Widzew – Lech II Poznań 3:0 (2:0)

17 lutego 2018, 13:00 | Autor:

Kolejna sparingowa wygrana Widzewa! Tym razem łodzianie pokonali w Uniejowie rezerwy Lecha Poznań 3:0! Do siatki III-ligowca trafiali Robert Demjan, Marek Zuziak oraz rewelacyjny Jakub Jasiński!



Franciszek Smuda kolejny raz podzielił swoja kadrę na dwie jedenastki. Znów w teorii silniejsza wydaje się być ta pierwsza, w której obejrzeliśmy m.in. Patryka Wolańskiego, Sebastiana Zielenieckiego, Marcina Pigiela, Dario Kristo czy Roberta Demjana. Ta piątka wydaje się być pewna miejsca w pierwszym składzie w lidze.

Gra łodzian od pierwszych minut wygląda inaczej, niż w poprzednim starciu z KSZO Ostrowiec. Podopieczni Smudy byli wycofani i bardzo ostrożni, a częściej piłkę na ich połowie wymieniali lechici. Kilka razy do interwencji został zmuszony Wolański, ale obrona Widzewa wciąż zachowywała czyste konto. Później sytuacja zaczęła się zmieniać. Momentem zwrotnym była akcja z 26. minuty. Piłkę w pole karne dośrodkował Marek Zuziak, a po główce Michała Millera do siatki z bliska wpakował ją Demjan!

Po straconym golu rezerwy „Kolejorza” wyraźnie wyhamowały i do głosu częściej zaczęli dochodzić łodzianie. W efekcie obejrzeliśmy drugą bramkę. Dobrze w polu karnym piłkę wymienili dwaj Słowacy, a do siatki tuż przy słupku posłał ją ładnym strzałem Zuziak. Na przerwę RTS schodził więc z prowadzeniem 2:0.



Druga połowa rozpoczęła się tak, jak pierwsza. Piłkarze w czerwonych strojach długo wchodzili w mecz, ale gdy już się rozkręcili, podwyższyli wynik. Świetną, indywidualną akcją popisał się aktywny Daniel Mąka, a po jego zagraniu w rękę bramkarza, futbolówkę z bliska do siatki dobił rewelacyjny Jakub Jasiński. Młody napastnik mógł się cieszyć tylko połowicznie, bo chwilę później z urazem opuścił boisko. Co ciekawe, strzelił gola już kontuzjowany! Jeszcze wcześniej bliski trafienia był Marcin Pieńkowski, ale piłka po jego główce i rękach bramkarza uderzyła w poprzeczkę!

Po przymusowym zejściu 15-latka Widzew kończył mecz w dziesiątkę, ale nie widać było wielkiej różnicy. Co prawda Lech szukał honorowego gola, ale nie potrafił sforsować obrony łodzian. Gdy już udawało mu się zbliżyć do bramki, Maciej Humerski nawet nie musiał specjalnie się wysilać. Ostatnie minuty to spokojna gra widzewiaków, którym ostatecznie udało się zachować czyste konto.

Kolejny sparing już w środę. Tym razem rywalem będzie Górnik Konin. Mecz odbędzie się na Łodziance.

Widzew Łódź – Lech II Poznań 3:0 (2:0)
26′ Demjan, 37′ Zuziak, 73′ Jasiński

Widzew (I połowa):
Wolański – Kozłowski, Miller, Zieleniecki, Pigiel – Michalski, Kristo, Kwiek, Zuziak – Stanek, Demjan

Widzew (II połowa):
Humerski – Niedziela, Sylwestrzak, Kostkowski, Pieńkowski – Jasiński, Kazimierowicz, Falon, Mąka – Przybylski, Świderski

Lech II:
Mrozek – Orlowski, Nowak, Dudka, Nawrocki, Serafin, Zalewski, Moder, A. Kaczmarek, Friska, Sobol

Rezerwowi: Latek – Pleśnierowicz, Skóraś, Pawlicki, Skrzypczak, Norkowski, Cywiński, Kołodziej, T. Kaczmarek, Mróz


Dodaj komentarz

5 komentarzy do "Widzew – Lech II Poznań 3:0 (2:0)"

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o

Zupełnie z innej beczki, na konkursie skoków była flaga „Widzew Łódź Polska” :)

Też zauważyłem

Niesamowite

Na żywo z Uniejowa: I połowa lepsza od drugiej, piłkarz I połowy Kwiek, Zuziak,Stanek porażka, II połowy Jasiński i chyba Mączka!
Kaziu słabiutko, Przybylski porażka!

Dzisiejsze jak i wcześniejsze mecze utwierdziły mnie w przekonaniu że Franc powinien stawiać w lidze na Jasia. To że chłopak ma 16 lat nie znaczy że ma grać w rezerwach czy juniorach. Oczywiście powinien być ich wzmocnieniem, ba nawet czołowym piłkarzem, ale po te 15 -20 min. przy rozstrzygniętym wyniku ( a mam nadzieję że na wiosnę takich meczy będzie co nie miara ) powinien dostawać. I nie mam tu na myśli że będzie trafiał seryjnie w lidze jak w sparingach. Dla mnie to inwestycja w przyszłość.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress