Widzew – Miedź (foto) cz. II
7 listopada 2021, 21:30 | Autor: WojtekZapraszamy do oglądania drugiej galerii zdjęciowej z niedzielnego meczu I ligi pomiędzy Widzewem Łódź a Miedzią Legnica. Starcie na szczycie zakończyło się remisem 1:1, dzięki któremu podopieczni trenera Janusza Niedźwiedzia utrzymali się na pozycji lidera tabeli.
Autor: Wojtek
Kliknij, aby przejść do galerii







Lech Poznań
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
Wisła Płock
Zagłębie Lubin
Radomiak Radom
Pogoń Szczecin
Piast Gliwice
Legia Warszawa
Korona Kielce
Motor Lublin
Cracovia
Lechia Gdańsk
Widzew Łódź
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Lechia Tomaszów Maz.
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
GKS Bełchatów
Olimpia Elbląg
GKS Wikielec
Broń Radom
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Teraz dopiero przyjechałem po świętowaniu meczu do domu. Był to bardzo dobry mecz nawet dla osoby niezaangażowanej po żadnej stronie. Bałem się o wynik meczu po kontuzji Montiniego zwłaszcza po absencjl Letniowskiego, Karaska i Nowaka.Widzew mimo dużego osłabienia zremisował z silną Miedzią.Jest to mimo wszystko dobry wynik zwłaszcza , iż Korona przegrała. Dużo kontuzji i to mnie najbardziej teraz martwi.Także brak w przyszłym meczu Tanżyny to też będzie osłabienie drużyny.Widzew ma jeszcze dwa ciężkie pojedynki i jeżeli po nich zostanie liderem to jest duża szansa na liderowanie przez zimę.I tak trzymać. Tylko Widzew….
ŚP TOMEK MAJSTER !!!!!!
Szanujmy ten punkt z wiceliderem… Jednak nie wolno przechodzić nad tym meczem do porządku dziennego. Trzeba przeanalizować dogłębnie przede wszystkim postawę obrony bo to co się dzieje od kilku meczy w tyłach Widzewa to kompletny chaos. Strasznie bojaźliwie grane są te sytuacje obronne. Cofanie się we własne pole karne to wręcz proszenie się o bramkę. Miejmy nadzieję że będzie mógł wrócić już Nowak i zdecydowanie wolę już Grudniewskiego jak kompletnie zagubionego Dejewskiego. Trener musi wprowadzić jakiś nowy impuls żeby to znów zaczęło żreć w tych ostatnich 5 meczach bo popadamy pomału w marazm
Dejewski przegrał pojedynek przy bramce dla Miedzi i sprokurował 2 razy zagrożenie na naszej połowie.