Zapowiedź meczu Resovia – Widzew Łódź

29 października 2021, 21:00 | Autor:

Po wielkich emocjach związanych z niedzielnym derbowym spotkaniem, piłkarze Widzewa Łódź muszą powrócić do ligowej rzeczywistości. W sobotnie popołudnie podopieczni Janusza Niedźwiedzia zmierzą się na wyjeździe z Resovią i będą chcieli powtórzyć wynik sprzed miesiąca, a do tego umocnić się na prowadzeniu w tabeli.

Trudno ukrywać, że ostatni pojedynek nie wyszedł czerwono-biało-czerwonym. Rozegrali oni jedno ze słabszych starć w tym sezonie, a jeden punkt wywalczyli głównie ambicją oraz determinacją. Derby przeszły już jednak do historii, więc nie ma zbyt wielkiego sensu ich rozpamiętywać. Teraz zespół musi oczyścić głowy i skupić się wyłącznie na najbliższym przeciwniku. A Resovia to rywal dobrze znany, bo przecież zaledwie kilka tygodni temu obie drużyny mierzyły się w Pucharze Polski. Wtedy zwycięstwo zapewnili gościom Bartosz Guzdek oraz Kacper Karasek i w sobotę nikt nie będzie miał nic przeciwko, by to powtórzyć.

Można być pewnym, że trener Niedźwiedź dokona w wyjściowym składzie kilku korekt. Tych nie spodziewamy się w obronie, bo nadal nie w pełni dysponowany jest Krystian Nowak, a do tego Tomasz Dejewski nie dał ostatnio żadnych podstaw, aby posadzić go na ławce. Całkowicie odmieniony może zaś zostać środek pola. Jeżeli nic nie stanie temu na przeszkodzie, to wygląda na to, że ponownie stworzą go wracający po kartkowej pauzie Marek Hanousek oraz Juliusz Letniowski, zwłaszcza że ich brak był w derbach aż nadto widoczny. Sporą zagadkę stanowić będzie obsada lewego wahadła – z jednej strony, najbliżej gry wydaje się Dominik Kun, lecz nie zdziwimy się, jeżeli swą szansę dostanie Fabio Nunes.

A co z przodu? Szkoleniowiec łodzian najprawdopodobniej będzie decydował pomiędzy dwoma wariantami obsady tej formacji. W pierwszym młodzieżowcem będzie Guzdek, zaś w drugim Karasek, co oczywiście będzie miało wpływ na kolejne wybory. Naszym zdaniem tym razem w pierwszym składzie zamelduje się były pomocnik Unii Skierniewice, który na skrzydłach ustawiony zostanie wraz z Karolem Danielakiem, podobnie jak to było dwa tygodnie temu w Kielcach. Napastnikiem będzie za to Mattia Montini, co nie powinno dziwić, gdyż jego forma wydaje się coraz bardziej rosnąć. Miejmy nadzieję, że Włoch trafi do siatki po raz trzeci.

O ile sytuacja kadrowa Widzewa wygląda dość dobrze, to nieco inaczej jest w Resovii. Dość powiedzieć, że przed tygodniem Dawid Kroczek posadził na ławce aż pięciu młodzieżowców, co pokazuje, że zmienników praktycznie nie ma. Co prawda po kartkowej pauzie do gry wróci Aleksander Komor, z tego samego powodu wypadnie jednak Bartosz Jaroch, czyli jeden z najważniejszych zawodników rzeszowian, który w tym sezonie nie opuścił nawet minuty. Prawa obrona zostanie bardzo mocno osłabiona, więc rzeszowianie zapewne będą chcieli się skupić na lewej, szczególnie że ustawiony zostanie tam Radosław Adamski – piłkarz mający patent na czerwono-biało-czerwonych i regularnie uprzykrzający się łódzkim obrońcom. W teorii ofensywa jutrzejszych gospodarzy nie robi wrażenia, natomiast na pewno trzeba będzie uważać, gdyż przed miesiącem pokazała, że jeśli tylko dostanie szansę, to potrafi grać w piłkę.

Mecz pomiędzy Resovią a Widzewem Łódź rozpocznie się o godzinie 18:00 na Stadionie Miejskim „Stal” przy ul. Hetmańskiej w Rzeszowie, a poprowadzi go Łukasz Szczech z Kobyłki. Na trybunach zabraknie zorganizowanej grupy kibiców z „Miasta Włókniarzy”, co spowodowane jest oczywiście nałożeniem przez Polski Związek Piłki Nożnej zakazu wyjazdowego. Pojawi się tam jednak Redakcja WTM, dzięki czemu boiskowe wydarzenia będziemy dla Was opisywać w tradycyjnej Relacji LIVE. Zawody będzie można obejrzeć w Polsat Box Go, natomiast posłuchać radiowej transmisji w RadioWidzew.pl oraz Widzew.FM.

Subskrybuj
Powiadom o
23 komentarzy
Starsze
Nowsze Najwięcej ocen
Inline Feedbacks
View all comments
23
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x