Resovia – Widzew (bramki)

16 marca 2019, 21:21 | Autor:

Piłkarze Widzewa nie byli w stanie wygrać po raz drugi z rzędu. Tym razem podzielili się punktami z Resovią. Wynik otworzył w 37. minucie Bartłomiej Makowski, zaś w drugiej połowie wyrównał Rafał Wolsztyński.

Oba gole, a także obroniony przez Patryka Wolańskiego rzut karny można już zobaczyć w materiale autorstwa Widzew TV.

30
Dodaj komentarz

12 Comment threads
18 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
13 Comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o

Gdzie tam był karny? Sędzia do okulisty

Mroczkowski wkurza mnie te ustawienia dla drużyny, która powinna grać na wysokim poziomie, dziś w tej lidze jego plany przewyższają relacje, tak czy inaczej trener ma wizję ale nie na tym poziomie rozgrywek

Zygmunt

Dlaczego zniknął artykuł o wizycie szefostwa w szatni po meczu?

Jary

A dlaczego gra Tanżyna? – który zniszczył tę drużynę mentalnie od środka?Z nim awans do Ex. – to mzonka i duże osłabienie drużyny Argument ,że potrafi krzyknżąc(już słyszeliśmy u Paszlińskiego) Gruzin coś w sobie miał a Radwan pewnie się przyda – wszystko to powoduje ,że na dzień dzisiejszy – stajemy się z każdy meczem obiektem drwin – i jesteśmy mało poważni…
chyba ,że tak ma być…

Zygmunt

Nie chce mi się odpowiadać na takie bzdury, że Tanżyna zniszczył zespół mentalnie i jest dużym osłabieniem drużyny. Temat Gruzina też z grzeczności pominę.

Ate

Pierwszy karny z czapy, drugi ok, ale Patryk tym razem n ie pajacował w bramce. No i Wolsztyński, naprawdę ten chłopak myśli

138

Wolsztynski bez formy przyszedł, nie wiadomonjakim cudem przeszedł testy, od razu złapał uraz (albo udawał, żeby nie przygotowywać się u Mroka), a bramkę strzelił w nawet ciężkiej sytuacji. Widac, ze brak okresu przygotowawczego u Mroczkowskiego może mi służyć, zobaczymy na jak długo.

Marcin

Szanowni Kibice. Popatrzcie prosta zasada ciszej jedziesz dalej zajedziesz. Sąsiad zza miedzy jedzie autostradą do ekstraklasy po cichutku, bez hałasu nie efektownie ale efektywnie. Bez pięknego stadionu, bez takich kibiców jak MY, bez dziesięciu prezesów każdy od czegoś innego, bez kilku trenerów od różnych przygotowań, jednego od siłowni, następnego od rozgrzewki, jeszcze innego od pachołków, bez skautów, dyrektorów sportowych z „najwyższej półki”. Za to z jednym Prezesem z prawdziwego zdarzenia, znającym się na piłce, porządnym trenerem, porządnym dyrektorem sportowym, z rozsądnym działaniem i rozsądnymi transferami. A tu żenada od dawna !!! KTOŚ TEŻ WCZEŚNIEJ NAPISAŁ MĄDRZE CZY SZATNIA BĘDZIE UMIERAĆ… Czytaj więcej »

Jary

No cóż masz rację – Skrzydlewski to nie jest chociaż ta sama profesja- oprócz tego silnie związany od najmłodszego z al.unii(grał na stoperze) – mogłem przez chwilę poobserwować go na boiskach Metalowca(grając w tym samym klubie 6-óstkowym w jednym z nim, łącznie z jego bratem)) w tym samym mniej więcej czasie grała tam barcelona(tylko z nazwy) z Kłosem który wtedy był bez klubu – i było widać ,że to urodzony przywodca(Salski) – stworzony do tej funkcji i popartej wiedzą boiskową – my tego nie mamy – u nas wszystkie ruchy np. transferowe wygladaja na przypadkowe – a nie na efekt… Czytaj więcej »

Zygmunt

Ewidentne jaja. Teraz kolej na trenera od przygotowania do życia w rodzinie. Budują nowoczesne struktury, zamiast zbudować zespół. 17 transferów w obecnym sezonie! To jest szaleństwo! Trzech już odpadło w przedbiegach, a Bartek Niedziela gra regularnie i wygrywa. Trzy mecze wiosną ze Stomilem i 7 zdobytych punktów.

