachmanów.
I znowu: Adamczyk i Adamczyk…
Najbardziej mi brakuje wypowiedzi pomeczowej architekta tego potwora wygrywającego z każdym i wszędzie, czyli spoconego naddyrektora adamczuka. Garść wyrafinowanych i trafnych przemysleń po tym meczu złotoustego adamczuka przydałaby się nam wszystkim jak miód na skołatane serce.
Na pierwszą ligę bilety będą tańsze. Podczas gdy w Lubinie czy innym Płocku będą płacić ciężkie pieniądze żeby oglądać eliminacje pucharów, ja (jeśli dożyję) zapłacę 30zl żeby obejrzeć spektakl z Siedlcami. Dziękuję Panie Robercie, że swoimi decyzjami personalnymi zadbał Pan o stan mojego portfela.
i tu sie zdziwisz, podwyzsza pod haslem ze trzeba wspierac w walce o awans ps. Dobrzycki spuszczasz klub z ekstraklasy….
Nie wiadomo Siedlce też ostatnio grają piach i mogą spaść.
Weź Vuko przeczytaj to co powiedziałeś i walnij się w czoło. Nie reagujesz na sytuację boiskowe. Gdzie masz zmiany?
A kogo on ma wprowadzić?
Shehu – ławka, Kornvig w jego miejsce. Na skrzydło Baena lub Krajewski. Isaac beznadziejmy. Dragowski też mógł założyć jakaś czapeczkę. W drugiej połowie chyba nie było celnego strzalu
Np.Madeja za roześmianego Laregera który nic nie daje Widzewowi – lepiej stawiać na swoich ,młodych a nie na najemników których za chwilę już w Widzewie nie będzie – no ale tutaj trzeba mieć odwagę i jakiś pomysł na Widzew – a tak mamy zaciąg przepłaconych kopaczy – którzy sami nie wiedzą po co tu trafili i po sezonie żegnają się z Widzewem – bo tylko na to czekają no i oczywiście najważniejsze – na wpływ na konto
Prezes do dymisji …
Niestety, w przyszłym sezonie pierwsza liga. Trzeba powoli się na to przygotować. Trzeba przegonić jak najdalej większość z tej zbieraniny z przypadku, na czele z dyrektorem sportowym, sprowadzić kogoś, kto będzie chciał zbudować drużynę, a nie bić rekordy transferowe ekstraklasy. Miejmy nadzieję, że pan Dobrzycki nauczył się, że zasypywanie klubu nieskończoną ilością pieniędzy nie spowoduje, że w pół roku zrobi się drużynę walczącą o puchary, a następny, rozsądny dyrektor sportowy dostanie więcej czasu niż Litwin.
Przykro to pisać, ale staliśmy się klubem memem, z grzybem za „prezesa” i co gorsza pośmiewiskiem na kolejne 20 lat.
Pogrzeb to jest wasza gra.
Chyba oglądaliśmy dwa różne spotkania.
Niby jest jeszcze 15 punktów do podniesienia z murawy. Ale to nie z tymi graczami, bo tu nie ma drużyny. Tylko trudno oczekiwać, żeby powstał zgrany zespół w szatni, gdzie jest tak źle ogarnięty system wynagrodzeń. Ci, co jeszcze coś próbują grać i mają chociaż cień uczucia dla tego klubu zarabiają często wielokrotnie mniej, niż goście, którzy nic nie wnoszą i dla których ten klub to jest tylko dojna krowa. W żadnej firmie się to nie uda. Lecimy z tej ligi głównie właśnie przez zepsutą szatnię oraz fakt, że tak uczciwie mówiąc to nie zasługujemy żeby być w tej lidze.… Czytaj więcej »
to mi wylumacz ile lat Widzew ma grac o utrzytmanie. gralismy 8 lat ma klepiskach i 4 sezon w ekstraklasie. nie bylilismy drugim LKSem ktory dwa razy zlecial z ekstraklasdy Widzew gral i cudem utrzymal ekstraklase w trzech 3 sezonach, mowi sie do 3 razy sztuka, gramy 4 sezon i co mamy zleciac na rok ( oby) rok? nie choidzi o to ze przyszedl Dobrzycki z kasa to mamy grac odrazu o wyzsze cele? gdzie jestv popelniony z ktortych mozemy nie wyjsc chodz zostalo jeszcze 5 kolejek:) ile jeszcze Widzew bedzie sredniakiem!
