Zapowiedź meczu Widzew II Łódź – RKS Radomsko

15 czerwca 2022, 08:00 | Autor:

To będzie najważniejszy dzień w historii rezerw Widzewa Łódź, już po reaktywacji klubu w 2015 roku! O godzinie 18:00 podopieczni Patryka Czubaka wybiegną na murawę „Serca Łodzi”, aby zmierzyć się z RKS Radomsko w finale wojewódzkiego Pucharu Polski. Stawką meczu będzie awans na centralny szczebel tych rozgrywek!

Widzewiacy kończą naprawdę udany sezon. Celem postawionym przed nowym szkoleniowcem było spokojne utrzymanie w IV lidze, a tymczasem czerwono-biało-czerwoni długo liczyli się nawet w grze o awans. Cały czas tracili kilka punktów do prowadzącej Warty Sieradz, lecz, podobnie jak ona, wygrywali spotkanie za spotkaniem. Drobny kryzys nadciągnął dopiero w samej końcówce rozgrywek i poskutkował trzema porażkami z rzędu oraz spadkiem na czwarte miejsce w tabeli. Druga drużyna jeszcze lepiej prezentowała się w Pucharze Polski, gdzie, po błyskawicznym przejściu rywalizacji okręgowej, w województwie odprawiła z kwitkiem dwóch trzecioligowców, ŁKS II Łódź oraz Unię Skierniewice, dzięki czemu dostała się aż do finału.

W przeciwieństwie do kilku poprzednich lat, rezerwy w końcu przestały służyć zachowywaniu rytmu meczowego piłkarzy pierwszego zespołu, którzy nie grają w lidze, zaczęły zaś dawaniu szans najzdolniejszym reprezentantom Akademii Widzewa. I tak jest w łódzkiej drużynie, w której regularnie występuje od sześciu do ośmiu młodzieżowców, którzy są także oczywiście wspierani przez kilku starszych kolegów. Prawdziwym liderem tej ekipy jest Daniel Mąka, zmierzający po koronę króla strzelców autor dwudziestu dziewięciu bramek w tym sezonie. Pomagają mu dwaj inni zawodnicy jeszcze z czasów po reaktywacji, czyli Robert Kowalczyk i Kamil Tlaga, wspierani przez Piotra Bartłoszewskiego, który przy al. Piłsudskiego grał jeszcze za czasów Ekstraklasy, choć tylko w juniorach. Taka mieszanka rutyny z młodością przynosi efekty, gdyż gra podopiecznych trenera Czubaka przez cały sezon może się podobać.

W jakim składzie widzewiacy wybiegną na murawę „Serca Łodzi”? Pewnie bardzo podobnym do tego, który grał w kilku ostatnich meczach (nie licząc tego z RKS w sobotę). Pod znakiem zapytania stoi obsada bramki, gdzie zjawić się może albo Marcel Buczkowski, albo Mateusz Ludwikowski. Na prawej stronie obrony powinniśmy zobaczyć dobrze znanego z „jedynki” Dawida Owczarka, zaś w środku defensywy innego trenującego swego czasu z tą drużyną, Huberta Lenarta. Doświadczenie w tym zespole mają również Daniel Chwałowski czy Ignacy Dawid, ale przede wszystkim Filip Zawadzki, chociaż akurat jego spodziewamy się wchodzącego z ławki, w drugiej połowie. W rezerwie powinien też zasiąść Adam Dębiński. Formacja ofensywna to, prócz Mąki, kończący przygodę z Widzewem Robert Prochownik, a także Ricardo Goncalves albo Filip Przybułek – my stawiamy raczej na tego pierwszego.

Z kim przyjdzie się dzisiaj mierzyć łódzkiej ekipie? Mimo olbrzymich problemów latem, RKS to jest druga siła IV ligi, prowadzona przez Pawła Ścieburę, który z Widzewem regularnie rywalizował za czasów swojej pracy w Skrze Częstochowa i GKS Jastrzębie. Jej głównymi ogniwami wydają się dwaj zawodnicy ofensywni, Kamil Odolak i Sebastian Miśkowiec, którzy w tym sezonie złożyli się na aż trzydzieści sześć bramek. W radomszczańskiej ekipie nie brakuje też piłkarzy z doświadczeniem z boisk najwyższego szczebla – Artur Gieraga grał w Ekstraklasie w barwach ŁKS czy Ruchu Chorzów, zaś Bartosz Machaj przez wiele lat był etatowym graczem Chrobrego Głogów. Widzewską przeszłość ma z kolei bramkarz Bartosz Kaniecki – chociaż ostatnio był poza kadrą. Wydaje się, że to właśnie goście będą delikatnymi faworytami, jednak wiemy, na co stać widzewiaków. I wierzymy, że to oni odniosą zwycięstwo!

Mecz finału wojewódzkiego Pucharu Polski między Widzewem II Łódź a RKS Radomsko rozpocznie się o godzinie 18:00 w „Sercu Łodzi”. Jego stawką będzie awans do centralnych rozgrywek, więc i sędzia musi być z centralnego poziomu – zawody poprowadzi Paweł Malec z Łodzi. Dla kibiców przeznaczona została trybuna C – na ten moment, sprzedanych zostało trzy tysiące biletów, ale wierzymy, że do pierwszego gwizdka arbitra rozejdzie się komplet. Na stadionie zameldują się też fani gości, w liczbie około 250 osób. Z uwagi na rangę wydarzenia, pierwszy raz w historii, przeprowadzimy Relację LIVE z meczu rezerw. Już teraz zapraszamy! Spotkanie pokaże też klubowa telewizja Widzew TV, ale wszystkich zachęcamy do przybycia na stadion! Godzinę przed startem pojedynku, w Muzeum Widzewa zameldują się piłkarze pierwszej drużyny – będzie można z nimi porozmawiać, zrobić sobie zdjęcie czy wziąć autograf.

Subskrybuj
Powiadom o
11 komentarzy
Starsze
Nowsze Najwięcej ocen
Inline Feedbacks
View all comments
11
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x