Zapowiedź meczu Korona Kielce – Widzew Łódź

14 października 2021, 22:00 | Autor:

To będzie jeden z największych hitów tej rundy w I lidze! Bo jak inaczej nazwać mecz, w którym wicelider, w dodatku przez większość czasu prowadzący w stawce, mierzyć się będzie z aktualnym liderem? Starcie Korony Kielce z Widzewem Łódź zapowiada się bardzo ciekawie i pozostaje wierzyć, że na boisku będzie tak samo.

Październik to dla podopiecznych Janusza Niedźwiedzia niezwykle udany miesiąc. Najpierw awansowali na pierwsze miejsce w tabeli, a później nie tylko je obronili, ale również powiększyli swoją przewagę nad kielczanami do czterech punktów. Aby nie popadać w zbyt duży huraoptymizm, trzeba oczywiście pamiętać, że widzewiacy mają dopiero przed sobą dużo trudniejszą część terminarza, gdy rywalizować będą z kilkoma kandydatami do awansu do Ekstraklasy. Otwiera ją właśnie jutrzejszy pojedynek w Kielcach. Jeżeli goście wyjdą z niego zwycięsko, dystans wynosił będzie już aż siedem „oczek”, co będzie naprawdę świetną zaliczką.

Łatwo na pewno nie będzie, nawet mimo tego, że Korona przeżywa obecnie drobny kryzys. Zawodnicy Dominika Nowaka nie wygrali od czterech spotkań, a w trzech ostatnich remisowali. Kuleje zwłaszcza ofensywa, co najpewniej ma związek z kontuzją niezwykle doświadczonego Adama Frączczaka. Były snajper Pogoni Szczecin wrócił już do treningów indywidualnych i jutro może być brany pod uwagę, choć raczej nie od pierwszej minuty. W ataku powinien więc zostać ustawiony Jakub Łukowski, który choć nie jest nominalnym napastnikiem, to w tym sezonie zdobył już sześć bramek. Spore zagrożenie może płynąć też z ataków skrzydłami, gdzie zobaczyć powinniśmy Jacka Podgórskiego oraz Dawida Błanika.

Podstawową siłą złocisto-krwistych jest jednak defensywa. Kielczanie w bieżących rozgrywkach stracili jedynie siedem goli, a tyle samo razy stojący między słupkami Konrad Forenc był niepokonany. Przebicie się przez tę szczelną linię może stanowić dla łodzian nie lada zagadkę, czy więc trener Niedźwiedź postanowi jeszcze wzmocnić siłę ognia i podobnie jak przed tygodniem postawi na dwóch napastników? Naszym zdaniem raczej nie – zamiast tego szeregi obronne gospodarzy sforsować spróbuje znane już trio, czyli Bartosz Guzdek z przodu, a także wspierający go za plecami i na skrzydłach Karol Danielak z Mateuszem Michalskim.

Jakich zmian w składzie się spodziewamy? Przede wszystkim jednej, którą będzie powrót do jedenastki Juliusza Letniowskiego. Pomocnik miał drobne problemy zdrowotne i nie zagrał przed tygodniem, ale teraz już wszystko powinno być w porządku, dzięki czemu duet z Markiem Hanouskiem znów będzie mógł rządzić w środku pola. Można się też zastanawiać nad obsadą lewego wahadła, zwłaszcza że Dominik Kun miał ostatnio spore problemy z jastrzębskimi obrońcami, jednak raczej nie spodziewalibyśmy się postawienia tam na Fabio Nunesa, bo jemu nadal daleko do swojej optymalnej dyspozycji. Inna kwestia to żółte kartki. Po trzy na swoim koncie mają Guzdek, Hanousek oraz Michalski, a to oznacza, że każda kolejna skutkować będzie pauzą w derbach Łodzi. Czy z tego powodu trener Niedźwiedź postanowi oszczędzić któregoś ze swych podstawowych graczy? Chyba nic tego nie zapowiada.

Piątkowy mecz pomiędzy Koroną Kielce a Widzewem Łódź zacznie się o godzinie 20:30. Poprowadzi go znany z boisk Ekstraklasy Tomasz Kwiatkowski. Na trybunach Suzuki Areny zameldują się zarówno kibice gospodarzy, jak i zorganizowana grupa fanów gości, więc emocji od tej strony też nie powinno zabraknąć. Na miejscu będzie oczywiście Redakcja WTM, która przeprowadzi dla Was tradycyjną Relację LIVE. Zawody będzie można obejrzeć za pośrednictwem Polsatu Sport News, a posłuchać ich dzięki Widzew.FM i RadioWidzew.pl.

Subskrybuj
Powiadom o
34 komentarzy
Starsze
Nowsze Najwięcej ocen
Inline Feedbacks
View all comments
34
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x