Wypowiedź trenera bardzo stonowana, on wie co ma w szatni i wcale mnie to nie dziwi.Niestety widać wyraxnie, że bardzo żle wygląda konstrukcja akcji w ataku i spokój przy korzystnym wyniku, tego ciągle brakuje. Trzeba miec do tej druzyny anielska cierpliwość i zaufać trenerowi. Może się opłaci. Oby.
Dokladnie teraz to trzeba sukcesywnie i cierpliwie budowac zespol z tym trenerem. A nie co chwila zmieniac. Teraz odbijaja sie czkawka wczesniejsze personalne decyzje.
Koniec My wierzymy, teraz pozostaje albo utrzymanie albo to co powiedzieli jakiś czas temu kibice Legii.
Stary zegar, ten na którym się wychowałem, rozniósłby to wszystko na cztery wiatry. Teraz jest lalala, hej Widzew gol, jesteśmy z wami, pozdrowienia dla Wisełki, no i ogólnie modern football na pełnej. W W-wie czy Poznaniu się nie cackają. A tu jeszcze – o zgrozo – jakieś przychodzenie wcześniej dla najemników co mają Widzew gdzieś i na spadku jeszcze wydoją Dobrzyckiego. Dzisiaj pokazali po meczu jak im smutno, widać było po ich minach tę sportową złość gdy podeszli pod sektor…
Z paździerzem może przegrać tylko… jeszcze większy paździerz ;)
Adamczuk i gdzie sa te twoje gwiazdy? Co cie tak malo w wywiadach? Zaciag Szczecinski powinien byc wywalony natychmiast. Adamczuk w Pogoni narobil dlugow teraz przyszed do Widzewa i spelnil swoje marzenie, sciagnol Bukari. Pan R.D powinien wywalic wszystkich od Prezesa po caly zaciag Szczecinski. Widzew zawsze w sercu.
Dobrze ze Grosik nie chciał przyjsc:)
teraz Arka musi przegrac z Jaga u siebie choc watpie, i Piast z Lechia na wyjezdzie, jezeli Arka wygra i Piast to juz jedna noga jestesmny w 1 lidze:) po 4 latach gry w ekstraklasie mamy spasc do 1 ligi, 3 sezony nam sie udawalo teraz moze tak nie byc? zawalil;ismy mecz z Rakowem, gdyby nie remis Widzew wygral mialby 3 punkty wiecej
Miałby 2 pkt więcej.
2 punkty wiecej faktycznoie
główny winny tego co się wyrabia siedział dzisiaj na trybunach , mógł się na własne oczy przekonć jak na boisku pracują jego miliony , było biednie ale nigdy tak żle jak obecnie
Dawno temu amatorsko grałem w piłkę na poziomie 4 ligi i wiem jedno, że zespół zbudowany za grube miliony powinien mieć zawodników i określonych umiejętnościach i powinien sobie poradzić z zespołem zbudowanym za grosze z kieszeni jękiem jest Radomiak i wiele innycha tym czasem Radomiak był lepszy. Zespół walczący o utrzymanie musi być zdeterminowany i z charakterem a oni tego nie mają i tutaj Vuko nie pomoże bo oni nie potrafią grać w piłkę!!! Może ten spadek dobrze nam zrobi Pan Robert dostanie zimny prysznic i zobaczy że zatrudnił wokół siebie cfaniakow którzy ciągną go na gruby Szmal a nie… Czytaj więcej »
Ten zaciąg szczeciński zasugerował Boniek. Niech wraca Galapeni, Cybulski.
W 1 lidze wcale nie będzie latwo
Widzę że trener zaczyna odlatywać.”spotkanie było wyrównane”żart!!!
Treneiro. Super ruch z wprowadzeniem Żyro. I od razu porażka bo pseudo pilkarz stoi w polu karnym,a obok niego przeciwnik wbija pilke do bramki. To kolejny zawalony mecz przez Żyro. Czy nikt tego nie widzi? Trenerze nie musiales tego meczu zawalac,bo Twoja ukovhana Legia opuscila miejsce spadkowe,bo wczoraj wygrała mecz. Poziom kompletne zero. Teraz juz mozemy myslec o grze w pierwszej lidze i derbach Łodzi. Nasze pseudo gwiazdeczki i trenerzy dokonali rseczy wrecz niemozliwej.
Współczuje włascicielowi,że tak go pseudo doradcy ośmieszyli.
Coś pomyliłeś. Żyro wszedł dopiero po stracie drugiej bramki. A Luquinhasa nie pilnował Kornvig.
Smutno patrzeć i słuchać przez radio.
