Stal Głowno – Widzew II Łódź 0:4 (0:0)

18 września 2021, 17:50 | Autor:

Trzy punkty w ligowej tabeli mogą sobie dopisać piłkarze rezerw Widzewa Łódź! Podopieczni Patryka Czubaka przed przerwą bardzo męczyli się ze Stalą Głowno, ale w pierwszym kwadransie po zmianie stron błyskawicznie przesądzili o swoim zwycięstwie! Ostatecznie spotkanie skończyło się ich zasłużoną wygraną 4:0.

Widzewiacy pojechali do Głowna z całkiem sporym wsparciem z pierwszej drużyny, gdyż w podstawowym składzie znalazło się aż pięciu zawodników zgłoszonych do pierwszoligowych rozgrywek: Dawid Owczarek, Filip Becht, Filip Zawadzki, Mateusz Malec oraz Daniel Villanueva. Hiszpan ustawiony został w ataku, a za plecami wspierał go Zawadzki. Resztę jedenastki dopełnili etatowi gracze rezerw, z Kamilem Tlagą i Danielem Mąką na czele. W ekipie gospodarzy oglądaliśmy wypożyczonego na sezon z Widzewa Kamila Owczarczyka.

Od początkowych minut zawody były dość wyrównane, choć częściej przy piłce utrzymywali się czerwono-biało-czerwoni. To oni stworzyli sobie zresztą pierwszą groźną okazję, gdy sam na sam z bramkarzem wyszedł Tlaga. Doświadczony piłkarz minął go, ale jako że uderzał z bardzo ostrego kąta, nie był w stanie trafić do siatki. Tlaga pokazał się też w dwudziestej minucie, gdy przedarł się prawym skrzydłem i dośrodkował. Jednemu z obrońców udało się jednak wybić piłkę na róg. Chwilę później dla Stali nad poprzeczką strzelał Patryk Tuliński.

W 26. minucie z bardzo dobrej strony pokazał się Malec, który przedryblował kilku defensorów i uderzył, na posterunku był jednak Maciej Kantyka. Po chwili dwa rzuty wolne z dwudziestego metra wykonywał Mąka, ale najpierw trafił w mur, a po chwili do szczęścia zabrakło mu precyzji. Najbliżej otworzenia wyniku łodzianie byli po upływie pół godziny gry. Do dośrodkowania dopadł Hubert Lenart i celnie główkował, a Kantyka z najwyższym trudem interweniował. Przyjezdni sygnalizowali, że zrobił to już za linią, lecz gwizdek sędziego milczał. Do końca pierwszej połowy, nie licząc ostrego starcia Daniela Chwałowskiego z Owczarczykiem, nic się nie zmieniło, więc w spotkaniu toczonym w silnym deszczu było 0:0.

Do drugiej połowy widzewiacy przystąpili z jedną zmiana w składzie: Tlagę zastąpił Bartłomiej Szadkowski. W 51. minucie wreszcie zmienił się też wynik! Podopieczni trenera Czubaka wyszli z kontrą, w której sfaulowany został Villanueva. Do piłki podszedł tym razem nie Mąka, a Owczarek… i pięknym strzałem w samo okienko pokonał Kantykę! Stal nie otrząsnęła się jeszcze po tym trafieniu, a przegrywała już 0:2! Tym razem na uderzenie ze skraju pola karnego zdecydował się Malec, zaś piłka po słupku wpadła do siatki po raz drugi. Na tym się wcale nie skończyło, bo zaledwie trzy minuty później było 3:0! Wychodzący z szybką akcją Chwałowski świetnym prostopadłym podaniem uruchomił Villanuevę, któremu pozostało tylko wpakować futbolówkę obok bezradnego bramkarza i podwyższyć prowadzenie.

Po trzecim golu mecz się już bardziej uspokoił, a czerwono-biało-czerwoni całkowicie zaczęli kontrolować przebieg gry. W 65. minucie boisko opuścił Villanueva, który odczuł skutki starcia z jednym z przeciwników. Jego miejsce na murawie zajął Damian Związek. W jednej z kolejnych akcji powinno być 4:0! Malec przedarł się w pole karne i podał do Bechta, ale obrońcy zabrakło centymetrów, by wpakować piłkę do bramki. Głownianie próbowali odpowiadać wyłącznie strzałami z dystansu, choć rzadko zmuszali Buczkowskiego do pracy.

Goście tymczasem czekali na swoje szanse po szybkich akcjach. Sam na sam z golkiperem był Szadkowski, ale niepotrzebnie szukał jeszcze Mąki i stracił piłkę. Po chwili to Mąka dograł wprost do Chwałowskiego, lecz ten z kilku metrów trafił w bramkarza. Widzewiacy wciąż szukali kolejnych goli, a czwartego znaleźli na trzy minuty przed końcem! Kontratak sfinalizował wprowadzony niewiele wcześniej Damian Skrzeczkowski, któremu pomógł jeszcze słupek. Jak się okazało, był to ostatni akcent tego meczu. Rezerwy Widzewa wygrały więc 4:0, z kolei w następnej serii gier czeka je trudny wyjazd na pojedynek z Borutą Zgierz.

Stal Głowno – Widzew II Łódź 0:4 (0:0)
51′ Owczarek, 53′ Malec, 56′ Villanueva, 87′ Skrzeczkowski

Stal:
Kantyka – Jarzębski, Ignatowski, Florczak (82′ Osiński), Alb. Waśkiewicz – Szymczak, Rogalski (73′ Bursiak), Tuliński (82′ Andrzejewski), Owczarczyk, Ogórek (65′ An. Waśkiewicz) – Ale. Waśkiewicz (55′ Ściborek)

Rezerwowi: Kocemba – Włodarczyk

Widzew II:
Buczkowski – Owczarek, Lenart, Bartłoszewski (84′ Cieślak), Becht (73′ Pokorski) – Tlaga (46′ Szadkowski), Mąka (84′ Brochocki), Chwałowski, Zawadzki, Malec (82′ Skrzeczkowski) – Villanueva (65′ Związek)

Rezerwowy: Świątnicki

Żółte kartki: Tuliński, Ale. Waśkiewicz, Rogalski – Bartłoszewski, Chwałowski, Szadkowski

Sędzia: Mateusz Janecka (Sieradz)

Widzów: 150

Subskrybuj
Powiadom o
19 komentarzy
Starsze
Nowsze Najwięcej ocen
Inline Feedbacks
View all comments
19
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x