Widzewiacy trenowali w porze meczu z Olimpią
29 lutego 2020, 14:56 | Autor: Kamil
Ostatni trening przed meczem z Olimpią Elbląg odbyli dziś wczesnym popołudniem piłkarze Widzewa. Podopieczni Marcina Kaczmarka spotkali się na hybrydowym boisku na Łodziance o godzinie 13:00, czyli dokładnie w porze jutrzejszego spotkania.
Tak jak się można było spodziewać, zajęcia odbyły się w okrojonym składzie. Zabrakło oddelegowanych do gry w rezerwach Jakuba Mikołajczaka, Mateusza Malca i Dawida Telestaka. Przy ul. Małachowskiego zameldowało się więc dwudziestu jeden graczy, spośród których dziewiętnastu – oprócz ćwiczącego indywidualnie Daniela Mąki i zawieszonego za kartki Daniela Tanżyny – powinno się znaleźć w kadrze na pierwsze spotkanie rundy wiosennej.
Trening trwał ponad godzinę. W jego pierwszej części widzewiacy pracowali z piłkami, szlifując m.in. elementy techniczne. Później cała drużyna została podzielona na dwie jedenastki i skupiła się już bardziej na aspektach taktycznych. To była dobra okazja do jeszcze lepszego zgrania się ze sobą Sebastiana Rudola i Huberta Wołąkiewicza. Wszystko wskazuje bowiem na to, że w pojedynku z Olimpią to oni stworzą parę stoperów.







Lech Poznań
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
Wisła Płock
Zagłębie Lubin
Radomiak Radom
Pogoń Szczecin
Piast Gliwice
Legia Warszawa
Korona Kielce
Motor Lublin
Cracovia
Lechia Gdańsk
Widzew Łódź
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Lechia Tomaszów Maz.
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
GKS Bełchatów
Olimpia Elbląg
GKS Wikielec
Broń Radom
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
a na której płycie trenowali?
Na hybrydzie.
Bez urazy ale jest napisane.
Nie było, dopisałem. :)
A czemu nie trenowali w Sercu Łodzi?
Czy w ogóle Widzew choć jeden raz w na wiosnę trenował na P138?
Tak, wczoraj.
problemy ze zwolnieniem miejsca na mecz z olimpia. czy wy tez macie z tym problem?
Dlaczego mój wpis zniknął? Najpierw został przez Redakcję zaaprobowany, a później co się stało?
Twój wpis był okej, odpowiedź na niego też, ale za chwilę pojawiło się pięć innych, które już takie nie były, więc wolałem do kolejnych nie dopuszczać. Wybacz.
A rozumiem, nie czytałem żadnych odpowiedzi. OK.