Niestety za dużo zmian na każdym poziomie
w klubie, od ilości piłkarzy przez trenerów
do dyrektorów sportowych. Niestety nie wierzę
w nagłą poprawę i wygrywanie meczów. Ta drużyna
nie potrafi wygrać, nie ma lidera, nie ma jakości,
nie ma charakteru. Szkoda, no ale cóż…
Mam nadzieję, że po spadku szybko wrócimy. Tego
Wam wszystkim kibicom i sobie życzę.
masz rację sądzę że gdyby zostawili Sopicia może i pucharów by nie było ale raczej spadku też , a jego to sędziowie uwalali gra była jednak od początku owiele lepsza
Od początku źle ustawienie drużyny. Albo kupujemy jednego czy dwóch zawodników i gramy starym składek albo ściągamy za gruba kasę zawodników i na nich opieramy skład zostawiając dwóch najlepszych że starego składu. Postawienie na stary skład nic nie dało. Jak ma się czuć bukari który pobiegał parę minut po boisku i ława. Kiedyś Widzew ściągnął gwiazdę Dziekanowskiego. Ale nie sprzedał Smolarka. Postawiliśmy na starego widzewiaka, Dziekan nie mógł rządzić i odpowiadać za klub no i poleciał ostro w dół. Niech trener wystawi cały skład z armii kupionych zawodników bo tak dr facto nie wiemy kto spierniczyl sprawę . Szczecinianie powiedzą… Czytaj więcej »
No jak się gra mecz do strzelenia jednej bramki a później próbować go kontrolować zamiast walczyć o kolejne gole to co się dziwić, że się mecze przegrywa albo remisuje. Nie rozumiem jak trener może powiedzieć, że pomysł był strzelić jednego gola?? Pomysł to powinien być gryźć trawę do upadłego i strzelić jak najwięcej bramek a przede wszystkim przynajmniej jedną więcej niż przeciwnik. No z takim podejściem do każdej gry 1 Liga już nas wita z otwartymi drzwiami.
Nadzieja umiera ostatnia …. Będę wierzy w utrzymanie do końca i czy się utrzymany czy spadniemy wypierdolić* za przeproszeniem cały zespół i kupić nowych zawodników z jednego kraju lub z jednym językiem choc by miały być to nazwiska z drugiej ligi albańskiej czy portugalskiej to nie jest drużyna i nią niestety nie będzie zostawić max 5 którzy faktycznie grają na poziomie i potrafią się dogadać z innym do tego wywalić rydza dziękuję za tydzień można powiedzieć że to wasza jedyna i ostatnia szansa chyba że arka ,Piast i Radomiak przegrają wraz z 30 kolejka każdy mecz
Niestety ale widmo 1ligi coraz bardziej nam zagląda w oczy
Jeśli ten wuefista po dzisiejszym, kolejnym kretyniźmie decyzyjnym zostanie, to tu już nie ma co trenować, tu trza dzwonić !
Wszyscy to widzą, że miejsce Kornviga jest w środku pola na „ósemce”. Mimo to nie wiedząc czemu, ciągle go wystawia na skrzydle lub „10”. Nie wiem co oni trenują, ale tak dramatycznego zespołu dawno nie widziałem. Atak pozycyjny nie istnieje. Kontry? Lepiej nie komentować. Pressing? Nawet jak jakimś cudem odbierzemy piłkę na połowie rywala to i tak uspokajamy grę, wycofujemy do obrony, potem do bramkarza, który wykopuje na oślep. Kto tak gra? Spadkowicze. Wypocin Vukovicia nawet nie komentuję – zawsze rywal jest mocny, tym bardziej i siebie. Najgorzej że nasi trenerzy są zadowoleni z zespołu po każdym meczu. Radomiak to… Czytaj więcej »
spadniemy i co dalej? Dobrzycki nie odejdzie bo ma plan B na ewntualny spadek? ale bede mniejsze wplywy, i cielkawe czy Widzew bedzie gral tym skladem czy ;polowa poleci? poiczekajmy zosralo 5 kolejek
Panie Dobrzycki, trzeba było sobie kupić Football Managera.
Vukovic, z taką grą Widzew nie zasługuje na ex.
Cóż muszę sprawdzić do kiedy mam umowę z canal+ bo po dzisiejszym meczu każdy widzi że następny sezon z Widzewem będzie w tvp sport.
