Urodziny Marka Koniarka
29 maja 2026, 21:37 | Autor: RyanSwoje święto obchodzi dziś legendarny napastnik Widzewa. 64 lata kończy Marek Koniarek, autor największej liczby bramek dla Łodzian na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Z tej okazji życzymy mu dużo zdrowia i codziennego uśmiechu.
Koniarek urodził się 29 maja 1962 roku w Katowicach. Pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Siemianowiczance Siemianowice Śląskie oraz Instalu 22 Katowice. Jego pierwszym dużym klubem były Szombierki Bytom, do których trafił w trakcie sezonu 1981/1982. Następnie przeniósł się do GKS Katowice, stając się jedną z jego ikon. W 1986 sięgnął z tą drużyną po Puchar Polski, a po udanym okresie zapracował na transfer do niemieckiego Rot-Weiss Essen. Pierwszy zagraniczny wyjazd nie udał się jednak Koniarkowi. Wrócił do kraju po dwóch latach, tym razem zasilając szeregi Zagłębia Sosnowiec.
Pół roku później napastnik został sprowadzony przez Widzew. Rozkręcał się powoli, by w sezonie 1992/1993 strzelić dla czerwono-biało-czerwonych aż 23 gole. To dało mu drugi wyjazd na zachód, tym razem do Austrii. Ta przygoda także okazała się średnio pozytywna, dlatego „Koniar” wrócił do Łodzi. W rodzimej Ekstraklasie znowu odżył. Sezon 1995/1996 przyniósł mu pierwszy w karierze tytuł mistrzowski, a jednocześnie jedyny tytuł króla strzelców. Napastnik zdobył koronę trafiając do siatki 29 razy. Rok później zespół Franciszka Smudy obronił pierwsze miejsce, choć wkład solenizanta był niewielki. Zagrał cztery razy i zdobył tylko jednego gola. Zimą znów wyjechał zagranicę, w myśl przysłowia: „do trzech razy sztuka”, ale znów było kiepsko.
Po kolejnym powrocie Koniarek spędził jeszcze pół roku w Wiśle Kraków, po czym ponownie występował w GKS-ie. Już bez większych sukcesów. Po zakończeniu piłkarskiej kariery został trenerem. Zdarzyło mu się usiąść nawet na ławce Widzewa, na przełomie XX i XXI wieku. Ostatnio pracował w katowickim Rozwoju. Przy okazji jednych z Derbów Łodzi na stadionie przy Piłsudskiego otwarto lożę jego imienia.
Wszystkiego najlepszego!








Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Wzór widzewskiego napadziora.
Kolejna bramka po strzale Marka Koniarka! Dzięki za wiele radości i pomyślności!
Jeden z moich ulubieńców, prawdziwa legenda, w pełnym znaczeniu tego spauperyzowanego ostatnimi czasy pojęcia. Sto lat !!!!
Jakby Pan Marek grał w Widzewie w dzisiejszych czasach, to należałoby zadać sobie pytanie, ile musiałby zarabiać? Patrząc na to, ile zarabia tzw perła w koronie prezesa Rydza w stosunku do prezentowanej na boisku formy należy przypuszczać, że Pan Marek ze swoimi umiejętnościami i skutecznością w stosunku do perły, proporcjonalnie musiałby zarabiać w dzisiejszym Widzewie lepiej niż Lewy w Barcelonie.Przepaść miedzy Panem Markiem a tzw perłą jest większa, niż Himalaje, nawet trudno cokolwiek porównywać. Panie Marku, Wszytskiego Najlepszego, i przede wszystkim ZDROWIA! Tego, czego miałem zaszyt doświadczyć podczas meczów z Pana udziałem nie oddałbym za żaden skarb. W szczególności w… Czytaj więcej »
Przydałby się teraz taki grajek jak Koniarek!
https://youtu.be/O2qPga8BB5c?is=xwnQy3H9LX_o-3-u
Fajny materiał o dzisiejszym jubilacie.
Sto lat Koniar, zawsze jesteś u nas mile widziany i dobrze wspominany
100 lat Panie Marku.
Zdrówka Panie Marku, nasza legendo! ❤️
Zdrówka Panie Marku, nasza legendo! ❤️
Do dzisiaj pamiętam gola na 1:1 w wygranym 1:2 meczu z 7egią.
Dziękuję.
Zdrowia i jeszcze raz zdrowia. Zekiri może się nauczy coś od Pana.
Pamiętam. Mógł być w ogóle nie widoczny, można było zadawać sobie pytanie, czy Koniarek jest na boisku, a tu nagle piłka w polu karnym przeciwnika i Marek Koniarek dostawiający nogę dwa metry od bramki i bach, bramka! Co z tego, że nie były to jakieś piękne bramki (wielu je określało koniarkowymi bramkami), ale było ich dużo i niejednokrotnie decydowały o zdobyczy punktowej. A dziś co mamy? Niby piłka kotłuje się w polu karnym rywala, a i tak nie ma kto jej do bramki wepchnąć. I na koniec meczu w statystykach celnych strzałów wychodzi może 1-2.Dziś by się nam przydał taki… Czytaj więcej »
Zdrówka Pani Marki. I wszyscy razem,,Marek, Marek Koniarek
Zdrówka Panie Marku
100 lat panie Marku a za rok dobrej emeryturki życzę
Sto lat i dziękuję za wszystko. Tyle w temacie. MAREK MAREK KONIAREK!!!!!!!