Dziś będzie można przypomnieć sobie legendarny mecz z Legią

23 lipca 2019, 13:41 | Autor:

Nieco ponad dwadzieścia dwa lata temu piłkarze Widzewa zaszokowali całą piłkarską Polskę. Podopieczni Franciszka Smudy mierzyli się w Warszawie Legią i, choć na kilka minut przed końcem przegrywali 0:2, ostatecznie zwyciężyli 3:2, zapewniając sobie tytuł mistrzowski.

Jeszcze w 87. minucie na tablicy wyników utrzymywało się pewne, dwubramkowe prowadzenie legionistów. Nadzieję dał gościom Sławomir Majak, a po chwili do remisu doprowadził Dariusz Gęsior. Choć wynik ten satysfakcjonował widzewiaków, nie zamierzali oni odpuszczać i za sprawą Andrzeja Michalczuka trafili jeszcze raz, by niedługo później móc cieszyć się ze zdobycia mistrzostwa Polski.

Wszyscy kibice łódzkiego klubu doskonale znają oczywiście przebieg tego meczu. Kto chciałby sobie go jednak przypomnieć, będzie miał taką okazję dzisiaj. W Canal+ rusza bowiem cykl „Ekstraklasyka”, w którym pokazane zostaną najciekawsze fragmenty spotkań Ekstraklasy. Na pierwszy odcinek wybrano właśnie pojedynek z ul. Łazienkowskiej.

Początek relacji o godzinie 20:00 w Canal+ Sport 2. Niestety, program przewidziany jest zaledwie na pół godziny, a więc z całą pewnością nie obejrzymy całego starcia, a jedynie jego najciekawsze fragmenty.

Subskrybuj
Powiadom o
17 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Limanka77
5 lat temu
Marcin
5 lat temu

Jakby ktoś posiadał zdjęcia naszego sektora z tego meczu, to było by spoko jakby udostępnił.

Marcin
Odpowiedź do  Kamil
5 lat temu

Ło rzesz ty :)

Mr. X
5 lat temu

Władze miasta po raz kolejny działania na szkodę wszystkiego co jest pod nazwą Widzew.
Na nową kadencje Łódzkiej Rady Sportu nie zaproszono nikogo ze środowiska Widzewa.
Skur….two !!!!!
Zatorowcy są bardziej antywidzewiakami niż kibicami zatorowego ŁKS-u.

Mr. X
Odpowiedź do  Mr. X
5 lat temu

Miało być działają na szkodę.

Kaz
5 lat temu

Pewnie kodowane jeszcze

Zygmunt
5 lat temu

Pamiętam. Niestety nie dane mi było oglądać na Łazienkowskiej. Stałem wtedy przed witryną sklepu, gdzie leciał na Canal plus. Setki km od Wa-wy. Wszyscy miejscowi za RTS. Znalazł się jakiś legionista, ale kiedy wybuchnął z radości po golu dla L, musiał się szybko ewakuować. W przerwie obsługa wyłączyła transmisje i chciała zamknąć sklep. Wtedy do środka weszła delegacja oglądających i wyjaśniła im, że dzisiaj pracują godzinę dłużej. Nie mieli wyjścia. Za kilka minut podjechała grupa smerfów. Postanowili jednak nie interweniować i oglądali transmisje razem z nami. Nerwy do końca, nieuznana bramka dla L, ale jaki finał!

Rammstein
Odpowiedź do  Zygmunt
5 lat temu

Na TVP była transmisja na zywo :-)

Zygmunt
Odpowiedź do  Rammstein
5 lat temu

No to w takim razie pomyliłem z 96r :-). Wtedy transmisja musiała być tylko na canal plus. Stąd tyle oglądających przed sklepem.

Radek
Odpowiedź do  Rammstein
5 lat temu

Nie kolego na TVP była z poślizgiem. Pamiętam bo z kumplami oglądaliśmy mecz w knajpie a powtórka na TVP emocjonowalismy się jakby była na zywo

Ja a co
Odpowiedź do  Rammstein
5 lat temu

Transmisja byla na C+.Tvp pokazalo retransmisje z duzym poslizgiem,i to zdaje sie tylko druga polowe na Dwojce.W tvp byla transmisja rok wczesniej z 2:1.

Zygmunt
Odpowiedź do  Ja a co
5 lat temu

A więc pomimo moich 48 lat na karku. pamięć mnie nie zawodzi.

JAREK K
5 lat temu

A propos zdjecia. Ten pierwszy koleś z prawej, w koszulce Bakomy z szalem ultras, to przepraszam za wyrażenie… jędras. No comments

Mar
Odpowiedź do  JAREK K
5 lat temu

Nie wydaje mi sie. W tamtym czasie czlowiek, ktorego przywolales, nie stalby w tym miejscu.

Hhh
Odpowiedź do  Mar
5 lat temu

On na 100%

Lacjky Luck
5 lat temu

Byłem, przeżyłem. Wspaniałe emocje nie do opisania. Wtedy to był Widzew.

17
0
Would love your thoughts, please comment.x