Zero pomysłu na grę zero komunikacji itd to co dzisiaj kopacze pokazali woła o potomstwem do nieba
Niestety ta drużyna w ogóle nie budzi sympatii. Bezjajeczna gra większości graczy, zadowolenie z wyniku 1-1 – przypominam, pozostawiającego Radomiaka nad nami. Przeżyłem kilka spadków, a nawet upadek klubu. Nigdy nie mieliśmy tak nie dającego się lubić zespołu i grającego taki antyfutbol. Zawsze Widzew próbował, a teraz zadowoleni z remisu w Radomiu…
Z Motorem za tydzień nawet remis będzie porażką, nie ma już marginesu błędu i tylko 3 pkt utrzymają nas w Ekstraklasie. Nie ma się co oszukiwać, bez 3 pkt za tydzień jedyna pozytywna rzecz dla nas to derby na jesieni.
Wspierajmy nasz Widzew do końca, dzisiaj Radomiak był od nas lepszy, bardziej chciał wygrać i trzeba im to oddać. Motor Lublin to wg mnie znacznie silniejszy rywal od Radomiaka i nie będziemy faworytem, jeszcze pewnie Czubak nam strzeli. Potrzebujemy cudu.
Nie wiem skąd ten optymizm co do derbów. Ja uważam, że ten sezon to taki sezon co nas dojedzie na maksa i że jeszcze miniemy się z sąsiadami. A derby to będziemy mieć… ale ze Skierniewicami. Oczywiście bez urazy dla Skierniewiczan, w tym miejscu pozdrawiam wszystkich Unitów.
Czubak nie strzeli bo pauzuje za kartki…
Rozniesiemy tą ligę. Wszyscy na to liczyli. Dlatego teraz jest tyle bólu i wyzwisk, bo większość kibiców stawia Widzew w roli faworyta. Ja byłbym mega zadowolony gdyby do wszystkich dotarło, że jesteśmy drużyną, wróć nie drużyną, ekipą do stworzenia drużyny. I ta właśnie ekipa może nas uratować, bądź spuścić. Teraz większość mówi, że spadniemy. Potrzeba wygrać trzy mecze z pięciu, to trudne zadanie
Frajerstwo i nic więcej!
Umówmy się ale z tą parodią futbolu nie zasługujemy na extraklase! Nosz K…a mać kolejny weekend w pizdu!!! Dziękuje Panie Adamczuk za wszystko wymieniać nie trzeba bo każdy widzi że jesteśmy pośmiewiskiem na całą Polskę!!!!!
Czyli co, trener zadowolony z tego jak drużyna wyglądała w meczu? Oglądaliśmy inny mecz czy o co chodzi? To Radomiak walczył, to Radomiak zapieprzał a my zrobiliśmy wszystko by tego meczu nie wygrać, do tego zerowa reakcja trenera na to co się dzieje na boisku, dwie wymuszone zmiany urazami i jedna przy wyniku 2-1 środkowego obrońcy, nie zasłużyliście na utrzymanie, jesteśmy najgorszą drużyną ligi, żaden z was nie potrafi celnie podać piłki czy powalczyć o drugą piłkę w środku pola. Isaac antybohater ale chyba Vuko musiał być z niego zadowolony że tak długo go trzymał ? Taką padaką nie utrzyma… Czytaj więcej »
po boisku 100 mln śmiga,
miały być puchary,
będzie pierwsza liga…
A najlepsze w tym wszystkim – że ta drużyna nie potrafi grać w piłkę – Widzew to obecnie anty reklama futbolu – na to nie da się patrzeć – na stojąco bez przyśpieszenia – bezładna kopanina – z taką grą i tymi tawodnikanikami – nie szans nawet na utrzymanie w 1 lidze – Lareger,Żyro,Krajo,Zeqiri – powinni już odpocząć od gry – najlepiej w rezerwach – Cheng po sezonie też do widzenia tak jak słaby Isaac – lepiej niech już gra Andreu
Stało się to co w sposób strasznie męczący było odwlekane od 5 kolejek. Spadamy i jednocześnie zapisujemy się w historii EX jako klubu mem na długie lata. Jako kibic powiem tak. Dziękuję już wszystkim z Zarządu za ten cudowny sezon pełen wrażeń i niesamowitych emocji.
I na koniec „Stamir wróć czeka Łódź!”
Przecież ekipa Stamirowskiego byłaby zapewne w tym samym miejscu co obecna ekipa Dobrzyckiego.
Z tą różnicą, że właściciel by nie wpompował tyle kasy w klub.
WIDZEW to Polscy piłkarze z Widzewskim sercem i co najmniej Widzewskim charakterem, dopóki obecny właściciel tego nie zrozumie to będziemy w czarnej d….
A co do osób będących w klubie to „chwasty trzeba powyrywać”.
