Koszykówka: Ważne zwycięstwo widzewianek!

12 grudnia 2021, 19:50 | Autor:

To był bardzo emocjonujący wieczór w Hali Parkowej! Koszykarki Widzewa Łódź mierzyły się z jednym z faworytów do awansu do Basket Ligi Kobiet, MUKS Poznań. Podopieczne Anny Chodery przez większość meczu były na prowadzeniu, zaś już w końcówce wytrzymały napór rywalek i odniosły bardzo ważne zwycięstwo 56:48!

Widzewianki przystąpiły do tego spotkania bez żadnych kompleksów. Już w pierwszej akcji za trzy rzucić próbowała Wiktoria Stępień, nie trafiła, ale po zbiórce poprawiła Ewelina Gala. To właśnie reprezentantka Polski była czołową postacią początkowych fragmentów tych zawodów – zdobyła siedem punktów i popisała się asystą. Gdy zaś z dystansu na 11:2 rzuciła Nikola Tomasik, trener wielkopolanek poprosił o czas. Po nim zza linii skuteczna była jeszcze Anna Kudelska! Zawodniczki MUKS starały się niwelować dystans i odrabiać straty, jednak dobrze dysponowane w obronie były gospodynie. W końcówce swoje dołożyła Wiktoria Stępień i po pierwszej kwarcie czerwono-biało-czerwone w pełni zasłużenie prowadziły 21:14.

Druga część rozpoczęła się od udanych akcji Stępień oraz Natalii Gzinki, na które szybko odpowiedziały niestety Aleksandra Burzyńska i Nicola Batura. Teraz nastroje uspokoić się zdecydowała opiekun łodzianek, ale jej podopieczne ewidentnie zaczęły mieć spore problemy ze skutecznością. Złą serię na chwilę przełamała Kudelska, jednak błyskawicznie tym samym popisała się Weronika Papiernik. Gospodynie ratowały się sporą liczbą przechwytów, lecz nie zamieniały ich na punkty, więc i tak pozwoliły przeciwniczkom zmniejszyć dystans, choć na szczęście nie w całości. Po pierwszej połowie na tablicy wyników widniał zatem rezultat 32:28.

Z szatni obie drużyny wyszły dość mocno zdekoncentrowane, co poskutkowało sporą liczbą strat. Dość powiedzieć, że przez pięć pierwszych minut piłka wpadała do kosza tylko dwa razy! Całe szczęście, że obie te próby były autorstwa gospodyń – najpierw rzuciła Stępień po asyście Jagody Bandoch, a po chwili sama Bandoch po podaniu Tomasik. Później kapitan poprawiła to kolejnym trafieniem, na co prezerwą na żądanie zareagował poznański opiekun. Niczego ona nie zmieniła, bo jego podopieczne ciągle nie były w stanie zdobyć nawet jednego punktu! Na półtorej minuty przed końcem trójką popisała się Kudelska, ale po niej MUKS wreszcie odpowiedział. Po trzeciej kwarcie i tak 42:32 prowadziły zawodniczki trener Chodery.

Do ostatniej części czerwono-biało-czerwone przystąpiły z przewagą, chociaż musiały przy tym pamiętać, że rywalki w każdej chwili były w stanie ją odrobić. I faktycznie – wielkopolanki ruszyły w pogoń. Koszykarki z Łodzi starały się im ją jednak maksymalnie utrudniać – trójką popisała się Stępień, dwa rzuty osobiste wykorzystała też Kudelska. Niestety, na pięć minut przed końcem ta pierwsza przewiniła po raz piąty i musiała opuścić parkiet. Po chwili z faulem rzuciła Kudelska, a przynajmniej tak się wydawało, bo sędzia dopatrzył się błędu kroków, więc trafienia nie uznał. W odpowiedzi, dwa razy zgodnie z przepisami przymierzyła Papiernik i zrobiło się 49:45. Trener Chodera wzięła czas – po nim na najwyższy poziom wzniosła się Gala! Widzewianka najpierw rzuciła spod kosza, później dwa razy za trzy, a przeciwniczki się już z tego nie podniosły! Gospodynie dowiozły zatem do końca zwycięstwo 56:48 – dziewiąte w tym sezonie! Za tydzień łodzianki czeka zaś kolejny domowy pojedynek, z MOSiR Bochnia.

Widzew Łódź – MUKS Poznań 56:48 (21:14, 11:14, 10:4, 14:16)

Widzew:
Ewelina Gala 14, Wiktoria Stępień 13, Anna Kudelska 11, Nikola Tomasik 8, Jagoda Bandoch 6, Natalia Gzinka 4, Małgorzata Chojnacka 0, Maria Grudzień 0, Oliwia Janicka 0

MUKS:
Weronika Papiernik 16, Eliza Łakoma 12, Nicola Batura 10, Aleksandra Burzyńska 8, Zofia Przybylska 2, Katarzyna Joks 0, Marta Masłowska 0, Kornelia Sobańska 0

Subskrybuj
Powiadom o
10 komentarzy
Starsze
Nowsze Najwięcej ocen
Inline Feedbacks
View all comments
10
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x