Michał

Wybaczcie panowie, ale pitulicie farmazony. Poobserwujcie w tv ich emocje w różnych sytuacjach, mowę ciała – oni CHCĄ i PRAGNĄ do granic histerii. Ale wszystko to o czym mówią przed przyjściem do klubu: tzw. „otoczka”, medialność na poziome Legii i Lecha, setki tysięcy kibiców, którzy obserwują ich każdy krok i 17 tysięcy na meczu, którzy oczekują wyłącznie zwycięstw i awansów, faktyczna „mobilizacja życia” wszystkich innych drużyn na mecze z nimi, i ciągłe MUSISZ w głowach – to nie jest presja, do której są przyzwyczajeni piłkarze z niższych lig. Myślę, że wszystkie inne czynniki wpływu są drugorzędne.

Marcin

TY nie tylko pitulisz ale nawet gorzej.To już nawet trenera mentalnego mają. Ja pierwszy raz na meczu Widzewa byłem w 1972 roku i też była presja i komplet kibiców na każdym meczu. Różnica jest taka, że wtedy był PREZES Ludwik Sobolewski, skaut i dyrektor sportowy Stefan Wroński i trener Leszek Jezierski. To byli PRAWDZIWI FACHOWCY a nie pseudo fachowcy z najwyższej półki. I oczywiście Ci FACHOWCY ściągnęli tutaj PIŁKARZY: CHODAKOWSKIEGO, KOSTRZEWIŃSKIEGO, GAPIŃSKIEGO, MOŻEJKĘ, BRACI SURLITÓW, JANASA, BŁACHNO, GRĘBOSZA I INNYCH. Mówię tylko o PIŁKARZACH z analogicznego czasu czyli gry wówczas w trzeciej i drugiej lidze. Większość z PIŁKARZY ciągnęła Widzew… Czytaj więcej »

Michał

No, lepszy jesteś faktycznie, mnie ojciec zaprowadził pierwszy raz w 1977. Nie mam czasu pisać teraz dłużej, ale jesteś parę lat starszy ode mnie, więc pewnie zrozumiesz. Przypatrz się światu jak się zmienił od 1972. Piłka i wszystko, co się z nią wiąże, zmieniło się analogicznie. Zaprzeczysz?

Zdzisław Kiełbasa

ŁKS imponuje nie tylko wynikami, ale i całą robotą, która się na to składa. Organizacyjnie tam jest poukładane wszystko idealnie, a przecież mają też swoje problemy, a i finansowo to nie jest potentat. u nas wydaje mi się, że grzechem jest megalomania. My, Wielki Widzew, to możemy wszytko i każdy ma nas podziwiać. Widać to w Klubie, widać wśród kibiców. Tym czasem pokorą jest cnotą, która daje lepsze efekty. No i może może zawodnicy przypominali by bardziej piłkarzy, niż zbiór 2 ligowych gwiazdorów ..

Michał

Rozumiesz pojęcie pokory? Pokora to m.in. umiejętność przyjęcia i zaakceptowania prawdy o samym sobie. Mamy się wyrzec swojej historii i zakazać tym tysiącom kibiców przychodzenia na mecze, bo jesteśmy obecnie na trzecim poziomie rozgrywkowym, a np. ŁKS, klub niewątpliwie niegdyś zasłużony dla polskiej piłki, ale obecnie całkowicie w cieniu Widzewa, ma garstkę kibiców w Łodzi, a my setki tysięcy na świecie?

Piotr

Szkoda tylko że pisząc to nie zauważasz innych rzeczy. By coś budować musisz mieć fundament. Profesjonalne struktury ludzi z wiedzą w danej dziedzinie którzy swoimi decyzjami spowodują że klub będzie działał jak przedsiębiorstwo które wypracuje zysk na kolejne inwestycje i będzie samowystarczalne(Nie będzie potrzeby żebrać od miasta) Tam gdzie w klubie będzie polityka nigdy nie będzie dobrze i stabilnie . Na budowę to potrzeba czasu i cierpliwości. WIDZEW ma być jak przedsiębiorstwo a nie jakiś startup na wiodkich nogach. . Droga o której piszesz w klubie z za torowiska jest drogą do nikąd i na skróty. Szybka kasa z praw… Czytaj więcej »