Pozostało tylko zaśpiewać za tydzień CZY WYGRYWASZ CZY NIE JA I TAK KOCHAM CIĘ…..
Koledzy wylewanie pomyj, nic tu nie da. Ten sezon jest obsrany i tragiczny z wielu powodów, tego już nie zmienimy. Ale sie jeszcze nie skończył.
Prawda jest taka że jakby zimą Adamczuk nic nie majstrował przy drużynie – i gralibyśmy tymi zawodnikami co jesienią to pewnie Widzew grałby w Ex. –
Szkoda nerwów. Ja Widzew miałem i będę zawsze mieć w sercu. Ale te kaleki zatrudnione przez pseudo znawców futbolu to gole wbijać mogą sobie nawzajem pod prysznicem. Wiarę w utrzymanie straciłem dzis zupełnie. Ale wiara w Widzew pozostanie ze mną! Szkoda, że nie ma jakichś młodych utalentowanych zawodników by w kolej ych meczach ich wpuszczać na boisko a tych reprezentantów uzelowanych na zawsze odstawić od drużyny. I tak mają pełne gacie i nie mogą biegać jak widzą rywali. Kompromitacja – nie dawać im wiecej koszulek z klubowym herbem
Trener Widzewa to tchórz
Większe kontrakty im dać bo za mało zarabiają! Duża wina Pana Roberta choć facet chciał dobrze
Puchary na wyciągnięcie ręki
15 pkt jeszcze do zdobycia
Robert, pokaż jaja i wypierdol cały zarząd i sztab nieudaczników, stać Cię!
Widzew jest skłócony wewnetrznie.. i może dlatego naszej gry NIE DA SIĘ LUBIĆ. Część piłkarzy gra za bajońske sumy, a stara część …nie chce być robiona w hooya, czemu trudno się dziwic
Wygramy 3 razy ,2 razy zremisujemy i zostajemy w lidze.
Może brak Nas na stadionie do nich dotrzeć. Co Wy na to ?
Panie Robercie muszę to napisać jest Pan odpowiedzialny za to dziadostwo! I nie pierdolcie głupot że nie! Bo ktoś dał zielone światło na ten szrot i to nie był Adamczyk!
Kuzwa Vuko , Raków ostatnia minuta ,Radomiak to samo. Co się dzieje. W Buka grają?
Mówiąc dobitnie my nie zaslugjjemy na grę w ekstraklasie ci fachowcy rw ro k rozpiepszyli nasz klub a wstyd i hańba tylko płakaćnawet cacki tak szybko się nie udało
Pozbyli się Gallapeniego a Kozioł najsłabszy na boisku. Każde poddanie do niego to alarm. Najczęściej przeciwnik zdąży doskoczyć i wtedy albo wali w niego albo na oślep. To raczej drwal nie piłkarz.
Po drugiej stronie drugi artysta – Isaac. Trzeba było w Hiszpanii szukać takiego wirtuoza. Dramat. Najbardziej frajerska drużyna na przestrzeni wielu lat.
Pan Dobrzycki w jakims wywiadzie powiedzial ze koedys w interesach zbankrutowal ale sie odbil z wiasomym skutkiem. Widocznie wz Widzewem bedzie podobnoe
A mnie najbardziej wkurwia Korvinq miał zjeść ligę, to najgorszy transfer z całej ekstraklasy.
Panie i Panowie Widzewiacy, dzisiaj na meczu był właściciel Pan Robert Dobrzycki widział jak to wygląda, myślę, że takiego kalibru człowiek weźmie sobie za punkt honoru aby zmienić ta cała rzeczywistość jaka jest, musi niestety przyjąć do wiadomości, że popełnił jako nowy w tej branży karygodne błędy oraz to, że niestety wybrał ludzi do Swojego projektu, którzy się nie sprawdzi li ten cały projekt jest zły, także mam nadzieję, że ta refleksja do Niego przyjdzie wcześniej czy później i zrozumie, że w tej lidze nie można zbudować w pół sezonu drużyny nawet za gigantyczne jak na naszą ligę pieniądze tylko… Czytaj więcej »
Zastanawiam się czy pan Adamczyk wyjdzie i przeprosi wszystkich kibiców Widzewa za to co zrobił? Czy uzna że to nie jego wina.
Widzewiacy!
Nie marudzimy i nie piszemy oczywistych rzeczy! W sobotę na trening! Musimy Nas przyjść kilka tysięcy! Trzeba chłopaków zmotywować! Widzew to My! Teraz musimy pokazać co to znaczy Widzew!