Dobi zawieszony za czerwoną kartkę. Zabraknie go na ławce
25 lutego 2021, 16:13 | Autor: Kamil
W czwartek miało miejsce posiedzenie Wydziału Dyscypliny Polskiego Związku Piłki Nożnej. Postanowiono na nim o ukaraniu trenera Enkeleida Dobiego jednym meczem zawieszenia. To efekt czerwonej kartki otrzymanej w zeszłą sobotę.
Przypomnijmy, że szkoleniowiec wyleciał z boiska w doliczonym czasie gry ostatniego starcia z Koroną Kielce. Opiekun czerwono-biało-czerwonych nie zgadzał się z decyzjami prowadzącego zawody Piotra Lasyka, za co najpierw ukarany został pierwszą, a po chwili drugą żółtą kartką. Resztę spotkania obejrzał już spoza ławki rezerwowych.
Tak samo będzie jutro, o czym postanowił Wydział Dyscpliny PZPN na bazie Artykułu 62. Regulaminu Dyscyplinarnego Polskiego Związku Piłki Nożnej – czytamy na łamach oficjalnej witryny klubowej widzew.com. Pod nieobecność Dobiego, rolę pierwszego trenera przejmie najprawdopodobniej Marcin Broniszewski.







Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Cracovia
Lech Poznań
Zagłębie Lubin
Pogoń Szczecin
GKS Katowice
Widzew Łódź
Wisła Kraków
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Piast Gliwice
Wisła Płock
Radomiak Radom
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Widzew II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Pelikan Łowicz
Lechia Tomaszów Maz.
Wigry Suwałki
Olimpia Zambrów
Świt Nowy Dwór Maz.
Wisła II Płock
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Ząbkovia Ząbki
Warta Sieradz
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
ŁKS II Łódź
A czy zawodnik Korony, który brutalnie faulował Stępińskiego dostanie czerwoną kartkę? Odwołaliśmy się w ogóle do tego faulu?
Równie dobrze Kita mógł wylecieć, taki jest sport
A czy bardziej nie zasluzyl na czerwoną kartkę Kita, który wczesniej wyprostowaną nogą potraktował jednego z piłkarzy Korony? Więcej obiektywizmu.
Wierni,ale mierni ludzie handlarza meczami Zbigniewa Przesmyckiego,wykonali na zlecenie swojego szefa wredną,stolikową robotę i ukarali niewinnego trenera.Dobi stał się ofiarą błędnych decyzji sędziego Lasyka,który jest prawą ręką Przesmyckiego,więc zawsze ma dwustuprocentową rację.Jak długo jeszcze karany w przeszłości za korupcję i handel meczami Przesmycki,będzie „wychowawcą” takich sędziowskich oryginałów,którzy lojalnie wzorują się na swoim skorumpowanym szefie?
Slawomirze, a moze raz jeszcze zobaczysz „wejście” wyprostowaną nogą Kity? Albo akcję Możdżenia w swoim polu karnym? Tu Ci już sędziowanie nie przeszkadzalo?
Trzeba być zawodowcem, żeby w doliczonym czasie gry prowadząc 2:0 wyłapać czerwona. W czymś się Dobi wykazał…