Jary

Są ważniejsze tematy – my chcemy awansować? Raczej nie – Kosiorowski działa na szkodę klubu – oprócz renegocjacji kontraktów – to na plus – reszta czyli treansfery do klubu to porażka oprócz Turzyka i może Wolsztyńskiego – bezzasadne transfery Tanżyny i Radwana tymbardziej Kato( choćby nawet wypalił – potwierdzają ,że transfery są przeprowadzane bez głębszej analizy)- to potwierdzają – ciekawe czy zamiast wchodzenia do szatni warto rozliczyć porażki transferowe( myślę o zarządzie) – do tej pory dla mnie Mroczek nie do ruszenia – teraz osiągnął apogeum możliwości – chociaż chciałbym żeby nas doprowadził do Ex. – ale to raczej niemożliwe… Czytaj więcej »

138

Radwanskiego sprowadził Leszczynski. Tanżyna w dwuosobowym bloku na pewno będzie wzmocnieniem. Reszta raczej niemożliwa do oceny. Aczkolwiek patrząc, że paru zawodników przyszło bez formy i nie może grać, to ktoś musiał przytulić jakąś sympatyczna kwotę za sprowadzenie ich do Widzewa.

Zygmunt

Transfery Tanżyny i Radwańskiego bezzasadne? Tanżynie żaden z pozostałych stoperów nie dorównuje umiejętnościami piłkarskimi. Który z pozostałych młodzieżowców gra wiosną lepiej od Radwańskiego?

Jary

Po tym meczu – 2 tygodnie urlopu dla trenera – wtedy Płuska pierwszym ( o ile on jeszcze u nas jest i to możliwe) a potem Mroczek do roboty – to chyba najlepsze rozwiązanie (dla Mroczka) – 2 tygodnie wolnego – awans to podstawa(oczywiście zwolnienie trenera Swiderskiego i postawienie na Małkowskiego – to oczekiwane zmiany) – Mroczek musi odetchnąć – bo presja mu niesłuży? za bardzo go przygniotła? sam już nie wiem – to tylko jakieś pomysły…

Marcin

A dyrektor sportowy z najwyższej półki, co ma dopiero się pojawić, a już odbębniono jaki jest wspaniały,choć jeszcze nic nie pokazał, już gdzieś palnął że mu się gra Kristo nie podoba. TO KRISTO MA ZA WIDZEW UMIERAĆ !!!

Zygmunt

Bo prawdę mówiąc, Dario obniżył loty. To już było widać późną jesienią. Czy w Rzeszowie wyglądał jak lider zespołu? Od kapitana wymaga się więcej.

138

Kristo oprócz bramek nic nie pokazuje niestety. Tak jest od dawna. Gdyby nie bramki i brak jakiejkolwiek alternatywy, to ławka. Kiedyś nawet chyba Chalaskiewicz i ktoś jeszcze się wypowiadał, ze Kristo wcale taki super nie jest.
Fakt, daje nam dużo radości, bo strzelał bramki, ale nic piza tym. Coś się popsuło ewidentnie.

Zygmunt

Dokładnie, całkiem niedawno Chałaśkiewicz mówił o nim właśnie w ten sposób i trudno się z tym niezgodzić. Też do odstrzału wg mnie po tej rundzie.

Jary

Niestety to nie Widzew Sobolewskiego – tam wszystko było poukładane – łącznie z polityką transferową – tutaj mamy partyzantkę – i strach co powie tłum- a zatorowi mają poukładfane wszystko – pion sportowy bez dziwnych transferów a;la Kato -i kontraktowanie 30 zawodników – no cóż wszystko jest ok. pod warunkiem .że awansujemy – a wtedy wszystko można wybaczyć…

Bogdan

Z tresci komentarzy z ostatniego okresu wyraznie widać ze atmosfera wokól klubu (zespołu,trenera) wyraznie „gęstnieje”.I jesli obiektywnie to oceniać to niestety podstawy ku temu są.Jak na dłoni widać,ze mniej wiecej od 8 ostatnich kolejek Widzew „dryfuje” w niebezpiecznym kierunku.I dotyczy to zarowno gry jak tez efektów tej gry.Jesli ten proces nie zostanie zatrzymany to ten argument „że przeciez jestesmy liderem-viceliderem)” i awansujemy moze okazać się pułapką ( jak to trener ostatnio do kolejnych spotkan odnosi).Jedna-dwie kolejki i całkiem realny moze być zjadzd z podium.To widać ,słychać i czuć.Nie mozna dalej tolerancyjnie traktować tej sytuacji. Sam awans do 1 ligi wcale… Czytaj więcej »

RwR

Ten karny z dupy (pierwszy ) … A drugi to… kompromitacja … Resovia gra rzut wolny, wszyscy spia …KOMPROMITACJA !!! Jako team nie istniejemy. Szatnia za Mroczkowskiego umierac nie bedzie. Smutne ale prawdziwe.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress