Zapowiedź 34. kolejki III ligi
30 maja 2026, 08:51 | Autor: Oskar
Znamy mistrza Betclic 3. Ligi grupy 1, natomiast dopiero ostatnia kolejka przyniesie nam odpowiedzi na pytania, kto zagra w barażach o awans do II ligi, kto się z nią definitywnie pożegna, a kogo los będzie w rękach wicelidera grupy.
Nie bez powodu dwa z dziewięciu spotkań zaczynają się o innej godzinie, co nie jest zwyczajową praktyką. O 12:00 w starciu rezerw Jagiellonii z KS Wasilków, rezerwy Białostoczan mogą maksymalnie zamienić się miejscami z dziewiątą Lechią Tomaszów Mazowiecki, a miejsce KS Wasilków jest już znane, niezależnie od wyniku spotkania. W drugim meczu zwycięzca ligi odwiedzi teren czerwonej latarni ligi. Oba zespoły również niezależnie od wyniku tego meczu znają swoje miejsca końcowe w tym sezonie.
Skupiając się najpierw na walce o awans, trzeba zajrzeć do Łomży, gdzie tamtejszy zespół podejmował będzie Mławiankę Mława. Rzecz jasna o tej samej godzinie wybrzmi pierwszy gwizdek w Radomiu w meczu Broni z Wartą Sieradz. To jedyny mecz w tej kolejce, w którym obie ekipy ciągle grają „o coś”. Jedno ich łączy, a tak wiele dzieli – konkretnie jedenaście miejsc w tabeli. Zespół Broni musi wygrać i liczyć na pozytywny dla nich rezultat w meczu Olimpii Elbląg, która zmierzy się w Tomaszowie Mazowieckim z Lechią, żeby nie tracić nerwów na analizę małych tabelek z innymi zespołami. Warta natomiast musi liczyć na potknięcie ŁKS Łomża, który jak zremisuje – Sieradzanie muszą wygrać, a jak przegra, to wystarczy tylko remis, żeby zagrać w barażach o drugą ligę.
O utrzymanie biją się również dwa GKS-y – ten z Bełchatowa i ten z Wikielca. „Brunatni” zagrają z rezerwami „Nafciarzy” i żeby o czymkolwiek marzyć – potrzebują zwycięstwa. Reszta zależy od wyników… meczów na trzech innych stadionach. Żeby tego było mało to i tak na koniec będą musieli trzymać kciuki o drużynę grającą w barażach. Z racji na spadek rezerw ŁKS-u do III ligi, zagrożone spadkiem jest również czternaste miejsce. Piąta drużyna spadnie z ligi, jeżeli wicelider nie wygra baraży i ostatecznie nie awansuje do II ligi. Bardzo dużo musi się zatem wydarzyć. To samo tyczy się GKS-u Wikielec, który podejmował będzie KS CK Troszyn, który już wie, że sezon w roli beniaminka skończy na piątym miejscu i naprawdę mają z czego być dumni.
Nas najbardziej będzie jednak interesował mecz z udziałem Widzewiaków. Podopieczni Pawła Ściebury mają za sobą bardzo dobrą wiosnę, którą spróbują zwieńczyć zwycięstwem na własnym obiekcie. Ich rywalem będzie Ząbkovia Ząbki, czyli najgorsza drużyna wiosny w lidze. To jeden z dwóch meczów o godzinie 17:00, w którym żadna z ekip nie gra ani o utrzymanie, ani o awans. Drugim tego typu pojedynkiem jest spotkanie Wigier Suwałki ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. Wigry w minionej kolejce przegrały kluczowy mecz z Wartą Sieradz i wypisały się z walki o awans. Zespół z Suwałk już wie, że skończy sezon na czwartym miejscu. Ich rywal – Świt Nowy Dwór Mazowiecki może maksymalnie zmienić swoją pozycję w tabeli o jedno miejsce.
Mecze 34. kolejki III ligi:
sobota, 30 maja
Jagiellonia II Białystok – KS Wasilków, godz. 12:00
Znicz Biała Piska – Legia II Warszawa, godz. 15:00
Wisła II Płock – GKS Bełchatów, godz. 17:00
GKS Wikielec – KS CK Troszyn, godz. 17:00
Widzew II Łódź – Ząbkovia Ząbki, godz. 17:00
ŁKS Łomża – Mławianka Mława, godz. 17:00
Lechia Tomaszów Mazowiecki – Olimpia Elbląg, godz. 17:00
Broń Radom – Warta Sieradz, godz. 17:00
Wigry Suwałki – Świt Nowy Dwór Mazowiecki, godz. 17:00







Lech Poznań
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Legia Warszawa
Zagłębie Lubin
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Korona Kielce
Motor Lublin
Cracovia
Widzew Łódź
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
ŁKS Łomża
Warta Sieradz
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Broń Radom
GKS Wikielec
GKS Bełchatów
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
W innym temacie. Lepiej nie kupować Bobcka, bo słyszałem, że jest to piłkarz himeryczny i roszczeniowy (jak reszta krainyU) i może psuć atmosferę w szatni, tak jak podobno ostatnio gwiazdorzył w Lechii. Wydamy kupę kasy, a nic z tego nie będzie, jak nie będzie zespołu.